Zendure na IFA pokazało mi jedno. Magazyny energii rozwijają się szybko
Targi IFA 2026 w Berlinie przynoszą sprzętowe odpowiedzi na rynkowe zawirowania w rachunkach za prąd. Zendure pokazało modułowe magazyny energii SolarFlow oraz domowy hub PowerHub.

Berlińskie hale targowe od lat wyznaczają kierunki w elektronice użytkowej, jednak w tym sezonie sektor technologii energetycznych przyciąga szczególną uwagę. Wśród wystawców wyróżnia się Zendure, prezentując stanowisko pełne modułowych banków energii, mikrofalowników oraz urządzeń integrujących domową sieć w jeden ekosystem.

Główny nacisk położono na sprzęt, który rozwiązuje konkretne wyzwania finansowe klientów, więc i ciebie. Na stoisku centralne miejsce zajął system magazynowania SolarFlow oraz PowerHub, zaprojektowany jako fizyczne centrum zarządzania energią dla całego budynku. Konstrukcja urządzeń pozwala na modernizację istniejących instalacji fotowoltaicznych bez kucia ścian i skomplikowanych prac instalatorskich.
Realia net-billingu i koniec zamrożonych cen prądu

Zmiany na polskim rynku energii drastycznie przedefiniowały opłacalność przydomowej fotowoltaiki, wymuszając zupełnie nowe podejście do konsumpcji wytworzonego prądu.
W Polsce najtrudniejsze jest dziś to, że dawna zasada «zakładasz panele na dach, a licznik kręci się do tyłu» już nie działa - tłumaczyła mi CMO Zendure Jolene Shang. - Od przejścia z systemu opustów na net-billing nadwyżki energii oddawane do sieci są wyceniane po rynkowej cenie godzinowej RCE, a ta bywa najniższa dokładnie wtedy, gdy każdy dach w kraju produkuje prąd w południe. Do tego doszedł koniec zamrożenia cen, przez co rachunki znów zależą od taryf rynkowych. Prawdziwe oszczędności nie wynikają już ze sprzedaży energii, ale z jej zużywania na miejscu w odpowiednim momencie. Tego czasu żadna rodzina nie jest w stanie kontrolować ręcznie, zwłaszcza przy taryfach dynamicznych.
Modułowy magazyn SolarFlow i algorytmy ZENKI

Bezpośrednią odpowiedzią producenta na rozbieżność między godzinami produkcji a wieczornym zapotrzebowaniem są akumulatory.

Modułowe akumulatory SolarFlow wyposażono w ogniwa o wysokiej gęstości energetycznej i długiej żywotności cyklicznej, które można łączyć kaskadowo w zależności od aktualnego zapotrzebowania gospodarstwa domowego. Zamknięte w solidnych, odpornych na warunki atmosferyczne obudowach jednostki sprawdzają się zarówno na balkonach, jak i w przydomowych kotłowniach czy garażach.

Nasza technologia powstała dokładnie po to, by rozwiązać ten problem. Magazyn SolarFlow gromadzi południową nadwyżkę i oddaje ją w trakcie drogiego wieczornego szczytu, co stanowi najsilniejszą dźwignię do podniesienia autokonsumpcji w net-billingu. Silnik ZENKI AI analizuje prognozy nasłonecznienia, zużycie w domu i krzywą cenową, po czym ładuje baterię, gdy prąd jest tani, a rozładowuje, gdy kosztuje najwięcej. Modułowa formuła plug-in pozwala dołożyć magazyn do istniejących paneli dachowych bez rewolucji budowlanej, a wsparcie w programach dotacyjnych wyraźnie poprawia opłacalność takiej inwestycji
W serii SolarFlow 2400 Pro widać, że Zendure odrobiło lekcję z ergonomii montażu. Zamiast osobnego kontrolera ładowania, plątaniny kabli i wiszącego na ścianie mikroinwertera, dostajemy zintegrowaną bazę. Do jednostki 2400 Pro można wpiąć panele bezpośrednio dzięki wbudowanym złączom MC4 i czterem niezależnym trackerom MPPT. To spora zaleta przy instalacjach balkonowych, gdzie każdy panel bywa skierowany pod innym kątem albo mierzy się z okresowym cieniem od barierki czy sąsiedniego budynku: każdy ciąg optymalizuje moc osobno.

