Sklep zamknięty, ale kaucję odzyskasz. Trzeba było tak od razu
Sklepowe butelkomaty sprawdzają się nawet na wyjeździe - przekonała się o tym Biedronka. Czyżby dla sklepów będzie to sygnał, że warto planować automatową ekspansję?

Na trudności związane z systemem kaucyjnym na wyjeździe zwracał uwagę niedawno Paweł Grabowski. "Butelkomaty w Zakopanem i okolicach działają tylko w godzinach otwarcia sklepów, więc nie mogłem oddać moich opakowań i odzyskać zapłaconej kaucji" - pisał, opisując swój pobyt w górach.
Warto tu nadmienić, że nie wszędzie tak jest. Bardzo często sieć Dino rozstawia swoje butelkomaty na zewnątrz, więc dostępne są całą dobę. Podobną politykę ma Biedronka i wielu miejscach maszyny ulokowane na parkingach działają także poza godzinami otwarcia sklepów. Rzecz jasna nie wszędzie, więc czasami można mieć pecha i pocałować klamkę. A na urlopie niekoniecznie chcemy spędzać czas na jeździe po nieznanym mieście, więc frustrację wakacyjnych użytkowników systemu kaucyjnego można zrozumieć.
Tyle dobrego, że coraz częściej opakowania można oddać także poza sklepem
Przykładem jest właśnie Biedronka, która zameldowała się na festiwalu muzycznym Olsztyn Green Festival. Na terenie imprezy sieć ustawiła trzy butelkomaty. W ciągu trzech dni trafiło do nich ponad 12 tysięcy opakowań. Sporo.
Rekordzista oddał jednorazowo 213 opakowań, a kwota vouchera wyniosła 106,5 zł.
- Widzimy, że klienci coraz chętniej korzystają z systemu kaucyjnego, a zwrot opakowań stopniowo staje się naturalnym elementem codziennych zakupów. Cieszymy się, że wspólnie możemy budować gospodarkę opakowaniami o obiegu zamkniętym, w której zużyte opakowanie nie kończy swojej drogi po jednokrotnym wykorzystaniu. Olsztyn Green Festival był dla nas dobrą okazją, aby pokazać ten mechanizm także poza sklepami. Takie inicjatywy pomagają nie tylko edukować, ale przede wszystkim wzmacniać nawyk zwracania opakowań kaucyjnych i pokazywać jego znaczenie w praktyce. Dzięki obecności recyklomatów uczestnicy mogli od razu zwrócić opakowania, a w naszej strefie dowiedzieć się więcej o innych rozwiązaniach stosowanych na co dzień w Biedronce - Agnieszka Koc, Dyrektorka ds. Ochrony Środowiska i Zrównoważonego Rozwoju w sieci Biedronka.

Automat poza Biedronką nie wypłacał kaucji bezpośrednio na konto, a drukował kupony, jak ten tradycyjny, sklepowy. Mimo to cieszył się niemałą popularnością. To ciekawy ruch, bo pokazuje, że sklep za pomocą systemu kaucyjnego może zdobyć klientów w terenie. Siłą rzeczy kaucja staje się w czymś rodzaju promocji, zachęty do zrobienia zakupów w danej sieci. Klienci z kuponem pofatygują się do Biedronki, bo już mają szansę na zmniejszenie rachunku albo odebranie gotówki przy kasie.
Czyżby więc walka o klienta za pomocą butelkomatów miała przenieść się na festiwale, miejskie imprezy, koncerty i tego typu wydarzenia gromadzące tłumy ludzi? Idziesz na mecz lub występ ulubionej gwiazdy, a pod stadionem czy halą cała plejada maszyn popularnych sieci handlowych.
Biedronka podsumowuje system kaucyjny
Jak ujawnił sklep, od uruchomienia zbiórek do połowy sierpnia 2026 roku w sieci Biedronka przyjęto już ponad 1,2 mld opakowań. Od początku lipca do połowy sierpnia urządzenia w sklepach sieci przyjmowały średnio blisko 10 mln opakowań dziennie. Dzienny rekord padł 8 sierpnia, kiedy to w ciągu jednej doby urządzenia w całej sieci przyjęły prawie 14,5 mln butelek i puszek objętych kaucją.
Klienci średnio oddają 25 opakowań w ramach jednej transakcji, a wartość przeciętnego vouchera wynosi 12,5 zł.
W Spider’s Web od kwietnia 2021 zajmuje się tematami związanymi z ekologią, przyrodą, ochroną środowiska, architekturą, miastami przyszłości, transportem publicznym z pociągami na czele i, rzecz jasna, wpływem technologii na nasze zwykłe życie. Zaczynał od pisania o grach – przede wszystkim w serwisie gamezilla.pl, z przerwą na gram.pl. Następnie zajął się opisywaniem technologii, robiąc to w takich portalach jak next.gazeta.pl, a potem serwisach technologicznych grupy WP (tech.wp.pl, dobreprogramy.pl, gadżetomania.pl – będąc redaktorem prowadzącym – czy polygamia.pl). Prywatnie fan Morrisseya, morza, bloków z wielkiej płyty i dziwnych budynków, o których zdarza mu się zresztą pisać.