Niezidentyfikowany obiekt w Lublinie, trwają poszukiwania. "Nie wolno się do nich zbliżać"
Policja w Lublinie w nocy z soboty na niedzielę otrzymała zgłoszenia dotyczące "lecącego głośnego obiektu". Trwają poszukiwania obiektu.

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych w niedzielny poranek poinformowało o możliwym naruszeniu przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej. Do zdarzenia miało dojść w nocy z sobotę na niedzielę.
Na południe od Lublina skierowano Naziemny Zespół Poszukiwawczo-Ratowniczy (NZPR) z Wojsk Obrony Terytorialnej, który prowadzi poszukiwania ewentualnego miejsca upadku obiektu. W działaniach uczestniczą również Policja oraz Żandarmeria Wojskowa. Prowadzone czynności mają na celu weryfikację zarejestrowanego sygnału radiolokacyjnego i zgłoszeń pobliskiej ludności oraz ustalenie charakteru potencjalnego obiektu lub potwierdzenie, że zarejestrowany sygnał mógł był wynikiem zjawisk lub anomalii meteorologicznych.
Jak wówczas zaznaczono, "na obecnym etapie nie potwierdzono naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej". Podobny komunikat wystosowały władze Lublina:
Zapewne od rana śledzicie napływające doniesienia. Na ten moment nie ma potwierdzenia naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Służby prowadzą działania sprawdzające, by dokładnie wyjaśnić sytuację. Prosimy o zachowanie spokoju i korzystanie z informacji przekazywanych w oficjalnych komunikatach.
Jak informuje PAP, policjanci, Żandarmeria Wojskowa i Wojska Obrony Terytorialnej przeszukują w niedzielę teren w okolicy Zalewu Zemborzyckiego w Lublinie. To tam, według zgłoszeń mieszkańców, słychać było odgłosy "jakiegoś lecącego obiektu".
Rzeczniczka prasowa KWP w Lublinie nadkomisarz Anna Kamola potwierdziła PAP, że ok. godziny drugiej w nocy policja otrzymała dwa zgłoszenia dotyczące "odgłosów lecącego głośnego obiektu". Oba dotyczyły rejonu Zalewu Zemborzyckiego w Lublinie.
"Mieszkańcy sądzili, że mógł to przelatywać dron" - powiedziała Radiu Lublin Anna Kamola z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.
Po godzinie 13:00 pojawił się kolejny komunikat Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych
W działaniach uczestniczą żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej, wykorzystywany jest również wojskowy śmigłowiec. Czynności prowadzone są we współpracy z Policją i Żandarmerią Wojskową. Mają charakter prewencyjny i służą wyjaśnieniu wszystkich okoliczności zdarzenia. Na obecnym etapie rozpatrywane są różne możliwe scenariusze, w tym zjawiska lub anomalie meteorologiczne, a także potencjalne działania o charakterze przemytniczym lub prowokacyjnym. Żaden z tych wariantów nie został dotychczas potwierdzony. Jednocześnie zwracamy uwagę na pojawiające się w przestrzeni doniesienia dotyczące zdarzenia. Na obecnym etapie brak jest podstaw do potwierdzenia ich autentyczności oraz związku z prowadzonymi działaniami. Nie można wykluczyć, że część publikowanych treści stanowi próbę manipulacji informacyjnej lub element celowych działań dezinformacyjnych, ukierunkowanych na wywoływanie niepokoju społecznego. Apelujemy o zachowanie spokoju, rozwagę i korzystanie z wiarygodnych, oficjalnych źródeł informacji. Przypominamy, że rozpowszechnianie niesprawdzonych doniesień i spekulacji może nieświadomie sprzyjać realizacji celów działań dezinformacyjnych oraz wzmacnianiu wrogich narracji.
Dowództwo przypomniało, że w przypadku odnalezienia przedmiotów mogących być szczątkami obiektu, nie wolno się do nich zbliżać. Nie należy ich dotykać ani nie podejmować prób ich przemieszczania. "O takim znalezisku należy niezwłocznie powiadomić odpowiednie służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112" - dodano.
Zdjęcie główne: MatKotowicz / Shutterstock.com
W Spider’s Web od kwietnia 2021 zajmuje się tematami związanymi z ekologią, przyrodą, ochroną środowiska, architekturą, miastami przyszłości, transportem publicznym z pociągami na czele i, rzecz jasna, wpływem technologii na nasze zwykłe życie. Zaczynał od pisania o grach – przede wszystkim w serwisie gamezilla.pl, z przerwą na gram.pl. Następnie zajął się opisywaniem technologii, robiąc to w takich portalach jak next.gazeta.pl, a potem serwisach technologicznych grupy WP (tech.wp.pl, dobreprogramy.pl, gadżetomania.pl – będąc redaktorem prowadzącym – czy polygamia.pl). Prywatnie fan Morrisseya, morza, bloków z wielkiej płyty i dziwnych budynków, o których zdarza mu się zresztą pisać.