REKLAMA

Największe targi dla graczy, a wszyscy pędzą do Ikei. Już tłumaczę

Setki wystawców. Tysiące stanowisk. Największe premiery w świecie gier. Nowe akcesoria i zapowiedzi tego, co czeka nas w przyszłości. A jednak gigantyczne tłumy ustawiały się, żeby obejrzeć... niewielki zielony stolik.

Największe targi dla graczy, a wszyscy pędzą do Ikei. Już tłumaczę

I nie ma w tym nic dziwnego, bo IKEA w tym roku naprawdę zrobiła coś wyjątkowego.

Co w ogóle robi IKEA na Gamescom?

Pokazuje światu swoją zupełnie nową kolekcję, którą w polskich sklepach zobaczymy już w październiku. Obecność na jednej z najważniejszych konferencji dla graczy nie jest przy tym ani trochę przypadkowa.

Po pierwsze - w nowej kolekcji znajdziemy właśnie produkty dla graczy, choć raczej nie takie, które uznalibyśmy za typowe czy sztampowe.

Po drugie - żeby nie projektować ich w pojedynkę, IKEA nawiązała współpracę z... Xboxem.

Gdy tylko usłyszeliśmy o możliwości współpracy z IKEA, zapaliła nam się "żarówka". To było takie "co możemy zrobić, żeby razem zmienić rozgrywkę?". I to miało sens, bo gdy tylko zaczynasz grać, to liczy się coś więcej niż sam ekran i kontroler, liczy się całe twoje otoczenie. Więc zareagowaliśmy w stylu "Jasne, zobaczmy, co jest możliwe". - Carl Ledbetter, Head of Design at XBOX

Ten stołek wygląda znajomo. I to nie przypadek.

W nowej kolekcji - nazwanej YXSTABY - znajdziemy w sumie 9 nowych produktów, ale największą furorę na targach robił bez dwóch zdań ten nietypowy stołek. Jeśli jego wygląd kojarzy wam się z gałką z kontrolera do Xboxa, to macie absolutną rację. Ten produkt nawet nie tyle jest luźno inspirowany tym elementem znanym każdemu graczowi, ale wręcz powstał na bazie dokładnego modelu analogowej gałki, choć wymagało to sporo pracy.

Głównym wyzwaniem było przeniesienie cech charakterystycznych gałki analogowej. Nie można jej było po prostu powiększyć, bo wyglądałaby dziwnie i tak naprawdę nie byłaby zbyt wygodna do siedzenia. (...) Dostaliśmy pliki od Xboxa i pracowaliśmy nad tym, jak możemy przenieść te najbardziej rozpoznawalne elementy wzornictwa. (...) Zrobiliśmy sporo prototypów, wydruków 3D, próbowaliśmy różnych krzywizn siedziska, mieliśmy różne próbki materiałów i staraliśmy się znaleźć ostateczną kombinację tych wszystkich kształtów. - David Whal - projektant IKEA

Co zaskakujące - to się naprawdę udało. Początkowo nie sądziłem, że tak wyglądający mebel może być wygodny, ale bliższe zapoznanie się z nim rozwiało wątpliwości. Stołko-gałka jest wręcz szokująco wygodna, a do tego ma lekko zaokrągloną podstawę, dzięki czemu delikatnie buja się razem z nami podczas grania. Co zresztą testował absolutnie każdy, kto odwiedził stoisko IKEA podczas Gamescom.

Równie zaskakująca może być też niewielka masa stołka - bez problemu byłem go w stanie podnieść jedną ręką, w drugiej trzymając aparat. Co jednak szczególnie ucieszy kupujących - to nie jest koniec niespodzianek:

Ukryliśmy w naszych nowych produktach kilka easter eggów, tak samo jak programiści ukrywają je w swoich grach. Kilka z nich jest oczywistych, jak na przykład Master Chief z Halo, biegający z kluczem imbusowym. Jest też wiadomość, którą zobaczysz tylko podczas składania, a potem zostanie już ukryta - Philip Dile, Product Design Developer at IKEA of Sweden

Niestety tego, jaka to wiadomość, dowiem się dopiero wtedy, kiedy złożę któryś z produków z kolekcji YXSTABY. Która oczywiście jest o wiele większa niż jeden stołek.

Wszystko dla graczy, ale w trochę inny sposób.

Można nawet napisać, że w sposób typowy dla IKEA - czyli z pomysłem i prostymi rozwiązaniami, które bardzo szybko docenimy. Tutaj wszystko jest po coś.

Przykłady? Na zdjęciu powyżej widzicie - bardzo wygodny, swoją drogą - fotel z nowej kolekcji dla graczy. Od spodu siedziska umieszczono siatkę, w której można przechowywać pada wtedy, kiedy akurat nie gramy. I jednocześnie nie czuć, że siedzimy na padzie - gdyby ktoś o to pytał.