Z kolei SolarFlow 2400 AC+ to urządzenie typu retrofit. Nie dotykamy tu w ogóle przewodów prądu stałego z paneli. Skrzynkę wpinamy po prostu w obwód prądu zmiennego. Wbudowany dwukierunkowy inwerter potrafi precyzyjnie zaciągać nadwyżki z sieci domowej i oddawać je do gniazdka z mocą regulowaną z dokładnością do 1 W w czasie rzeczywistym.
Same moduły bateryjne bazują na chemii LiFePO4 (litowo-żelazowo-fosforanowej), gwarantującej ponad 6000 cykli pracy. Całość ma klasę szczelności IP65 i zintegrowane maty grzewcze wewnątrz obudowy. Oznacza to, że bateria stojąca na balkonie przy -20 stopniach Celsjusza najpierw podgrzeje swoje ogniwa energią ze słońca, a dopiero potem rozpocznie bezpieczny proces ładowania, zapobiegając degradacji litu.
Rozbudowa pojemności z bazowych 2,4 kWh aż do prawie 17 kWh polega wyłącznie na pionowym układaniu kolejnych klocków: szyny stykowe są schowane w obudowie, więc nie trzeba prowadzić między nimi żadnych zewnętrznych zworek.

Dla instalacji jednorodzinnych seria SolarFlow 4000 Mix to już inna kategoria wagowa. Oznaczenie „4000” wskazuje na ciągłą moc wyjściową 4 kW na jedną jednostkę. Kluczowe jest tu słowo „Mix” w wersji Pro: urządzenie ma wejścia hybrydowe.
Oznacza to, że potrafi jednocześnie zarządzać prądem stałym (DC) prosto z nowych modułów fotowoltaicznych na dachu oraz prądem zmiennym (AC) produkowanym przez dotychczasowy falownik, który już w domu działa. Nie ma więc potrzeby wymiany starej, sprawnej infrastruktury.

Pojemność pojedynczej wieży można skalować od 8 do 50 kWh przy użyciu modułów wysokiego napięcia. Wyższe napięcie pracy magistrali przekłada się na mniejsze straty cieplne i wyraźnie wyższą sprawność konwersji (sięgającą ponad 97 proc.).
Jednostka centralna PowerHub i budowa modułowa
Obok pojedynczych akumulatorów Zendure zaprezentowało jednostkę PowerHub. Urządzenie pełni rolę stacjonarnego mostu między panelami, domową rozdzielnicą a zasobnikami energii, koordynując przepływ prądu w czasie rzeczywistym. Dzięki zastosowaniu dwukierunkowych przetwornic system potrafi zasilać kluczowe obwody domowe nawet podczas nagłych przerw w dostawie zasilania z sieci miejskiej.

Fizyczna konstrukcja urządzeń została pomyślana tak, aby użytkownik mógł zacząć od małej pojemności i sukcesywnie dokładać kolejne bloki bateryjne. Połączenia między segmentami wykorzystują zintegrowane szyny stykowe, co eliminuje plątaninę grubych przewodów prądu stałego i upraszcza samodzielny montaż. Taka modułowość obniża barierę wejścia dla osób, które nie chcą od razu wydawać kilkudziesięciu tysięcy złotych na wielkogabarytowe instalacje stacjonarne.
Sprzęt współpracuje z silnikiem analitycznym ZENKI, który analizuje parametry pracy ogniw oraz taryfy dynamiczne. Choć oprogramowanie odgrywa istotną rolę, producent podkreśla, że to niezawodność elektroniki mocy decyduje o bezpieczeństwie całej instalacji. Podzespoły PowerHub wyposażono w wielopoziomowe zabezpieczenia termiczne, przeciwprzepięciowe oraz mechanizmy izolacji uszkodzonych ogniw.
Otwarte API, integracja Smart Home i akcesoria pomiarowe
Współczesny ekosystem zarządzania zasilaniem odchodzi od hermetycznych rozwiązań na rzecz pełnej łączności z infrastrukturą inteligentnego budynku.

