REKLAMA

Niedziałające lodówki to dopiero ostrzeżenie. Co jeszcze będą próbowali atakować?

Atak na sklepowe lodówki to poważny sygnał alarmowy - przestrzegają eksperci. Na celowniku mogą być inne kluczowe urządzenia i punkty. 

ataki
REKLAMA

Fala ataków wymierzona w lodówki dotarła też do Polski. CERT Polska potwierdziło, że co najmniej dwa urządzenia chłodnicze w Polsce zostały zaatakowane. Na profilach Niebezpiecznika i portalu olsztyn.com.pl udostępniono nagrania z olsztyńskich sklepów, na których widać skalę awarii. Lodówki były puste i wyłączone. 

REKLAMA

Olsztyńskiemu serwisowi sieć potwierdziła, że "nieprawidłowości w funkcjonowaniu systemów sterowania urządzeniami chłodniczymi" wystąpiły w trzech lokalizacjach: Olsztynie, Częstochowie-Poczesnej i Sosnowcu. Nie ujawniono dokładnych przyczyn, jednak zwracając uwagę, że "podobne zdarzenia odnotowano w ostatnim czasie również w innych sieciach handlowych w kilku krajach Europy", zasugerowano, że doszło do cyberataku. 

REKLAMA

Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski na antenie TVN 24 potwierdził, że w Polsce wykryto 140 urządzeń chłodniczych podatnych na zdalne wyłączenie lub zmianę temperatury. Wcześniej przedstawiciel NASK zdradził w rozmowie z RMF FM, że dalej działa ok. 70 urządzeń dostępnych z internetu, odpowiedzialnych za systemy chłodzenia w tego typu obiektach. Minister cyfryzacji zaapelował do firm o ich wyłączenie i zapowiedział, że jego resort może ujawnić nazwy podmiotów, które nie zastosują się do zaleceń. 

- Proszę sobie wyobrazić, że w tych lodówkach mogą być przechowywane różnego rodzaju drogie preparaty. Mogą z nich korzystać ważne instytucje. Do tego dochodzą potencjalne straty finansowe, bo mówimy o dużych chłodniach należących do firm przechowujących żywność - podkreślił szef resortu cyfryzacji. 

REKLAMA

Lodówki to dopiero początek? 

Tak właśnie przekonują analitycy branży bezpieczeństwa IT, z którymi rozmawiała "Rzeczpospolita". Według ich ostrzeżeń na celownik mogą trafić np. stacje paliw. Istnieje ryzyko, że możliwa jest też zdalna zmiana cen towarów w sklepach. 

W stosunkowo prosty sposób można wywołać co najmniej małe zamieszanie. Według specjalistów, problem może dotyczyć infrastruktury paliwowej, magazynów, zakładów produkcyjnych i placówek medycznych.

REKLAMA

Do systemów, które warto poddać weryfikacji, należą m.in. rozwiązania z zakresu automatyki budynkowej i mieszkaniowej, systemy klimatyzacji, systemy kontroli dostępu (np. bramy), a także inteligentne automaty sprzedające. Scenariusz, w którym hakerzy zdalnie zamkną garaże w biurowcach, uniemożliwiając wjazd i wyjazd, i maksymalnie zmniejszając lub zwiększając temperaturę w biurach, może skutecznie sparaliżować działalność wielu firm - czytamy w "Rzeczpospolitej". 

W rozmowie z dziennikiem eksperci Check Point podkreślają, że zagrożenie wynika z prostych zaniedbań, związanych z lekceważeniem podstawowych procedur, takich jak korzystanie ze słabego hasła czy brak stosownych aktualizacji. 

REKLAMA

Potwierdzają to także specjaliści z NASK. 

- Mamy do czynienia z wykorzystywaniem znanego od lat problemu, jakim są słabo zabezpieczone urządzenia przemysłowe i systemy automatyki podłączone do internetu. Coraz więcej elementów infrastruktury technicznej sklepów, takich jak systemy chłodnicze, działa w modelu zdalnego zarządzania, co zwiększa wygodę obsługi, ale jednocześnie poszerza powierzchnię potencjalnego ataku - mówiła cytowana przez portal dlahandlu.pl Klaudia Dobińska, starsza specjalistka ds. strategicznej komunikacji cyberbezpieczeństwa z NASK. 

REKLAMA

Jak zauważał Niebezpiecznik, wciąż nie wiemy, kto za tymi atakami stoi i jakie są motywacje.

REKLAMA

O ile awaria lodówki w sklepie rzeczywiście jest pewnym utrudnieniem, to trudno mówić tu o wielkim chaosie. Jednak już wieści o atakach na chłodnie z krwią mogą niepokoić. Dodając do tego możliwe incydenty np. na stacjach benzynowych czy innych, podobnych niedogodnościach, to nawet drobne przeszkody okażą się być czymś na kształt kija włożonego w szprychy. 

Zdjęcie główne: Agnes Kantaruk / Shutterstock.

Adam Bednarek
Redaktor

W Spider’s Web od kwietnia 2021 zajmuje się tematami związanymi z ekologią, przyrodą, ochroną środowiska, architekturą, miastami przyszłości, transportem publicznym z pociągami na czele i, rzecz jasna, wpływem technologii na nasze zwykłe życie. Zaczynał od pisania o grach – przede wszystkim w serwisie gamezilla.pl, z przerwą na gram.pl. Następnie zajął się opisywaniem technologii, robiąc to w takich portalach jak next.gazeta.pl, a potem serwisach technologicznych grupy WP (tech.wp.pl, dobreprogramy.pl, gadżetomania.pl – będąc redaktorem prowadzącym – czy polygamia.pl). Prywatnie fan Morrisseya, morza, bloków z wielkiej płyty i dziwnych budynków, o których zdarza mu się zresztą pisać.

REKLAMA
REKLAMA