Rosja straciła strategiczny bombowiec. Tajemniczy wpis polskiego generała
Na wschodzie Rosji rozbił się bombowiec strategiczny Tu-95. Samolot jest zdolny do przenoszenia broni jądrowej i pocisków manewrujących. Co najważniejsze, jest to strata do zastąpienia.

Rosyjski samolot bombowy Tu-95 rozbił się w obwodzie amurskim, na wschodzie kraju. Maszyna wykonywała lot szkoleniowy. Na miejscu zginęło sześciu członków załogi, a siódmy trafił do szpitala z poważnymi obrażeniami. Samolot nie miał na pokładzie żadnej broni. Nieoficjalnie mówi się o awarii trzech z czterech silników.
Wojskowy samolot Tu-95 wykonał awaryjne lądowanie podczas lotu szkoleniowego w pobliżu Krasnojarowa. Załoga uczyniła wszystko, co możliwe, aby skierować samolot z dala od budynków mieszkalnych - podało rosyjskie ministerstwo obrony.
Utrata bombowca Tu-95 jest dla Rosji stratą nie do zastąpienia, ponieważ maszyny te nie są już produkowane. Ich produkcja zakończyła się w 1993 r.
Katastrofa to także bardzo dobra wiadomość dla Polski. Wyjaśnił to krótko Dawid Kamizela, dziennikarz zajmujący się militariami i obronnością.
To prosta kalkulacja jest. To z takiego egzemplarza w przypadku rosyjskiej agresji na Polskę startowałyby w naszym kierunku kolejne pociski Ch-101. Każdy sprawny bombowiec Tu-95MS to w przypadku ataku na Polskę 8 odpalonych pocisków manewrujących Ch-101. Każdy zniszczony Tu-95MS to o 8 zmierzających w naszą stronę pocisków mniej. To 8 celów mniej dla naszych myśliwców i systemów obrony przeciwlotniczej - napisał Kamizela w serwisie X.
Mnóstwo emocji wzbudził też wpis dotyczący katastrofy, a zamieszczony przez gen. dyw. pil. dr Ireneusza Nowaka, Dowódcy Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych. Wpis jest krótki, ale rozpalił wyobraźnię internautów.
Być może to ten egzemplarz był nosicielem Ch-101 która zakończyła lot pod Tarnawą - napisał generał w serwisie X.
Chodzi o rosyjski pocisk manewrujący Ch-101, który rozbił się na polu pod Tarnawą w województwie lubelskim pod koniec lipca 2026 r. Niektóry internauci zaczęli nawet sugerować, że wpis generała miałby być potwierdzeniem, że za katastrofą stoją polskie służby, a katastrofa miała być swego rodzaju zemstą i ostrzeżeniem.
To z pewnością zbyt daleko idące przypuszczenia, ale faktem jest, że słowa Dowódcy Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych są w internecie szeroko komentowane.
Tu-95MS - rosyjski strategiczny bombowiec
Tu-95MS to jedna z najbardziej charakterystycznych maszyn rosyjskiego lotnictwa strategicznego. Samolot wywodzi się z konstrukcji Tu-95, która po raz pierwszy wzbiła się w powietrze w latach 50. XX wieku.
W przeciwieństwie do większości współczesnych bombowców strategicznych napędzany jest czterema silnikami turbośmigłowymi, wyposażonymi w ogromne, współosiowe śmigła przeciwbieżne. Takie rozwiązanie pozwala mu osiągać duży zasięg, a jednocześnie charakterystyczny wygląd i bardzo wysoki poziom hałasu sprawiają, że Tu-95 jest łatwo rozpoznawalny.
Wersja Tu-95MS została opracowana przede wszystkim jako nosiciel pocisków manewrujących. Samolot może przenosić uzbrojenie dalekiego zasięgu, dzięki czemu nie musi zbliżać się do bronionego obszaru przeciwnika, aby przeprowadzić atak.
Jego rolą jest przede wszystkim wyniesienie pocisków w odpowiedni rejon i odpalenie ich z dużej odległości. Rosja wykorzystuje Tu-95MS również podczas działań przeciwko Ukrainie, gdzie maszyny tego typu są regularnie wskazywane jako jedne z platform wykorzystywanych do odpalania pocisków manewrujących.
Mimo konstrukcji mającej korzenie w czasach zimnej wojny Tu-95MS pozostaje ważnym elementem rosyjskich sił strategicznych. Samoloty przechodzą modernizacje obejmujące m.in. awionikę, systemy łączności i kierowania uzbrojeniem, dzięki czemu mogą wykorzystywać nowsze generacje pocisków manewrujących. Ich znaczenie wynika przede wszystkim z dużego zasięgu i możliwości prowadzenia ataku bez konieczności wchodzenia w bezpośredni kontakt z obroną powietrzną przeciwnika.
Ch-101 - pocisk manewrujący dalekiego zasięgu
Ch-101 (Kh-101) to rosyjski lotniczy pocisk manewrujący dalekiego zasięgu, opracowany jako nowocześniejszy następca starszych konstrukcji z rodziny Ch-55. Pocisk jest przeznaczony do rażenia celów naziemnych i został zaprojektowany tak, aby utrudnić jego wykrycie przez radary.
Ma konstrukcję ograniczającą skuteczną powierzchnię odbicia radarowego, a podczas lotu może wykorzystywać nawigację satelitarną oraz systemy nawigacji bezwładnościowej i terenowej. Do jego przenoszenia przystosowane są m.in. bombowce Tu-95MS i Tu-160.
Ch-101 jest szczególnie istotny ze względu na bardzo duży zasięg, pozwalający na przeprowadzanie ataków z odległości liczonej w tysiącach kilometrów. Pocisk może lecieć na stosunkowo małej wysokości, wykorzystując ukształtowanie terenu do ograniczania możliwości wykrycia.
Rosja wykorzystuje Ch-101 podczas ataków na Ukrainę, a jego zwalczanie stanowi zadanie dla wielowarstwowej obrony powietrznej. Wersją przeznaczoną do przenoszenia głowicy jądrowej jest Ch-102.
Dziennikarz Spider's Web. Specjalizuje się w tematyce militariów i obronności. Pisze również o nauce - głownie o kosmosie. Jest pasjonatem lotnictwa, broni pancernej i miłośnikiem symulatorów. Interesuje się historią konfliktów oraz Chin i Wietnamu w XX wieku. Dziennikarzem jest od 1998 roku. Pracował w Super Expressie, Gazecie Wyborczej, Purepc. Jest autorem trzech książek poświęconych wojnie w Wietnamie. Prywatnie interesuje się również fizyką, grami, kotami i kolarstwem górskim.