Na zdjęciu powyżej widać też zieloną poduszkę, nawiązującą bezpośrednio do przycisku na kontrolerze do Xboxa. Proste nawiązanie bez celu? Niekoniecznie - poduszkę w takim kształcie łatwo można ułożyć na kolanach, a potem oprzeć się na niej łokciami podczas intensywnej rozgrywki. Nawet nie próbujcie zaprzeczać, że tak gracie.

Tak samo zresztą myślano podczas projektowania pozostałych produktów. Chociażby stojak na telewizor - który chyba sprawię sobie od razu po premierze - jest na blokowalnych kółkach, żeby łatwo go było w razie potrzeby przewieźć do strefy grania, zamiast taszczyć ze sobą krzesła czy inne fotele.

Mało tego - z tyłu szafki znajdują się dodatkowe półki, które pozwolą nam umieścić tam np. pady czy listwy zasilające, w taki sposób, że nie będzie tego widać od frontu.

Uważam, że to, co jest naprawdę fajne, to to, że gdy patrzysz na całą kolekcję, to niektóre produkty są bardzo wyraziste i zabawne, takie jak np. stołek czy taca, a nawet poduszka inspirowana przyciskami z pada, ale jednocześnie są zaprojektowane z myślą o użyteczności. Tak jak poduszka - kiedy grasz bez niej, masz tendencję do garbienia się. Kiedy położysz ją na kolanach, będziesz miał bardziej wyprostowaną pozycję. Inne produkty nie są może tak porywające wizualnie, ale są porywające w kwestii tego, jak się z nich korzysta. Tak jak szafka pod TV na kółkach, którą możesz przyciągnąć do siebie, jeśli np. grasz w kanapowego co-opa. I w każdym z tych produktów my jako zespół – IKEA i Xbox – bardzo dbaliśmy o znalezienie małych rzeczy, które zachwycą graczy i uczynią dom bardziej przyjaznym oraz dodadzą trochę osobowości i zabawy. - Philip Dile, Product Design Developer at IKEA of Sweden

Wspomniana taca to również jeden z elementów nowej kolekcji - i chyba żaden gracz nie będzie miał problemów ze stwierdzeniem, co było tutaj inspiracją.

Co jednak ciekawe, choć taca była przedstawiana głównie jako miejsce do przechowywania np. kontrolera, tak całkiem ciekawie sprawowała się w roli... dekoracji na ścianie.

Jeśli bardziej podoba nam się ta druga opcja, to zawsze możemy pada schować w nowej szafce:

Podobnie jak szafka na telefon, i ta szafka jest na kołach. Dodatkowo w środku znajdziemy specjalnie wyprofilowaną półkę na kontroler i akcesoria, a całość po zakończonej rozgrywce można po prostu zamknąć, a potem np. odsunąć od naszego stanowiska gracza.

Jeśli natomiast gramy częściej na laptopie, to IKEA i Xbox mają dla nas... specjalną skrzynkę, która po raz kolejny okazuje się być sprytniejsza, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka:

Z jednej strony jest to po prostu ładnie wyglądający pojemnik na - powiedzmy - rzeczy różne. Z drugiej - wystarczy rozłożyć wbudowaną podpórkę i dostajemy... podstawkę na laptopa, z ustawieniem idealnym do grania. A w środku możemy trzymać na przykład pada i słuchawki, tym samym trzymając w jednym miejscu cały nasz growy zestaw.

Gdybyśmy natomiast nie chcieli ukrywać swoich padów czy akcesoriów związanych z grami, to IKEA ma dla nas jeszcze specjalne gablotki, którymi można naprawdę efektownie udekorować pokój gier.

IKEA niestety nie chciała w rozmowie zdradzić, czy to tylko początek i w ślad za tą kolekcją pójdą kolejne akcesoria dla graczy, ale dowiedziałem się dwóch istotnych rzeczy. Po pierwsze - kolekcja stworzona we współpracy z Xboxem nie jest kolekcją jako tako limitowaną. Większość należących do niej produktów trafi do regularnej oferty i będzie je można kupić bez najmniejszego problemu. Choć w kwestii stołka i poduszki radziłbym się pospieszyć.

Po drugie, może nawet ważniejsze: przedstawiciele IKEA wprawdzie nie zdradzili swoich planów, ale wprost zaznaczyli jedno - to jeszcze nie jest ich ostatnie słowo w kwestii produktów dla graczy.

Piotr Barycki
Redaktor

Redaktor prowadzący Spider’s Web i Autobloga. Od 2008 r. nieprzerwanie publikujący w serwisach internetowych, a od 15 lat związany z Grupą Spider’s Web. Regularnie pisze o tym, co go fascynuje - o smart domu, zegarkach sportowych, motoryzacji i… rowerach. A że przy okazji uwielbia porządek, jeśli w redakcji pojawi się odkurzacz albo robot koszący do przetestowania, trafi właśnie do niego. Do tej pory napisał setki recenzji i - uwaga - większość sprzętów, które rekomendował, później sam sobie kupił.