To zastąpi flash w telefonie. Godox A2 jest ogromny, jasny i niedrogi
Kompaktowy Godox A2 oferuje palnik ksenonowy i ciągłe światło do wideo. Pomoże zamrozić ruch i doświetlić kadr w pełnym słońcu. Czy warto o nim pomyśleć?

Diody LED montowane w smartfonach niewiele zmieniły się przez ostatnie lata. W ciemności sprawdzają się głównie jako latarka, a przy próbie zrobienia zdjęcia dają spłaszczone światło, nienaturalne odcienie skóry i sporo szumu w kadrze.
Chociaż aparaty w telefonach potrafią dziś dużo, mała matryca w trudnych warunkach oświetleniowych wciąż potrzebuje wsparcia. Krótki, mocny impuls światła daje w takich sytuacjach zupełnie inną jakość obrazu.
Godox A2 to światło dla smartfona

Godox A2 ma postać krążka o średnicy niespełna 80 mm, grubości 27 mm i wadze 180 g. Mieści się w kieszeni, a pod obudową kryje ksenonowy palnik o liczbie przewodniej 12 (dla ISO 100).

Godox przekazuje, że pozwala to skutecznie doświetlić obiekty oddalone o nawet 5 metrów.

Błysk trwa ułamek sekundy, co ułatwia ostre uchwycenie dynamicznych scen. Wbudowany akumulator o pojemności 1000 mAh wystarcza na około 400 błysków z pełną mocą, a czas odzysku między strzałami wynosi około 1,2 sekundy.
Automatyka TTL, czas 1/8000 s i praca w słońcu

Urządzenie wspiera automatyczny pomiar błysku TTL, samodzielnie dobierając jego siłę do warunków. Dostępny jest też tryb manualny z regulacją energii od 1/1 do 1/256 ze skokiem co 1/3 EV.
Ważną funkcją jest synchronizacja z krótkimi czasami naświetlania do 1/8000 s. Przydaje się to podczas zdjęć w plenerze przy mocnym słońcu: pozwala doświetlić fotografowaną osobę i jednocześnie skrócić czas ekspozycji, by przyciemnić tło i uniknąć prześwietleń.

Ułatwia to uzyskanie plastycznego kadru z naturalnie odciętą postacią, bez polegania na sztucznym rozmyciu generowanym przez oprogramowanie telefonu.
Światło ciągłe i magnetyczny montaż

Z myślą o wideo obok palnika ksenonowego umieszczono dwukolorową diodę LED o mocy ciągłej 2,5 W (chwilowo do 4 W). Wskaźniki CRI i TLCI na poziomie 95+ mają przełożyć się na dobre odwzorowanie odcieni skóry. Temperaturę barwową można zmieniać przyciskiem na obudowie (2700 K, 3500 K, 4500 K i 6500 K) lub płynnie regulować w aplikacji mobilnej. Na pełnej jasności LED pracuje ciągle przez około 30 minut.
Obudowę wyposażono w magnesy. Z tyłu pozwalają one szybko zamocować lampę na telefonie (pasują do Qi2 / MagSafe'a) lub metalowej powierzchni, natomiast z przodu znajduje się pierścień na modyfikatory.

Aplikacja i sterowanie
Łączność ze smartfonem zapewnia moduł Bluetooth o zasięgu do 50 m, a parowanie ułatwia wbudowane NFC.

Dedykowana aplikacja Godox Camera pozwala zdalnie sterować mocą błysku, czasem migawki oraz trybami pracy. Dzięki temu A2 może służyć nie tylko zamontowany bezpośrednio na telefonie, ale też jako osobne źródło światła umieszczone z boku lub z tyłu kadru.

Ładowanie przez port USB-C trwa około 50 minut (przy zasilaniu 5 V / 2 A). Urządzenie trafia do sprzedaży w dwóch wersjach kolorystycznych. Producent zapowiada również bezprzewodowy nadajnik radiowy, który umożliwi wyzwalanie z poziomu telefonu większych, studyjnych lamp Godox.
Dla kogo Godox A2?
Godox A2 sprawdzi się u osób nagrywających materiały wideo w słabszym oświetleniu, gdzie LED o wysokim CRI poprawia jakość obrazu bez potrzeby noszenia większych paneli. To także mega praktyczny dodatek do fotografii ulicznej, portretowej czy produktowej - błysk ksenonowy połączony z trybem HSS pozwala uzyskać efekty niedostępne dla samej optyki smartfona.

Co o tym sądzę? Godox A2 to ciekawy gadżet, który zwiększa możliwości mobilnej fotografii i wideo. Z pewnością docenią go influencerzy oraz twórcy internetowi, dla których wyższa jakość oświetlenia i mobilność mają kluczowe znaczenie. Dla typowego, szarego człowieka - cena może być małą przeszkodą. Taką malutką. Dlaczego?

Godox A2: ceny + akcesoria
- Godox A2: ok. 331 zł
- AK-R1 MINI: ok. 117 zł (akcesoria)
- PS01: ok. 46 zł (wysuwane trzymadełko na magnesy)
Podane ceny są sugerowanymi cenami detalicznymi i mogą się różnić w zależności od regionu ze względu na lokalne podatki oraz opłaty celne. Czyli doliczcie ok. 20 proc. i macie finalne ceny z AliExpress.
Dziennikarz Spider's Web, redaktor działu technologie i nauka oraz twórca krótkich treści wideo na platformach TikTok, Reels oraz YouTube Shorts. W 2016 roku rozpoczął swoją karierę na growym portalu How2Play.pl. W 2020 roku dołączył do zespołu tworzącego i rozwijającego jeden z największych serwisów dla Generacji Z w Polsce - Vibez.pl, gdzie był częścią zespołu redakcyjnego. Tam zajmował się pisaniem newsów, produkcją krótkich filmów oraz przeprowadzaniem interwencji dziennikarskich. Z wykształcenia związany z ekonomią, ale interesuje się niemal wszystkim - od najnowszych filmów z uniwersum Marvela (#toteżkino), poprzez dramy ze świata influencerów, aż po jakikolwiek temat, który ma w sobie odrobinę technologii.