Wiadomości

Mamy parę zdjęć Volkswagena ID.5. Pokochacie go od pierwszego spojrzenia

Wiadomości 15.10.2020 141 interakcji
Paweł Grabowski
Paweł Grabowski 15.10.2020

Mamy parę zdjęć Volkswagena ID.5. Pokochacie go od pierwszego spojrzenia

Paweł Grabowski
Paweł Grabowski15.10.2020
141 interakcji Dołącz do dyskusji

Volkswagen ID.5 został przyłapany podczas testów w okolicach słynnego toru Nurburgring. Przyjrzyjmy się bliżej jak wygląda prawie bez żadnego kamuflażu.

Volkswagen na starcie swojej elektrycznej rewolucji miał wiele problemów, ale teraz po ich pokonaniu nie zamierza się zatrzymywać. Po ciekawym elektrycznym aucie kompaktowym ID.3, Volkswagen zaprezentował elektrycznego SUVa ID.4, bo jak wszyscy wiemy takie nadwozie gwarantuje dobre słupki sprzedaży i duży zysk producenta. Zapowiedź ID.4 została ciepło przyjęta przez rynek, dlatego niemiecki producent zaprezentował to czego każdy pragnie, ale nie każdy ma odwagę się do tego przyznać, czyli SUVa coupe. Przed państwem przyszły hit sprzedażowy i najpopularniejszy elektryczny samochód w Europie – Volkswagen ID.5. Tutaj musimy się na chwilę zatrzymać. Nazwa modelu nie jest jeszcze potwierdzona. Plotki głoszą, że będzie to jedna z trzech nazw ID.4 Coupe, ID.4X lub ID.5. Na potrzeby tego tekstu będę używał ostatniej nazwy.

Zaraz, ale czemu on wygląda jak KIA?

Spokojnie, to nie jest wspólny projekt dwóch producentów, tylko taktyka Volkswagena służąca ukrywaniu, że to ich model właśnie przechodzi testy. Wcześniej ID.4 przebierał się za Opla. Wystarczy zamalować srebrne naklejki i wtedy widzimy podobieństwo do innych aut z rodziny ID. Elementami wspólnymi jest dolna osłona grilla, światła Matrix i delikatna listwa świetlna. Wracając do prezentowanego modelu: będzie to sportowa odmiana Volkswagena ID.4, który wygląda tak:

Zwykła wersja ID.4
Zwykła wersja ID.4

A tak prezentuje się model coupe z boku. Wygląda o niebo lepiej niż jego brat. Aż trudno uwierzyć, że oba pochodzą od jednego producenta. Są jak samochodowy Bruce Wayne i Batman. Jeden kojarzy się ze spokojnym, statecznym autem do rodzinnych wyjazdów. A drugi jest rycerzem ciemności z podwyższonym poziomem adrenaliny, który tylko czeka, żeby pokazać złym gościom, że to jego miasto. Świetna robota Volkswagenie. Nie mogę się doczekać oficjalnej premiery i wysokiej jakości zdjęć prasowych.

volkswagen ID.5
źródło: drivingelectric.com

Volkswagen ID.5 będzie się wyróżniał na ulicy

Największe różnice widać z tyłu. Linia dachu opada gwałtownie, a tylna szyba ma dużo większy kąt pochylenia niż w zwykłym ID.4. Nowością jest również delikatny spoiler na klapie. Wnętrze prawdopodobnie będzie takie same jak w mniej udanej stylistycznie odmianie. Z racji tego, że auto powstanie na bazie ID.4, to niemal pewne wydaje się, że moc silnika elektrycznego nie ulegnie zmianie. Dlatego możemy spodziewać się, że bazowy Volkswagen ID.5 będzie miał moc 204 KM oraz akumulatory o pojemności 77 kWh. Prawdopodobnie ID.5 w przyszłości otrzyma również napęd na 4 koła, bo jak informowaliśmy ma on niedługo trafić do Volkswagena ID.4. Nie ukrywam, że oczekuję śmiałego ruchu ze strony niemieckiego producenta i dodania jako opcji silnika o większej mocy. Ten samochód aż się prosi o sportowe osiągi.

Zdjęcie główne pochodzi z serwisu nuerburgring.me

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać