Nowy F-35 już w rękach polskich pilotów. Ten Husarz jest jedyny w swoim rodzaju
Do Polski trafił nowy F-35A. Dziewiąty polski Husarz jest wyjątkowy, bo po raz pierwszy został zbudowany nie w Stanach Zjednoczonych, lecz w Europie.

Samolot o numerze 3517 powstał we włoskim Cameri, przeszedł tam testy i pod koniec lipca odbył swój pierwszy lot. Teraz rozpoczął nowy etap służby w 32 Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku.
Polskie F-35 rosną w siłę. O dostarczeniu nowej maszyny poinformował wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
Do naszej bazy w Łasku dotarł dziewiąty F-35. To pierwszy samolot z włoskiej linii produkcyjnej. Dostawy nowoczesnych samolotów Husarz to zasadniczy element budowy zdolności naszych Sił Powietrznych. Samoloty 5. generacji znacząco zwiększają możliwości rozpoznania, rażenia i współdziałania z sojusznikami w ramach NATO. Dostawy przebiegają zgodnie z planem - napisał w serwisie X Władysław Kosiniak-Kamysz.
W przypadku polskiego F-35A numer 3517 miejscem narodzin samolotu były zakłady FACO (Final Assembly and Check-Out) w Cameri we Włoszech. To tam maszyna została zmontowana, wyposażona w systemy, a następnie poddana testom naziemnym i w locie.
F-35 jest bowiem samolotem powstającym w ramach ogromnego międzynarodowego programu. Poszczególne elementy maszyny są produkowane w różnych państwach, a końcowy montaż może odbywać się w kilku specjalistycznych zakładach.
Cameri to jeden z najważniejszych europejskich ośrodków związanych z produkcją F-35. Zakłady FACO prowadzone przez Leonardo i Lockheed Martin nie są zwykłą montownią, w której tylko skręca się gotowe elementy. Włosi realizują tam końcowy montaż samolotów, integrację ich systemów, prace związane z powłokami ograniczającymi wykrywalność oraz testy przed przekazaniem maszyn użytkownikom.
Polskie F-35A dotychczas powstawały w Teksasie
Pierwsze polskie Husarze powstawały w zakładach Lockheed Martin w Fort Worth w Teksasie. Maszyny o numerach od 3501 do 3516 zostały zmontowane właśnie tam. F-35A 3517 jest więc pierwszym polskim samolotem tego typu, który opuścił europejską linię końcowego montażu w Cameri.
Warto też pamiętać, że Polska nie otrzymuje swoich F-35 w jednym czasie. Pierwsze osiem maszyn, oznaczonych numerami 3501–3508, trafiło do bazy Ebbing w Arkansas. Nie zostały skierowane od razu do Polski, ponieważ są wykorzystywane przede wszystkim do szkolenia polskich pilotów i personelu technicznego.
Kolejne samoloty zaczęły już trafiać bezpośrednio do Polski. W maju do 32 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku przyleciały F-35A o numerach 3509, 3510 i 3511. Pod koniec sierpnia dołączyło do nich kolejnych pięć maszyn, oznaczonych numerami 3512–3516.
Teraz w Łasku pojawił się dziewiąty polski F-35A. To właśnie tutaj powstaje pierwsza polska eskadra tych maszyn. W bazie przygotowano specjalną infrastrukturę przeznaczoną do obsługi samolotów piątej generacji, ponieważ F-35 wymaga odpowiednich systemów, wyposażenia i procedur serwisowych.
Nie chodzi tylko o hangary i pas startowy. Obsługa F-35 obejmuje między innymi zaawansowaną diagnostykę, pracę z oprogramowaniem, specjalistyczne wyposażenie oraz utrzymanie charakterystycznych właściwości samolotu. W przypadku maszyny stealth szczególnego znaczenia nabiera również stan powierzchni i elementów odpowiedzialnych za ograniczenie wykrywalności.
Polska kupiła 32 F-35A
Polska podpisała umowę na 32 myśliwce F-35A Lightning II w 2020 roku. Wartość kontraktu wyniosła około 4,6 mld dolarów. Nie jest to jednak wyłącznie zakup samych samolotów.
Umowa obejmuje także szkolenie personelu, wyposażenie potrzebne do obsługi maszyn, części zamienne, wsparcie logistyczne oraz infrastrukturę szkoleniową. W Stanach Zjednoczonych ma zostać przeszkolonych 24 polskich pilotów i 90 osób personelu naziemnego. Jak informował Lockheed Martin, 16 pilotów zakończyło już ten proces.
Polska otrzymała również osiem pełnych symulatorów misji, czyli Full Mission Simulator. Pilot może w nich trenować nie tylko samo sterowanie samolotem, lecz także wykorzystanie jego sensorów, systemów uzbrojenia i możliwości wymiany informacji z innymi platformami.
Dziewiąty Husarz nie oznacza końca dostaw, lecz początek kolejnego etapu programu. Zgodnie z zapowiedziami Lockheed Martin do końca 2026 r. Polska ma otrzymać jeszcze cztery do pięciu F-35A. Dostawy wszystkich 32 zamówionych samolotów mają być kontynuowane do 2029 r.
Dziennikarz Spider's Web. Specjalizuje się w tematyce militariów i obronności. Pisze również o nauce - głownie o kosmosie. Jest pasjonatem lotnictwa, broni pancernej i miłośnikiem symulatorów. Interesuje się historią konfliktów oraz Chin i Wietnamu w XX wieku. Dziennikarzem jest od 1998 roku. Pracował w Super Expressie, Gazecie Wyborczej, Purepc. Jest autorem trzech książek poświęconych wojnie w Wietnamie. Prywatnie interesuje się również fizyką, grami, kotami i kolarstwem górskim.