Wiadomości

Oto odświeżony Land Rover Discovery Sport. Ma lepsze wyposażenie i mniej konfiguracji

Wiadomości 22.05.2019 24 interakcje
Piotr Szary
Piotr Szary 22.05.2019

Oto odświeżony Land Rover Discovery Sport. Ma lepsze wyposażenie i mniej konfiguracji

Piotr Szary
Piotr Szary22.05.2019
24 interakcje Dołącz do dyskusji

Minęło niemal 5 lat, od kiedy na rynku obecny jest Land Rover Discovery Sport – następca Freelandera. Właśnie pokazano wersję po liftingu.

Nie chce się wierzyć, ale już pół dekady temu wprowadzono do sprzedaży Land Rovera Discovery Sport. Choć auto jest widywane na drogach dość rzadko i wygląda nadal nowocześnie, doczekało się sporych zmian, dzięki którym łatwiej mu będzie konkurować w silnie obsadzonym segmencie rynku.

Land Rover Discovery Sport lifting 2019

Land Rover Discovery Sport – zmiany w nadwoziu

Zmodyfikowana Dyskoteka doczekała się m.in. nowego oświetlenia z przodu i z tyłu, a także nowego przedniego zderzaka. Z tym ostatnim odpowiednio współgra inna niż dotychczas osłona chłodnicy. Do kompletu producent dorzucił jeszcze nowe wzory felg – można wybierać spośród obręczy o średnicach od 18 do 21 cali. Zmiany są nienachalne, ale dobrze zrobiły temu SUV-owi.

Nowości czekają także we wnętrzu.

Discovery Sport otrzymał nową kierownicę i nieco przeprojektowaną deskę rozdzielczą. Dotychczasowy system multimedialny wymieniono na nowocześniejszy – Touch Pro z 10-calowym ekranem dotykowym. Z pewnością wiele osób ucieszy fakt, że ekran jest schludnie wkomponowany w deskę, nie ma popularnej formy tabletu montowanego nad nią. Za kierownicą znalazł się nowy, cyfrowy zestaw wskaźników.

Land Rover Discovery Sport lifting 2019

Kolejne zmiany dotyczą konsoli między fotelami, gdzie pojawił się m.in. nowy drążek zmiany biegów. Obrazu dopełniają lepsze materiały wykończeniowe.

To jednak drobiazgi: najważniejszą zmianą we wnętrzu są nowe fotele. Mają one być wygodniejsze od dotychczasowych. W ofercie pojawi się też nowy rodzaj tapicerki – Luxtex. Jest on uzyskiwany na drodze przetwarzania mikrofibry i według Land Rovera ma być miękki, lekki i trwały, wliczając w to odporność na uszkodzenia.

Wśród dostępnych opcji pojawi się system masażu dla pasażerów przednich siedzeń, bezprzewodowa ładowarka do smartfona, a także zestaw akcesoriów pomocnych w przypadku przewozu psa.

Land Rover Discovery Sport lifting 2019
Kurz i odciski palców lubią to.

Do tego więcej technologii.

Brytyjczycy chwalą się m.in. lusterkiem wstecznym ClearSight Rear View, które będzie mogło pokazywać obraz z kamery umieszczonej nad tylną szybą. Ma to zapewniać szersze pole widzenia niż w tradycyjnym lusterku, a także lepszą widoczność przy złych warunkach oświetleniowych. Oczywiście nadal będzie też można korzystać z opcji standardowego lusterka.

Fanów wypadów w teren ucieszy też, że dostępny będzie system ClearSight Ground View. Dzięki systemowi kamer, na ekranie systemu multimedialnego będzie on w stanie pokazać, jak wygląda nawierzchnia pod samochodem, co pozwoli np. na skuteczniejsze i bezpieczniejsze omijanie przeszkód terenowych, jak choćby duże i ostre kamienie. Oba systemy ClearSight od niedawna są już dostępne w nowym Range Roverze Evoque.

