Wiadomości

Oto nowy Ford Mondeo. Chińczycy dostaną wielkie bydlę

Wiadomości 17.01.2022 99 interakcji
Adam Majcherek
Adam Majcherek 17.01.2022

Oto nowy Ford Mondeo. Chińczycy dostaną wielkie bydlę

Adam Majcherek
Adam Majcherek17.01.2022
99 interakcji Dołącz do dyskusji

Prawie 5 metrów długości i silnik 1.5 – może nie ma co żałować, że nie będzie go w Europie?

Nie jest tajemnicą, że Ford nie zamierza być dłużej koncernem samochodowym. Od kilku lat przepoczwarza się w firmę technologiczną, która produkuje samochody. W ramach tej transformacji po cichu wycina z Europy wszystko co nie jest SUV-em, umorduje nawet Mondeo, które przez lata było koniem pociągowym europejskiej oferty. Teraz Mondeo będziemy oglądać wyłącznie na zdjęciach i to głównie tych z Chin.

Bo w Chinach debiutuje właśnie kolejna generacja tego modelu

Ford pokazując go w swoim centrum projektowym w Szanghaju zapowiada nowy język stylistyczny, zgodnie z którym mają powstawać kolejne modele dla tamtej części świata. Pierwszym, przygotowanym według tej receptury był pokazany w ubiegłym roku Evos – pierwszy z wielkich nieobecnych w Europie. O nim już jednak pisaliśmy, więc dziś skupimy się na Mondeo.

nowy ford mondeo Chiny

A nowy Ford Mondeo jest po prostu ogromny

Jest o 63 mm dłuższy od ostatniego generacji tego modelu sprzedawanej u nas, a to oznacza 4 935 mm długości całkowitej – jest dłuższy nawet od Opla Insignii i Skody Superb. Urósł też na szerokość i wzwyż – odpowiednio o 23 i 19 mm, ma teraz 1 875 mm szerokości i dokładnie 1,5 metra wysokości.

Większa długość nadwozia oznacza dodatkowe centymetry między kołami. Rozstaw osi wzrósł aż o 104 mm i wynosi teraz imponujące 2 954 mm.

nowy ford mondeo Chiny

Póki co nie zobaczymy jednak jak wygląda w środku, bo producent nie udostępnił żadnych materiałów graficznych. Wiadomo tylko, że pod tym względem również ma być podobny do Evosa, czyli wnętrze będzie wyglądać mniej więcej tak:

ford evos

A co taki wielki samochód może mieć pod maską?

Tego też oficjalnie nie potwierdzono, ale wieść gminna niesie, że nie mamy czego żałować. Podstawową jednostką ma być turbodoładowane 1.5, a topowe odmiany będą wyposażone w dwulitrową jednostkę o mocy ok. 240 KM. Oczywiście auto będzie dostępne również w odmianie hybrydowej, ale póki co nikt nie mówi o możliwości zaprezentowania jej w wersji elektrycznej. Pewnie gdyby taka była w planach, to moglibyśmy takie Mondeo zobaczyć i w Europie.

Chociaż w sumie – czy ktoś naprawdę mógłby jeszcze chcieć je kupić?

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać