Koreańczycy proponują Polsce nową broń. Ma zdjąć z nieba najgorsze zagrożenie
Korea Południowa proponuje Polsce zakup system obrony przeciwko rakietom balistycznym.

Polska ma prowadzić rozmowy z Koreą Południową na temat zakupu systemu obrony przeciwko rakietom balistycznym L-SAM High Altitude. Trzeba jednak podkreślić, że nic oficjalnego w tej sprawie nie wiemy, jednak informacje, które do nas docierają, podawane są przez osoby, które od lat śledzą tematy związane z obronnością.
O tym, że rozmowy dotyczące zakupu przez nasz kraj koreańskiego L-SAM są prowadzone podał w serwisie X Dawid Kamizela, dziennikarz zajmujący się obronnością. Oferta L-SAM dla Polski ma być przy tym "naprawdę atrakcyjna finansowo" - podał także w serwisie X Aleksander Zając, analityk zajmujący się militariami.
Tarcza pilnie potrzebna
Rakiety balistyczne stały się największym zagrożeniem dla cywilnej infrastruktury krytycznej, lotnisk wojskowych, magazynów amunicji, centrów logistycznych i dowodzenia. Wojna w Ukrainie oraz ataki Iranu na cele w regionie Zatoki Perskiej pokazały, że rakiety balistyczne potrafią siać terror i zniszczyć praktycznie każdy cel.
Rakiety balistyczne poruszają się z ogromnymi prędkościami, zmierzając do celu z prędkościami hipersonicznymi (pięć razy szybciej niż prędkość dźwięku), co pozostawia obrońcom minimalny czas na reakcję. Są przy tym niezwykle celne, a na pokładzie niosą masywne głowice wybuchowe.
Ich zniszczenie wiąże się z użyciem zaawansowanych pocisków przechwytujących. Technologię taką oferuje m.in. amerykański system Patriot. Niestety pociski do Patriotów są bardzo drogie, ich proces produkcyjny jest bardzo długi, a amerykanie wystrzelali się ze swoich zapasów podczas starć z Iranem, co sprawia, że kolejka po nowe rakiety mocno się wydłużyła.
Tymczasem Rosja rozwija swoje moce produkcyjne rakiet balistycznych i coraz bardziej zagraża Europie. W tej sytuacji budowa tarczy antybalistycznej stała się jednym z najbardziej palących potrzeb. I tu właśnie na scenie pojawia się Korea Południowa i jej system L-SAM.
System L-SAM to nowa broń
Mason Yonghaka, analityk wojskowości z Korei Południowej podał, że firmy Hanwha i LIG "aktywnie proponują Polsce system przechwytywania dalekiego zasięgu L-SAM High Altitude".
Byłby on idealny do reagowania na różne typy rosyjskich pocisków balistycznych w sposób wielowarstwowy. Mogą być one zintegrowane z zagranicznymi systemami C2 (dowodzenia i kontroli) - podaje Mason Yonghaka.
System L-SAM to nowa broń, która wejdzie do służby w Korei Południowej w 2028 r. System został stworzony w celu zestrzeliwania rakiet balistycznych, takich jak północnokoreańskie Hwasong-11A (KN-23) i Hwasong-11B (KN-24) w końcowej fazie lotu. Ma być to broń porównywalna z amerykańskim systemem THAAD oraz izraelskimi Arrow 2 i Arrow 3.
Pocisk antybalistyczny (ABM) L-SAM wykorzystuje system hit-to-kill, polegający na niszczeniu celu poprzez bezpośrednie, fizyczne zderzenie z dużą prędkością, bez użycia tradycyjnego ładunku wybuchowego. Stworzono dwie wersje przechwytywaczy w wersji Block 1 i Block 2 HAI (High Altitude Interceptor - przechwytywacz na dużej wysokości).
Głowica integruje przy tym namierzanie w podczerwieni (IIR) i system kontroli położenia odwróconego (DACS) i może przechwytywać rakiety balistyczne na wysokości 50–60 km (lub 180 km w drugiej wersji pocisku). L-SAM udowodnił zdolność przechwytywania, pomyślnie przechodząc trzy z czterech testów przechwytywania rakiet balistycznych przeprowadzonych między listopadem 2022 r. a czerwcem 2023 r.
Pocisk L-SAM wykorzystuje silniki rakietowe z podwójnym impulsem (DPRM), co pozwala pociskom przechwytującym na osiągnięcie dużego ciągu i szybkiej manewrowości w stratosferze.
Byłby to najrozsądniejszy wybór spośród nielicznych systemów przechwytujących na dużych wysokościach dostępnych na rynku. Bierzemy pod uwagę takie czynniki, jak potencjał przyszłych modernizacji oraz integralność i suwerenność własności intelektualnej, a także takie elementy, jak cena, wydajność i harmonogram zakupu baterii. Z niecierpliwością czekamy na decyzję polskiego rządu - napisał Mason Yonghaka.
Pocisk przechwytujący L-SAM ma długość 7 m. Rozwija prędkość Mach 9 (3100 m/s; 11 000 km/h), zasięg pocisku w wersji Blok 1 to 150 km, a w wersji Blok 2 HAI: 450 km. Osiągany pułap to 60 km (Blok 1) lub 180 km (Blok 2 HAI).
Dziennikarz Spider's Web. Specjalizuje się w tematyce militariów i obronności. Pisze również o nauce - głownie o kosmosie. Jest pasjonatem lotnictwa, broni pancernej i miłośnikiem symulatorów. Interesuje się historią konfliktów oraz Chin i Wietnamu w XX wieku. Dziennikarzem jest od 1998 roku. Pracował w Super Expressie, Gazecie Wyborczej, Purepc. Jest autorem trzech książek poświęconych wojnie w Wietnamie. Prywatnie interesuje się również fizyką, grami, kotami i kolarstwem górskim.