Land Rover Discovery Sport lifting 2019
Tutaj system ClearSight Ground View się nie przyda, ale na kamieniach – jak najbardziej.

Land Rover Discovery Sport – silniki

Europejska gama jednostek napędowych odświeżonego SUV-a nie jest nad wyraz bogata, ale powinna być wystarczająca dla większości potencjalnych nabywców. Wszystkie silniki – zarówno wysokoprężne jak i benzynowe – mają 2 l pojemności i pochodzą z rodziny Ingenium.

Wersje wysokoprężne pojawią się w sumie 4, a moc maksymalna dwóch najsłabszych to 150 KM – różnica między nimi to obecność systemu mild hybrid, który nie był dotychczas w ogóle dostępny. System będzie seryjny w mocniejszych dieslach: 180- i 240-konnym.

Zwolennicy silników benzynowych będą mieli do wyboru wersje o mocy 200 lub 249 KM. Szczególnie ta pierwsza zasługuje na uwagę, ponieważ do tej pory najsłabszy silnik benzynowy w Discovery Sport miał 240 KM. Na razie nie wspomina się o dostępności w Europie wariantu 300-konnego, który dostępny będzie w Stanach Zjednoczonych. Szkoda, ponieważ w dotychczasowym modelu można było sprawić sobie wersję o mocy 290 KM. Zarówno model P200 jak i P249 otrzymają seryjnie system mild hybrid.

Niestety, oferta w zakresie rodzajów układów napędowych została uszczuplona, co pokazuje dostępny już (na razie w wersji anglojęzycznej) konfigurator: z przekładnią mechaniczną dostępny jest tylko bazowy, 150-konny diesel (przed liftingiem „manual” oferowano też w wersji 180-konnej). Co gorsza, chętni na samodzielną zmianę biegów będą musieli obejść się bez napędu na obie osie – choć przed liftingiem można było mieć skrzynię manualną i 4×4. Wszystkie pozostałe wersje seryjnie są teraz oferowane z 9-biegową przekładnią automatyczną i napędem na 4 koła.

Land Rover Discovery Sport lifting 2019

Można szacować, że zanadto nie zmienią się osiągi – może to oznaczać przyspieszenie do 100 km/h w 10,3-11,7 s. w bazowym dieslu (takie wartości podaje cennik wersji sprzed liftingu dla wariantu eD4), oraz okolice 7,5-8 s. dla 249-konnego modelu benzynowego. Prędkość maksymalna to w tego rodzaju aucie rzecz drugo- lub nawet trzeciorzędna, ale dla porządku podajmy, że powinna się zawierać w przedziale ok. 180-205 km/h.

Kiedy w Polsce?

Nie ma jeszcze oficjalnych dat ani cenników, ale biorąc pod uwagę, że odświeżony Land Rover jest już widoczny na polskiej witrynie marki, można podejrzewać, że dealerzy albo już zaczęli, albo lada chwila zaczną zbierać zamówienia. Dotychczas najtańsza wersja (150-konny diesel 2WD) kosztowała 153 900 zł, a najtańszy wariant benzynowy (240 KM) – o 40 tys. zł więcej. Dzięki wprowadzeniu słabszego silnika benzynowego cena bazowa auta tankowanego z zielonego pistoletu zapewne nieco spadnie, zobaczymy jak sprawa będzie się mieć w przypadku diesli. W Wielkiej Brytanii ceny startują od poziomu odrobinę ponad 154 000 zł (według bieżącego kursu funta).

Jednego z najbardziej terenowych SUV-ów czeka trudna przeprawa na silnie obsadzonym rynku. Land Rover ma jednak grupę klientów, którzy nie chcą nawet spojrzeć w stronę konkurencji – a lifting może pomóc pozyskać nowych. Teraz pozostaje już tylko czekać.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać

Autoblog na Instagramie

Autoblog na Instagramie