Apple TV 4K w nowej wersji. Czekałem długie 10 lat, ale cena boli
Wreszcie wymienię przystawkę do telewizora, która pamięta moje dwie ostatnie przeprowadzki. Oto nowa wersja Apple TV 4K. Sprawdzamy, co się zmieniło.

Przystawki do telewizorów zmieniające każdy ekran w taki smart zajmują ważne miejsce w ofercie Apple’a i to dłużej, niż wielu osobom się wydaje. Apple TV jest w końcu starsze od… iPhone’ów! Znacznie rzadziej od smartfonów jest jednak aktualizowane, bo i znacznie wolniej od nich się starzeje. Sam z poprzedniego modelu korzystam już od blisko dekady i dopiero teraz przyszła kolej na zmianę.
Apple TV 4K (2026) - specyfikacja
Nowa wersja Apple TV pod względem designu i gabarytów wygląda podobnie jak poprzedni model: to prostopadłościan o podstawie 9,3 x 9,3 cm i wysokości 3,1 cm. Nadal do obsługi będziemy używać srebrnego pilota Siri Remote z czarnymi guzikami (z obsługą apki Znajdź!). W urządzeniu 4. generacji uaktualniono jednak bebechy. Tak jak poprzedni model napędzał chip Apple A15 z iPhone’ów 13, tak nowy model ma do dyspozycji niezwykle wydajny chip Apple A19 z iPhone’ów 17.
Pojawienie się tak szybkiego chipu, który ma do dyspozycji 128 GB przestrzeni na dane, to świetna wiadomość z perspektywy graczy, bo przystawkę Apple’a, o ile twórcy gier będą tym zainteresowani, będzie można potencjalnie zmienić w konsolę do odpalania ciut starszych tytułów AAA. Na tym jednak zmiany w bebechach przystawki się nie kończą, bo to urządzenie domowe, z którym mamy się komunikować bez użycia rąk - ma teraz wbudowane trzy mikrofony.

Mamy tu do dyspozycji również szybkie moduły łączności na czele z Wi‑Fi 7 (802.11be, 2x2 MIMO) i Bluetooth 6 wraz z obsługą technologii Thread, aby przystawka mogła być centrum Smart Home. Do łączenia się Apple TV 4K 4. generacji z telewizorami i innymi ekranami wykorzystywany jest port HDMI 2.1 i nie zabrakło w obudowie również odbiornika IR do przechwytywania sygnału z pilotów oraz gniazda Ethernet o przepustowości 1 Gb/s.
Łyżką dziegciu w Apple TV 4K (2026) z perskektywy Polaków jest jednak Siri AI
Apple w komunikacji marketingowej duży nacisk kładzie na nowe możliwości swojego asystenta głosowego wykorzystującego sztuczną inteligencję. Ta ma wykorzystywać kamery bezpieczeństwa do opisywania tego, co się dzieje oraz wysyłania powiadomień poprzez aplikację Dom oraz kontekstowo odpowiadać na nasze pytania, w tym np. proponować obejrzenie konkretnych produkcji, jeśli spytamy, „jakie produkcje od Apple TV zdobyły w tym roku nagrody Emmy”.

Oprócz tego Apple sugeruje zadawanie takich pytań jak „Gdzie był kręcony Pluribus” lub „Czy ten film jest odpowiedni dla 15-latka”, a sztuczna inteligencja ma od razu udzielać odpowiedzi. Ma też łapać kontekst i wykonywać polecenia takie jak „odpal ten serial, o którym pisała mi ostatnio żona”. Niestety w naszym kraju z tych udogodnień prędko nie skorzystamy, bo asystent Apple’a nadal nie umie porozumiewać się w naszym języku. Ech…
Dobra wiadomość jest natomiast taka, iż Apple poczynił postępy w kontekście reprodukcji dźwięku. Firma proponuje klientom podłączenie do nowego Apple TV 4K (2026) swoich głośników z rodziny HomePod, a konkretnie czterech HomePodów mini 2 lub HomePodów 2. generacji. Ma to pozwolić stworzyć kino domowe z prawdziwego zdarzenia. Otwartym pozostaje jedynie pytanie, czy będą mogły z niego skorzystać bez trudu inne sprzęty, w tym np. konsole do gier.

Apple TV 4K 4. generacji (2026) - cena i dostępność
Urządzenie można już zamawiać, a do klientów pierwsze egzemplarze trafią 13 listopada 2026 r. Cena? Skromne… 1499 zł. Trzeba przyznać, że Apple poleciał tu po bandzie, no ale to nie jest zwykła przystawka, tylko mini-komputer podpinany do telewizora z masą innych funkcji i potencjałem, by odpalać gry AAA.
Sam traktuję sprzęty Apple’a z tej kategorii nie jako must-have, tylko nice-to-have. No i poprzedni model przystawki służył mi blisko dekadę, więc i w kolejny się wyposażę z nadzieją, iż Apple TV 4K (2026) posłuży mi przynajmniej tak samo długo. Oby tylko faktycznie tak było.
Dziennikarz działu technologie, w Grupie Spider’s Web od 2012 r. Ekspert w tematyce Apple'a, który w swoich tekstach skupia się również na telekomunikacji i grach wideo. Jest też felietonistą działu Spider's Web Rozrywka, gdzie prowadzi cykl #Nerdcorner poświęcony komiksom, superbohaterom, Gwiezdnym wojnom i wszystkiemu innemu, co geekowe. Jako nastolatek pisał do czasopisma Bike Action i administrował jego forum, a w latach 2011-2016 współpracował z IDG Poland przy magazynie PC World. Odwiedza najważniejsze branżowe targi na całym świecie, wizytuje plany zdjęciowe i pojawia się jako ekspert w telewizji oraz w radiu. W wolnym czasie jeździ na rowerze i łapie Pokemony, a w sieci używa nicka pgkrzywy.