Felietony

Pytanie na niedzielę: jaki był ostatni prawdziwy…

Felietony 03.11.2019 460 interakcji
Tymon Grabowski
Tymon Grabowski 03.11.2019

Pytanie na niedzielę: jaki był ostatni prawdziwy…

Tymon Grabowski
Tymon Grabowski03.11.2019
460 interakcji Dołącz do dyskusji

…Mercedes? BMW? Audi? VW Passat? Citroen? I tak dalej, i tak dalej…

Jak wiadomo, kiedyś to były czasy, a teraz już nie ma czasów. Nowoczesne samochody wszystkie są takie same, nie są już tak trwałe jak kiedyś, są też nienaprawialne jak pralki i podobnie bezpłciowe. Wszyscy wiemy, że ostatnim prawdziwym [wpisz markę] był przecież [wpisz model].

Co to znaczy „ostatni prawdziwy…”?

Według moich obserwacji to oznacza taki, którego dawało się jeszcze naprawić ze szwagrem pod blokiem czym popadnie. Oczywiście niekoniecznie, ale to jedno z ważnych kryteriów. Pasuje ono do Mercedesa W124 – bardzo trwałego, dość prostego, doskonale pasującego do stwierdzenia „może nie jest szybki, ale za to dużo pali”. Mało kto pamięta, że w momencie debiutu Baleron był odsądzany od czci i wiary jako absolutnie niepasujący do dotychczasowej stylistyki Mercedesa, udziwniony, zbyt skomplikowany i awaryjny. Niemieccy taksówkarze twierdzili wtedy zgodnie, że ostatnim prawdziwym Mercedesem była Beczka.

Ostatnie prawdziwe BMW to zdaniem wielu osób model E38 produkowany do 2001 r., czyli seria 7 typu „Kwaśniewski”. Ale już niedawno słyszałem, że wcale nie, bo E39 to też jest ostatnie prawdziwe BMW bez Bangle’a. Ale przecież podobno to E30 było ostatnie prawdziwe, takie kanciaste jak trzeba a nie wyokrąglone bez potrzeby.

Audi? No tu nie ma chyba wątpliwości: ostatnie prawdziwe to 80 B4, bo nie ma pięciowahaczowego, aluminiowego zawieszenia z przodu. No i oczywiście nie koroduje, lub koroduje niewiele. Można go normalnie, uczciwie zagazować, ale był też dostępny z 1.9 TDI.

Ostatni prawdziwy Citroen to pewnie będzie XM – chociaż tu niektórzy mogą się spierać, czy przypadkiem nie można tego miana przypisać modelowi C5 II, który niedawno wyszedł z produkcji. W końcu był to ostatni Citroen z zawieszeniem hydropneumatycznym i więcej już żadnego nie będzie.

Citroen C5 usterki

Dawajcie swoje typy

Najlepiej z uzasadnieniem. Na jakich modelach „skończyły się” popularne marki lub linie modelowe? Jaki był ten ostatni, prawdziwy [wpisz markę]? Czy to prawda, że Passat skończył się na B4? Czy to prawda, że po Baleronie nie było już niczego? Czy faktycznie „krokodyl” był ostatnim Saabem wartym grzechu, a Volvo po 940-tce nie zrobiło już nic ciekawego?

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać