REKLAMA

Moja ulubiona funkcja iPhone’a 17 Pro. Wiedziałeś o niej?

Spędziłem mnóstwo czasu z nowym iPhone'em 17 Pro. Jego przednia kamera 18 Mpix z funkcją Center Stage i kwadratowym sensorem to coś, co sprawia że chce mi się robić selfie.

Moja ulubiona funkcja iPhone’a 17 Pro. Wiedziałeś o niej?

Będę z wami szczery: kiedy oglądałem premierę iPhone'a 17 Pro, nie poczułem tego nagłego skoku ciśnienia. Patrząc na plecki telefonu, widzę solidny zestaw - główny moduł 48 Mpix Fusion Main, szeroki kąt 48 Mpix i teleobiektyw 48 Mpix. Fajnie, ale w tej półce cenowej to po prostu standard, który przestał mnie już szokować. 

iPhone 17 Pro
fot. Własne

Żaden z tych obiektywów nie wywrócił mojego życia do góry nogami ani nie sprawił, że nagle zacząłem robić zdjęcia w zupełnie inny sposób. Ale wiecie co? Z kamerką do selfie było inaczej. Ten nowy sensor 18 Mpix Center Stage z kwadratową matrycą to coś, z czego korzystam ciągle. To on realnie wpływa na to, że chce mi się robić selfie.

Kwadratowa matryca, czyli zapominam o gimnastyce z telefonem

Umówmy się, większość z nas trzyma telefon pionowo, bo tak jest naturalnie i stabilnie, ale internet kocha poziome formaty. Kwadratowa matryca załatwia ten problem genialnie w swej prostocie. Mogę trzymać telefon normalnie, jedną ręką, a on i tak rejestruje obraz horyzontalny. 

Telefon trzymałem w pozycji do selfie. I co? Patrzcie na ten szeroki kąt i proporcje 16:9

Koniec z dziwnymi chwytami i ryzykiem, że telefon wypadnie mi z dłoni przy obracaniu. Do tego dochodzi ogniskowa 20 mm - to naprawdę czuć, zwłaszcza gdy przesiadacie się z 23 mm, które było w iPhonie 16 i starszych modelach.

Dla mnie to połączenie kwadratu i szerokiego kąta 20 mm to zbawienie. Kiedy lecę przez miasto, nagrywam vloga albo chcę szybko zrobić fotkę, nie muszę nerwowo sprawdzać, czy nie ucięło mi pół twarzy. Mam ten komfortowy margines błędu. Bez problemu mieszczę w kadrze siebie, partnerkę i jeszcze kawałek tła, żeby było widać, gdzie w ogóle jestem.

Galeria: 4 zdjęcia
Od 9:16 do 16:9
zdjęcie galerii
Screenshot
Screenshot
Screenshot

Jeśli lubicie liczby, to pod maską jeszcze nowej kamerki siedzi to:

  • Matryca: 18 Mpix w układzie kwadratowym,
  • Optyka: światło f/1.9 i szerokie 20 mm,
  • Autofokus: szybki i celny dzięki PDAF,
  • Wideo: 4K przy 60 kl./s z genialną stabilizacją gyro-EIS,
  • Dolby Vision HDR, ProRes RAW oraz Apple Log 2.

Żeby nie było zbyt kolorowo - Apple nie byłoby sobą, gdyby czegoś nie zablokował. Najbardziej irytuje mnie to, że mimo posiadania kwadratowego sensora, nie mogę zapisać materiału w pełnym kwadracie 1:1. 

Promocja na iPhone 17 Pro

Do wyboru mam cztery gotowe ramy (pionowe i poziome 9:16), ale to wszystko to tylko cropy. Szkoda, bo wolałbym dostać surowy plik z całego sensora i samemu zdecydować, co z nim zrobić w postprodukcji.

Te szybkie tryby kadrowania są fajne na start, ale czuję niedosyt. To tak, jakbyś kupił sportowe auto, a system nie pozwalał ci wyłączyć kontroli trakcji, bo wie lepiej, jak masz jeździć. Chcę te 100 proc. matrycy dla siebie!

Mam wrażenie, że ten sensor ma ogromny potencjał, ale jest trzymany na smyczy przez interfejs systemu. Szkoda, bo jako twórca chciałbym z niego wycisnąć ile się da.

Gdybym mógł szepnąć coś do ucha inżynierom Apple, poprosiłbym o tryb 1:1 i odblokowanie suwaków od ekspozycji. Super, że dał Apple Log 2 i ProRes RAW, ale bez pełnej kontroli nad geometrią i światłem czuję, jakbym dostał świetne danie, ale bez sztućców.

Zmiana, która robi robotę

Mimo tych wszystkich moich narzekań na software, uważam, że ten aparat to najlepsza rzecz w iPhone'ie 17 Pro. Serio. Zazwyczaj nowości w smartfonach to tylko kosmetyka, o której zapominam po tygodniu. Tu jest inaczej. Nie, nie pamiętam już o nowej diodzie powiadomień w Pixelu 11 Pro XL.

Podczas gdy kolejne megapiksele w tylnych aparatach nie robią mi już żadnej różnicy, tak kwadratowy sensor i te szerokie 20 mm z Center Stage realnie sprawiają, że robienie czegokolwiek z przednią kamerką jest przyjemniejsze.

To niesamowite, jak taka "mała" rzecz rozwiązuje problem, który męczył mnie od lat. Oszczędzam czas, nie muszę się gimnastykować z telefonem i mam pewność, że zawsze wyglądam dobrze w kadrze. To dla mnie ważniejsze niż jakiekolwiek wyniki w testach wydajności. 

W morzu powtarzalnych premier, ta przednia kamera jest czymś, co kupiło mnie od premiery. I wiecie co? Przez ten jeden element pewnie zostanę z 17 Pro o wiele dłużej niż myślałem.

Oliwier Nytko
Redaktor

Dziennikarz Spider's Web, redaktor działu technologie i nauka oraz twórca krótkich treści wideo na platformach TikTok, Reels oraz YouTube Shorts. W 2016 roku rozpoczął swoją karierę na growym portalu How2Play.pl. W 2020 roku dołączył do zespołu tworzącego i rozwijającego jeden z największych serwisów dla Generacji Z w Polsce - Vibez.pl, gdzie był częścią zespołu redakcyjnego. Tam zajmował się pisaniem newsów, produkcją krótkich filmów oraz przeprowadzaniem interwencji dziennikarskich. Z wykształcenia związany z ekonomią, ale interesuje się niemal wszystkim - od najnowszych filmów z uniwersum Marvela (#toteżkino), poprzez dramy ze świata influencerów, aż po jakikolwiek temat, który ma w sobie odrobinę technologii.