Wartość przesuwa się dziś z samej baterii w stronę inteligencji oraz otwartości całego środowiska. Większa skrzynka na ścianie nie jest przyszłością, jest nią inteligentny, otwarty hub energii. Dlatego nasza platforma bazuje na otwartych interfejsach API i współpracuje z Home Assistant, Homey oraz setkami europejskich dostawców energii, zamiast zamykać użytkowników w ograniczonej aplikacji. Przy net-billingu i taryfach dynamicznych taka współpraca zamienia zestaw podzespołów w realne oszczędności. Sprzęt jest ciałem, a oprogramowanie mózgiem całego układu.
Na ekspozycji można było również zobaczyć akcesoria pomiarowe: inteligentne liczniki montowane na szynę DIN oraz bezprzewodowe gniazdka monitorujące pobór prądu przez poszczególne urządzenia AGD.
Dane z tych sensorów trafiają bezpośrednio do jednostki centralnej, co pozwala uruchamiać pralkę lub zmywarkę w chwili, gdy magazyn odnotowuje nadmiar darmowej energii ze słońca.
Ważnym punktem prezentacji była demonstracja współpracy z ładowarkami aut elektrycznych oraz pompami ciepła.
Magazyn Zendure potrafi skierować zgromadzony zapas bezpośrednio do baterii pojazdu lub podgrzać bufor zanim konieczne stanie się pobranie drogiego prądu z sieci elektroenergetycznej w godzinach szczytowego zapotrzebowania.
Od 1 września do 1 października z kodem rabatowym PTK2S4 kupisz sprzęt marki z 5-procentową zniżką, która obejmuje całą ofertę poza modelami 2400 AC+, 2400 Pro, 4000 Mix AC+ oraz 3000 Mix AC+.
Pięcioletnia perspektywa: dom jako autonomiczna mikrosieć
Transformacja energetyczna w skali mikro wymaga od konsumentów przejęcia roli świadomych operatorów domowej instalacji.
Za pięć lat standardowy dom będzie zarządzał swoją energią w pełni autonomicznie, a polski rynek dobrze pokazuje powody tej zmiany. Mamy tu net-billing premiujący autokonsumpcję, dynamiczne stawki godzinowe, koniec zamrożonych cen oraz obciążoną sieć, gdzie źródła odnawialne bywają odłączane, a hurtowe ceny spadają poniżej zera. To zmusza domowników do odejścia od roli biernego płatnika rachunków i stania się aktywnym uczestnikiem, który decyduje o czasie zużycia, magazynowania oraz oddawania energii.
Wizja prezentowana przez markę zakłada odejście od przypadkowo dobieranych gadżetów na rzecz ujednoliconego, odpornego toru zasilania.
Zamiast osobnego falownika do paneli, niezależnego akumulatora awaryjnego i zewnętrznego sterownika ładowania, PowerHub spina te linie w jeden węzeł dystrybucyjny. Ułatwia to serwisowanie i zmniejsza straty na wielokrotnej konwersji prądu zmiennego na stały.
Zwycięski dom w takich realiach nie będzie zbiorem osobnych gadżetów: fotowoltaiki, baterii, ładowarki samochodowej, pompy ciepła i licznika. Będzie jednym skoordynowanym systemem, który samodzielnie planuje i działa: ładuje się ze słońca przy ładnej pogodzie, dogrzewa dom lub ładuje auto w dołkach cenowych i sięga po zgromadzoną energię w drogim wieczornym szczycie. W skali osiedla miliony takich magazynów staną się rezerwą elastyczności dla całej sieci przesyłowej. Dla nas standardem za pięć lat jest hub energii, który samoczynnie bilansuje dom, zarabia na arbitrażu cenowym i daje rodzinom rzeczywistą kontrolę nad rachunkami.
Nowy standard domowej autokonsumpcji?
Ekspozycja Zendure na berlińskich targach pokazała, że era prostych instalacji fotowoltaicznych bez własnego bufora powoli dobiega końca. Zmiany prawne i taryfowe wymuszają stosowanie fizycznych magazynów, a te z kolei muszą być proste w rozbudowie i odporne na awarie.
Dla osób szukających zabezpieczenia przed rosnącymi stawkami za prąd, pokazany sprzęt stanowi praktyczny krok naprzód. Zamiast czekać na centralne inwestycje sieciowe, użytkownicy mogą zyskać lokalną niezależność energetyczną dzięki modułom, które mieszczą się na balkonie lub w przydomowym schowku.
Dziennikarz Spider's Web, redaktor działu technologie i nauka oraz twórca krótkich treści wideo na platformach TikTok, Reels oraz YouTube Shorts. W 2016 roku rozpoczął swoją karierę na growym portalu How2Play.pl. W 2020 roku dołączył do zespołu tworzącego i rozwijającego jeden z największych serwisów dla Generacji Z w Polsce - Vibez.pl, gdzie był częścią zespołu redakcyjnego. Tam zajmował się pisaniem newsów, produkcją krótkich filmów oraz przeprowadzaniem interwencji dziennikarskich. Z wykształcenia związany z ekonomią, ale interesuje się niemal wszystkim - od najnowszych filmów z uniwersum Marvela (#toteżkino), poprzez dramy ze świata influencerów, aż po jakikolwiek temat, który ma w sobie odrobinę technologii.