Nowa funkcja YouTube'a da ci to, czego chcesz. Koniec z przypadkowymi filmami
YouTube wprowadza spersonalizowane karty na stronie głównej. Nowy asystent AI wygeneruje osobne strumienie tematyczne na bazie krótkich poleceń tekstowych.

Chyba każdy z nas to zna: wchodzisz na YouTube’a z myślą, żeby obejrzeć krótki poradnik albo posłuchać relaksującej muzyki do pracy, a algorytm od razu atakuje cię serią zupełnie losowych filmów. Obok recenzji najnowszego smartfona mignie ci skrót meczu z zeszłego tygodnia, zwiastun horroru, przepis na idealną pizzę i dyskusja o fizyce kwantowej. W efekcie zamiast odpocząć lub szybko znaleźć to, czego potrzebujesz, spędzasz dobrych kilka minut na przewijaniu i zastanawianiu się, skąd to wszystko się tam wzięło.
Ten cyfrowy mętlik to efekt tego, że nasze zainteresowania stale się mieszają, a strona główna próbuje upchnąć wszystkie pasje w jednym miejscu. Wystarczy raz kliknąć śmieszny filmik z kotem albo zapowiedź nowej gry, żeby serwis przez kolejne dwa tygodnie serwował nam podobne treści, kompletnie ignorując nasz aktualny nastrój. Taki brak podziału sprawia, że szukanie czegoś konkretnego często kończy się przytłoczeniem i stratą czasu.
Zapowiedź na Made on YouTube to koniec chaosu w rekomendacjach
Odpowiedzią na te głosy jest nowość ogłoszona podczas konferencji Made on YouTube: funkcja wielu spersonalizowanych kanałów, feedów. Do tej pory ekran główny łączył wszystkie zainteresowania widza w jeden strumień, co często skutkowało chaosem informacyjnym, w którym recenzja technologiczna sąsiadowała z relacją meczową lub przepisami kulinarnymi.

Nowe rozwiązanie daje odbiorcom klucze do własnej strony głównej, umożliwiając stworzenie dedykowanych kart na samej górze interfejsu.
Zasada działania opiera się na prostych, konwersacyjnych poleceniach wpisywanych w naturalnym języku. Zamiast sztywnych haseł z wyszukiwarki użytkownik instruuje platformę tak, jakby rozmawiał z asystentem. Wpisany prompt generuje osobną kartę na stronie głównej, która nieustannie odświeża się w tle i serwuje świeże materiały od dopasowanych twórców.

System na stronie startowej podpowiada również gotowe szablony bazujące na dotychczasowej historii oglądania, a twórcy narzędzia pracują już nad specjalnym kreatorem ułatwiającym precyzyjne formułowanie zapytań.

Od dojazdów do pracy po intelektualny filtr
Przykłady zastosowań pokazują dużą elastyczność tego rozwiązania:
- Użytkownik może poprosić o „podcasty na mój 30 min dojazd do pracy”, by otrzymać dynamiczną listę idealnie skrojoną pod czas podróży,
- Prompt w stylu „pomóż mi odkryć nowych twórców DIY” skupia algorytm wyłącznie na niszowym majsterkowaniu i projektach rękodzielniczych,
- Karta „wieczorne wyciszenie przy długich dokumentach” automatycznie odfiltrowuje dynamiczne i głośne klipy wideo,System radzi sobie z wielowątkowymi instrukcjami. Przedstawiciele serwisu przytoczyli realny prompt od użytkownika liczący nawet 35 słów „Zbuduj ciekawy intelektualnie feed o historii, literaturze, nauce, sztuce, filozofii, kulturze i ideach. Preferuj wartościowe dokumenty, wykłady i eseje wideo z archeologii, biografii, klasyki, muzeów i antropologii. Unikaj clickbaitu”. Całość ma zadziałać bezbłędnie, tworząc osobną przestrzeń pozbawioną krzykliwych miniaturek.
Koniec alternatywnych profili i harmonogram wdrożenia
Nowość rozwiązuje odwieczny dylemat osób posiadających skrajnie różne pasje, które dotychczas musiały zakładać osobne konta lub profile, by algorytm nie mieszał ich ulubionych tematów.
Zamiast tworzyć alternatywne tożsamości, wystarczy przełączać się między kartami tematycznymi bezpośrednio na ekranie startowym.
Dedykowane strumienie rekomendacji trafią do wersji desktopowej oraz mobilnej już w najbliższych tygodniach, początkowo debiutując na rynku amerykańskim.
Dzięki temu YouTube staje się platformą znacznie bardziej modułową i dopasowaną do konkretnego momentu w ciągu dnia. Odbiorcy zyskują pewność, że klikając w wybraną zakładkę, otrzymają wyłącznie starannie wyselekcjonowane wideo bez przypadkowych zakłóceń z innych dziedzin.
Dziennikarz Spider's Web, redaktor działu technologie i nauka oraz twórca krótkich treści wideo na platformach TikTok, Reels oraz YouTube Shorts. W 2016 roku rozpoczął swoją karierę na growym portalu How2Play.pl. W 2020 roku dołączył do zespołu tworzącego i rozwijającego jeden z największych serwisów dla Generacji Z w Polsce - Vibez.pl, gdzie był częścią zespołu redakcyjnego. Tam zajmował się pisaniem newsów, produkcją krótkich filmów oraz przeprowadzaniem interwencji dziennikarskich. Z wykształcenia związany z ekonomią, ale interesuje się niemal wszystkim - od najnowszych filmów z uniwersum Marvela (#toteżkino), poprzez dramy ze świata influencerów, aż po jakikolwiek temat, który ma w sobie odrobinę technologii.