Wiadomości

Możesz już zamówić nowego Nissana Qashqaia. Start od… 131 400 zł

Wiadomości 01.03.2021 112 interakcje

Możesz już zamówić nowego Nissana Qashqaia. Start od… 131 400 zł

112 interakcje Dołącz do dyskusji

Ale spokojnie, będzie taniej.

Będzie taniej, bo ta cena dotyczy odmiany Premiere Edition, czyli odpowiednio doposażonej. Przy czym jeśli chcecie wersję z najwyższym wypasem, może być jeszcze drożej.

I żeby nie przeciągać, na start – w wydaniu Premiere Edition – będzie można kupić dwa warianty nowego Nissana Qashqaia:

  • Nissan Qashqai Premiere Edition 1.3 DIG-T 140 KM z manualną przekładnią – 131 400 zł
  • Nissan Qashqai Premiere Edition 1.3 DIG-T 158 KM Xtronic – 146 600 zł

Przy czym ta druga odmiana to wciąż odmiana z napędem na przednią oś, podczas gdy z mocniejszym silnikiem (tym 158 KM) będzie można też zamówić AWD. W wydaniu premierowym nie uwzględniono też napędu e-Power.

Czyli trochę w sumie skłamałem – owszem, będzie taniej, kiedy pojawi się opcja zamówienia bazowego Qashqaia albo po prostu niższych wersji wyposażenia. Z drugiej strony – auta z AWD albo e-Power będą pewnie jeszcze droższe.

Właściwie to dokładniejsza lektura cennika pokazuje, że nie tylko w tej kwestii minąłem się z prawdą. Powyższe ceny są bowiem cenami promocyjnymi, uwzględniającymi rabat w wysokości 4000 zł. Bez niego nowy Qashqai kosztuje odpowiednio 135 400 zł i 146 600 zł.

Jak to się ma do cen obecnego Qashqaia?

ranking sprzedaży styczeń 2020

W tej chwili najdroższy Nissan Qashqai w cenniku kosztuje, bez promocji, 141 160 zł (DIG-T 158, DCT, FWD, Tekna). Czyli tutaj, zakładając, że wyposażenie jest podobne (pewnie w nowym jest nawet lepsze), mowa o ok. 9000 zł (5000 zł, jeśli liczyć rabat) podwyżki w stosunku do schodzącego modelu.

Z drugiej strony, ta sama wersja wyposażenia, ale ze słabszym silnikiem (też 140 KM) i manualną przekładnią kosztuje bez promocji 125 560 zł. Czyli podobny skok w górę.

A co ma na pokładzie nowy Nissan Qashqai w wersji Premiere Edition?

nissan qashqai cena polska

Między innymi wyświetlacz zamiast zegarów (12,3″), wyświetlacz systemu multimedialnego (9″), wyświetlacz przezierny (10,8″), ładowarkę bezprzewodową, gniazda USB z przodu i z tyłu, dwustrefową klimatyzację, podgrzewane fotele, panoramiczny dach i system kamer 360 stopni.

Do tego dochodzą jeszcze 18-calowe felgi aluminiowe, składane i podgrzewane lusterka, przyciemniane szyby, reflektory Bi-LED, system rozpoznawania znaków drogowych, adaptacyjny tempomat, asystent świateł, przednie i tylne czujniki parkowania, dostęp bezkluczykowy, podgrzewana kierownica, czujnik deszczu i zmierzchu, relingi dachowe, fotel kierowcy z elektryczną regulacją podparcia lędźwiowego i jeszcze kilka innych drobiazgów.

W cenie jest też przy okazji lakier metalizowany, ale… do wyboru są tylko dwie takie darmówki – czarna i szara. Jeśli chcemy niebieski albo biały lakier perłowy, musimy dopłacić 300 zł. Taką samą kwotę trzeba dopłacić za lakier premium (czyli szary). Jeśli chcemy mieć dwukolorowe nadwozie, musimy natomiast sięgnąć do kieszeni po dodatkowe 2000 zł. Przy czym z obrazków w cenniku wynika, że dwukolorowe nadwozie obejmuje czarny  (albo czarnawy) dach i biały, czarny, szary lub biały lakier na reszcie nadwozia:

nissan qashqai cena polska

I to właściwie tyle. Cennik odmiany Premiere Edition nie przewiduje poza tym absolutnie żadnych opcji, pakietów czy dodatków.

A o tym, jaki jest na żywo nowy Nissan Qashqai, możecie przeczytać w tekście Mikołaja. Pędzicie już do salonów? Bo zamówienia można już składać.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać