Pękła cisza wokół GTA 6. Potęga detali i przełomowa skala
Magazyn Game Informer ujawnia konkrety o GTA 6. Poznaliśmy szczegóły mapy Leonidy, zaawansowaną fizykę pogody oraz mechaniki kradzieży aut przed premierą 19 listopada.

Cisza informacyjna wokół nowej odsłony serii wreszcie pękła. Do premiery zaplanowanej na 19 listopada zostało niewiele czasu, a Rockstar Games dotychczas karmił graczy wyłącznie pojedynczym zwiastunem i skromnymi grafikami.
Tę monotonię przeciął 382. numer magazynu Game Informer, przynosząc ogromną dawkę nowych (i powtórzonych) informacji zza zamkniętych drzwi studia.
Podwojona mapa i gęsta zabudowa Leonidy
Wirtualny stan Leonida to największy świat, jaki deweloperzy z Rockstara kiedykolwiek przenieśli na silnik gry. Powierzchnia terenu dwukrotnie przewyższa obszar znany z Los Santos i hrabstwa Blaine. Oprócz samego Vice City - pełnego wąskich gardeł komunikacyjnych i szklanych wieżowców - mapa dzieli się na biomy.
Zwiedzimy bagna Grassrivers wzorowane na Everglades, zniszczone Port Gellhorn z podupadłymi motelami, przemysłową Ambrosię opanowaną przez motocyklistów, archipelag wysp Leonida Keys oraz górzyste tereny parku Mount Kalaga na północy.
Twórcy zrezygnowali z pustych połaci terenu (jak w GTA: San Andreas) na rzecz bardzo gęstej zabudowy. Pomiędzy aglomeracjami wytyczono trasy pod quady, oświetlone jupiterami błotne tory do destruction derby, szlaki rowerowe oraz luksusowe rancza.
W miastach drastycznie wzrosła liczba otwartych wnętrz, zaułków i w pełni grywalnych dachów budynków. Zmiany dotknęły również interfejsu: klasyczny radar i mapa w menu pauzy zyskały nowoczesny rzut satelitarny.
Huragany, bryza morska i lokalna mikroskopijna pogoda
Silnik pogodowy rozwinięto bezpośrednio na bazie rozwiązań z Red Dead Redemption 2, dodając do niego symulację mikroklimatów. Zjawiska atmosferyczne działają lokalnie: podczas gdy na jednej dzielnicy słońce odbija się od nagrzanego asfaltu, kilka przecznic dalej szaleje tropikalna ulewa z chmurami cumulonimbus i wyładowaniami atmosferycznymi.
Leonida regularnie zmaga się ze sztormami oraz niszczycielskimi huraganami, w trakcie których woda spływa kaskadami po fasadach, tworząc głębokie, powoli wysychające kałuże na jezdniach.
Fizyka wiatru nie jest już tylko prostą animacją. Algorytmy na bieżąco przeliczają bryzę morską po zmroku, prądy wznoszące oraz naturalne blokowanie podmuchów przez masywne bryły drapaczy chmur.
Silne uderzenia powietrza zrywają drobne śmieci z dachów, wywołują falowanie zbiorników wodnych, kładą wysokie bagienne trawy i szarpią ubraniami oraz fryzurami przechodniów.
170 gatunków fauny i dynamiczne futro
Ekosystem gry zasiedla ponad 170 gatunków zwierząt, z czego ponad 60 to ptaki (w tym flamingi i pelikany), a 30 stanowi fauna z lądu.
W trakcie eksploracji natkniemy się na aligatory, manaty, pancerniki, zdziczałe koty, ropuchy agi, legwany zielone, a nawet wolno żyjące stada makaków królewskich. Morskie głębiny zamieszkują rekiny, wieloryby, płaszczki, meduzy oraz żółwie, przy czym każdy gatunek otrzymał unikalny zestaw zachowań i animacji.
Oprawa graficzna wiernie oddaje takie detale jak iryzacja, bioluminescencja, przezroczystość tkanek miękkich oraz złożona struktura ptasich piór. Sierść ssaków dynamicznie reaguje na kontakt z otoczeniem - brudzi się, zlepia w mokre kępki pod wpływem deszczu i ugina pod dotykiem.
Wzorem przygód Arthura Morgana zwierzęta podzielono na pospolite, rzadkie oraz legendarne, a gracz może na nie polować, tropić ślady lub łowić ryby prosto z pokładu łodzi.
Anatomia tłumu i unikalne sylwetki przechodniów
Postacie niezależne spacerujące po ulicach Vice City otrzymały wyjątkowo duże zróżnicowanie cech anatomicznych.
Przechodnie różnią się między sobą wzrostem, stopniem umięśnienia oraz miejscowym odkładaniem się tkanki tłuszczowej w okolicach brzucha, klatki piersiowej czy bioder. Na teksturach skóry widać pieprzyki, piegi, zmarszczki oraz nierównomierną opaleniznę. Fryzury i zarost odpowiadają zróżnicowaniu etnicznemu regionu.
