Polski Fiat 126p w Hot Wheels oficjalnie. Znamy datę premiery
Projekt Delta XS wygrał Hot Wheels Legends Tour i wchodzi do masowej produkcji. Polski Maluch, Fiat 126p wjedzie na sklepowe stojaki w kartonach Case B na początku 2027 r.

Legends Tour to impreza dla ludzi, którzy chcą stworzyć swoją konstrukcję. Nie taką, która będzie podobała się kolekcjonerom w podeszłym wieku. Zdecydowanie nie, bo chodzi o najbardziej efektowne stworzenie czegoś, co kiedyś może zostać resorakiem.
Konstruktorzy z całego świata pokazują swoje projekty, a sędziowie z Mattela szukają stylu, który obroni się po zmniejszeniu do odlewu wielkości dużego kciuka. Takiego naprawdę dużego.

Główna nagroda jest bezcenna. Wygrany projekt trafia do globalnej oferty w podstawowej linii Hot Wheels, tzw. mainline. W 2025 r. finał wygrała polska Delta XS, czyli radykalnie przebudowany Fiat 126p. Maluch z Bielska-Białej ograł amerykańskie muscle cary i japońskie ikony tuningu, zgarniając bilet prosto na sklepowe wieszaki.
Z fabrycznego auta, którym kiedyś jeździło się całą rodziną w szóstkę nad morze, ocalała w zasadzie tylko kabina. Cała reszta to nowa inżynieria: szeroki rozstaw kół, odsłonięta rama rurowa i środek ciężkości przy samej ziemi. Taki wyścigowy zarys kupił jury.
Polski Fiat 126p jako Hot Wheels w 2027 r.
Przecieki z fabryk potwierdzają, że zminiaturyzowana Delta XS trafi do sprzedaży w miksie Case B na 2027 r. Żeby wyjaśnić: kalendarz Hot Wheels ma swoje zasady.
Producent nie rzuca wszystkich 250 modeli danego rocznika na półki w jednym rzucie w styczniu. Rok podzielono na alfabetyczne kartony od litery A do Q, z pominięciem kilku liter.

Wybór miksu B oznacza konkretny grafik dostaw. Pierwsze partie zaczną schodzić z taśm produkcyjnych w czwartym kwartale br.. więc w polskich marketach i dyskontach maluch zawiśnie pewnie na hakach między styczniem a lutym 2027 r.

Ale! Przy odrobinie szczęścia pojedyncze kartony trafią na zaplecza jeszcze przed grudniowymi świętami. Nowy odlew auta z epoki głębokiego komunizmu z naszej części świata to w tej serii unikat, więc wokół premiery już teraz robi się głośno.

Forma modelu jest gotowa i posłuży fabryce przez lata. Pierwszy rzut wyjedzie na rynek w oryginalnych barwach ze zwycięskiego finału Legends Tour. Strzelam że w kolejnych miesiącach 2027 r. dołączą inne wersje kolorystyczne, bo Amerykanie wyciskają z odlewów tyle wariantów, ile się da.
Drobne korekty proporcji i wersje na rynek
Fabryczne materiały pokazują, że projektanci musieli nieco nagiąć proporcje pod wymagania miniatury. Koła na tylnej osi urosły względem jeżdżącego pierwowzoru.















Podwozie zyskało plastikowy ślizg, dzięki któremu autko nie utknie na pomarańczowych torach, pętlach i wyrzutniach. Kształt jest lekko przerysowany, ale charakterystyczny dach i poszerzenia tylnych nadkoli Malucha widać na pierwszy rzut oka.

Na zdjęciach z wycieku model jest na długiej karcie przeznaczonej na rynek amerykański. Do polskich marketów, sieci dyskontowych, sklepów budowlanych, na stacje benzynowe i w twoje ręce trafi wydanie na krótkiej karcie międzynarodowej.
Ważne info: sam metalowy odlew wewnątrz zabezpieczającego bąbla pozostaje identyczny - ten sam egzemplarz kupią zbieracze w Warszawie, Berlinie czy Chicago.
Dziennikarz Spider's Web, redaktor działu technologie i nauka oraz twórca krótkich treści wideo na platformach TikTok, Reels oraz YouTube Shorts. W 2016 roku rozpoczął swoją karierę na growym portalu How2Play.pl. W 2020 roku dołączył do zespołu tworzącego i rozwijającego jeden z największych serwisów dla Generacji Z w Polsce - Vibez.pl, gdzie był częścią zespołu redakcyjnego. Tam zajmował się pisaniem newsów, produkcją krótkich filmów oraz przeprowadzaniem interwencji dziennikarskich. Z wykształcenia związany z ekonomią, ale interesuje się niemal wszystkim - od najnowszych filmów z uniwersum Marvela (#toteżkino), poprzez dramy ze świata influencerów, aż po jakikolwiek temat, który ma w sobie odrobinę technologii.