Ci od odkurzaczy mają kamerkę. Będzie lepsza od GoPro i DJI?
Na targach IFA 2026 Dreame pozamiatało. Pokazali wypasione roboty z serii X60, szalone ramię sprzątające Cyber10 Ultra oraz modułową kamerkę sportową Leaptic Cube z nagrywaniem w 8K.

Stoisko Dreame na berlińskich targach IFA 2026 to jedno z tych miejsc, gdzie po prostu trzeba było przystanąć na dłużej. Chiński gigant wyciągnął z rękawa całą masę nowości: od odświeżonych odkurzaczy z linii X60, przez prototypy z ruchomymi ramionami, aż po miniaturową kamerę akcji Leaptic Cube, która z miejsca rzuca rękawicę rynkowym wyjadaczom z DJI i Insta360.
Muszę przyznać, że to był wyjątkowo odważny pokaz - marka wyraźnie daje do rozumienia, że wyrasta z ram producenta AGD i chce rozdawać karty na rynku nowoczesnej elektroniki.
Flagowa seria robotów X60: siła ssania i wysuwane moduły

Gwiazdami odświeżonej oferty są roboty z serii X60 Pro: warianty X60 Pro Ultra Complete, X60 Pro Master i X60 Pro Matrix. To absolutny szczyt możliwości producenta, stworzony po to, by nie dać szans żadnym brudom na podłodze.

Skala zastosowanych innowacji zrobiła na mnie ogromne wrażenie, choć powoli wchodzimy już na etap, w którym wyścig na parametry zaczyna wyprzedzać codzienne potrzeby zwykłego użytkownika.

Oto co konkretnie ulepszono w nowej generacji:
- Potężna moc ssania: deklarowane podciśnienie dochodzi do 42000 Pa, co ma gwarantować bezproblemowe wyciąganie kurzu nawet z najgłębszych zakamarków i puszystych dywanów.
- Zero zaplątanych włosów: wałki HyperStream Detangling 2.0 zaprojektowano tak, by sierść i długie włosy nie owijały się wokół szczotek.
- Ruchome moduły Dual UltraExtend: boczna szczotka potrafi wyciągnąć się na zewnątrz na odległość około 12 cm, a mop sięga aż do 18 cm. Sprzątanie wzdłuż krawędzi i pod meblami wchodzi na zupełnie nowy poziom.
- Inteligentna nawigacja: system AI OmniSight 3.0 bez trudu prowadzi robota nawet przez największy domowy tor przeszkód.

Inżynierowie przyłożyli się też do samej budowy odkurzacza. Konstrukcję nieco odchudzono i zastosowano mechanizm pozwalający na schowanie wieżyczki z lidarem w głąb obudowy. Zrobiło na mnie spore wrażenie, jak gładko rozwiązano problem z klinowaniem się robota pod kanapami i niskimi szafkami.

Plus Dreame mówi że poprawiono właściwości jezdne - wielostopniowe zawieszenie potrafi teraz pokonać progi do 45 mm przy pojedynczym uskoku oraz aż do 88 mm na progi złożone. W starych mieszkaniach ze stromymi progami to dosłownie wybawienie.
Cyber10 Ultra ciągle na ustach w Dreame

Dreame chce raz na zawsze skończyć z erą zwykłych, płaskich placków jeżdżących po podłodze. Najlepszym dowodem na to jest projekt Cyber10 Ultra - znany z CES-a robot wyposażony w pełnoprawne mechaniczne ramię.

Ramię posiada 4 przeguby, 5 stopni swobody, zasięg od 33 do 40 cm i podnosi drobiazgi o masie do 500 g. To niesamowity powiew przyszłości, choć oczywiście gdzieś z tyłu głowy pojawia się pytanie o wytrzymałość takich mechanizmów przy intensywnym, codziennym użytkowaniu.

Całą robotę nadzoruje zestaw czujników TriSight Dynamic System:
- AstroVision: do sprawnej orientacji w całym pomieszczeniu,
- OmniArm: układ optyczny umieszczony bezpośrednio w chwytaku,
- Sensory laserowe: likwidujące martwe pola wokół urządzenia.
Efekt? Robot sam wykryje leżące na podłodze rzeczy, posprząta je na bok i dopiero po tym zabierze się za odkurzanie i mycie podłogi. Ciekawi też system zmiennych ramion: jest chwytak, jak i szczotka do zabrudzeń.
Modułowa kamera Leaptic Cube: 8K w kieszeni

Największą niespodzianką był bez wątpienia debiut Leaptic Cube - pierwszej kamerki sportowej od Dreame. Sam moduł rejestrujący można błyskawicznie odczepić od bazy z ekranem i baterią, a potem przypiąć na koszulkę, plecak czy kierownicę roweru. Czyli DJI Osmo Nano, ale na sterydach.

Parametry tego malucha robią wrażenie na papierze i w rzeczywistości:
- Nagrywanie w rozdzielczości 8K przy 30 fps oraz 4K w 60 fps, a do tego dochodzi slow-motion 4K w 120 fps,
- Duży sensor CMOS 1/1,3" świetnie radzi sobie po zmroku, a szerokokątny obiektyw oferuje aż 155° pola widzenia,
- Chip Qualcomm z modułem NPU generuje aż 48 TOPS mocy obliczeniowej. Nie wiem po co. Ale to mi się podoba.
- Algorytmy AI dodają odszumianie nocnych ujęć oraz wygodne sterowanie głosowe bez szukania przycisków.

Sama kostka waży zaledwie 55,9 g, ma klasę szczelności IPX8 i można z nią nurkować do 10 m. Sprzęt zadebiutuje w Europie we wrześniu w cenie około 399 euro (co po przeliczeniu i podatkach da u nas jakieś 1799-1899 zł).

W tej cenie konkurencja z DJI ma się czego obawiać, zwłaszcza że nikt inny nie oferuje rozdzielczości 8K w tak kompaktowej formie.
Dziennikarz Spider's Web, redaktor działu technologie i nauka oraz twórca krótkich treści wideo na platformach TikTok, Reels oraz YouTube Shorts. W 2016 roku rozpoczął swoją karierę na growym portalu How2Play.pl. W 2020 roku dołączył do zespołu tworzącego i rozwijającego jeden z największych serwisów dla Generacji Z w Polsce - Vibez.pl, gdzie był częścią zespołu redakcyjnego. Tam zajmował się pisaniem newsów, produkcją krótkich filmów oraz przeprowadzaniem interwencji dziennikarskich. Z wykształcenia związany z ekonomią, ale interesuje się niemal wszystkim - od najnowszych filmów z uniwersum Marvela (#toteżkino), poprzez dramy ze świata influencerów, aż po jakikolwiek temat, który ma w sobie odrobinę technologii.