Baza odzieży i akcesoriów to największy katalog w historii Rockstara. Ubrania noszą naturalne ślady zużycia, układają się na ciele zależnie od sylwetki i brudzą w kontakcie z błotem lub kurzem. Mieszkańcy noszą tatuaże powiązane z konkretnymi dzielnicami i lokalnymi subkulturami, co ułatwia ich identyfikację w miejskiej przestrzeni.
Relacja Jasona i Lucii
Główny wątek fabularny koncentruje się wokół dwójki protagonistów: weterana armii pracującego dla przemytników, Jasona Duvala, oraz wyszkolonej w walce byłej więźniarki, Lucii Caminos. Więź między nimi nie ma z góry narzuconego schematu.
To decyzje gracza przesądzają, czy bohaterowie pozostaną chłodnymi partnerami w napadach, czy połączy ich głębsze uczucie. Relację budują drobne interakcje, takie jak otwieranie drzwi, trzymanie się za ręce, wspólne wyjścia czy odbieranie prywatnych telefonów.
Wybory fabularne mają mocno rozgałęziać opowieść, zachęcając do ponownego przechodzenia kampanii. Podczas policyjnych pościgów gra nie wybacza błędów: jeśli funkcjonariusze dopadną i obezwładnią jednego z bohaterów, na ekranie natychmiast pojawia się plansza BUSTED, nawet jeśli drugi z protagonistów zdołał uciec daleko poza kordon obławy.
Aplikacja WAiNK, przewozy RydeMe i mechanika Heat
Kradzież nowoczesnego samochodu przestała być banalną czynnością. Drogie pojazdy wyposażono w zaawansowane immobilizery oraz fabryczne nadajniki GPS, które wymagają użycia specjalistycznych narzędzi hakerskich. Do wstępnego rozpoznania celu służy nowa aplikacja w smartfonie o nazwie WAiNK… usuńcie „i” z tej nazwy i zrozumiecie żart Rockstara.
Pozwala ona zdalnie przeskanować zaparkowany wóz, namierzyć aktywne lokalizatory, sprawdzić koszt legalnej rejestracji w urzędzie lub oszacować zarobek u pasera. Z kolei funkcję szybkiej podróży przejęła aplikacja przewozowa RydeMe (... przeczytajcie to na głos), w której podczas kursu możemy podsłuchiwać rozmowy innych pasażerów, przeglądać fikcyjną sieć społecznościową Snapmatic lub przełączać stacje radiowe.
Napady rabunkowe zaplanujemy w pojedynkę lub w duecie, wybierając ciche podejście z ominięciem alarmów albo siłowe wejście z bronią w ręku. Dostęp do części intratnych skoków wymaga zgromadzenia odpowiedniej kwoty gotówki na przygotowania. Poza tradycyjnym wskaźnikiem pościgu z 6 gwiazdkami wprowadzono mechanikę Heat.
Policja zapamiętuje rysopis sprawców, ubrania oraz tablice rejestracyjne uciekających aut. Zgubienie obławy wymusza porzucenie trefnego samochodu, zmianę fryzury u fryzjera i zakup świeżych ciuchów w pobliskim sklepie.
W przerwach od napadów zyskamy dostęp do całego wachlarza aktywności rekreacyjnych. Na mapie znajdziemy punkty do base jumpingu, wypożyczalnie akwalungów do nurkowania, tory minigolfa, stoły bilardowe, siłownie, spływy kajakowe, wyścigi uliczne, miejskie zoo, skuter wodne oraz motorówki ze śmigłem pchającym, idealne do przecinania zarośniętych bagien.
Część widzieliśmy. Część to nowość
Wiele z opisywanych mechanik i elementów - od zaawansowanej fizyki pogody, przez rozbudowane ekosystemy, aż po dynamiczne relacje między postaciami - w mniejszym lub większym stopniu widzieliśmy już w innych produkcjach na przestrzeni ostatnich lat. Samodzielnie żaden z tych konceptów nie stanowi rewolucji w branży, jednak to nie pojedyncze funkcje decydują o wyjątkowości nadchodzącego tytułu. To właśnie ta unikalna zdolność do dopracowania każdego detalu sprawia, że GTA VI zapowiada się na najbardziej imponującą i dopracowaną grę w historii gier.
Dziennikarz Spider's Web, redaktor działu technologie i nauka oraz twórca krótkich treści wideo na platformach TikTok, Reels oraz YouTube Shorts. W 2016 roku rozpoczął swoją karierę na growym portalu How2Play.pl. W 2020 roku dołączył do zespołu tworzącego i rozwijającego jeden z największych serwisów dla Generacji Z w Polsce - Vibez.pl, gdzie był częścią zespołu redakcyjnego. Tam zajmował się pisaniem newsów, produkcją krótkich filmów oraz przeprowadzaniem interwencji dziennikarskich. Z wykształcenia związany z ekonomią, ale interesuje się niemal wszystkim - od najnowszych filmów z uniwersum Marvela (#toteżkino), poprzez dramy ze świata influencerów, aż po jakikolwiek temat, który ma w sobie odrobinę technologii.