Wyciekło nagranie idealnie płaskiego ekranu składaka Samsunga. Oby to była prawda
Samsung szykuje zmianę dla flagowych składaków. Krótkie nagranie z sieci ujawnia płaski ekran bez zagięcia, a do debiutu dzieli nas kilka dni.

Największą wadą składanych smartfonów pozostaje widoczna bruzda na środku wyświetlacza. Konstruktorzy nieustannie udoskonalają mechanizmy zawiasów, jednak załamanie materiału najczęściej daje o sobie znać zarówno pod palcem, jak i pod mocne światło. Do tej pory zaledwie jedna marka skutecznie rozwiązała ten problem: model Oppo Find N6 zaoferował niemal płaski panel.
Pozostali gracze na rynku miewali z tym trudności, a kolejne generacje ich urządzeń… trochę straszyły ekranowymi dolinami. Obniżało to komfort korzystania ze sprzętu, którego cena nierzadko przekracza budżet przeciętnego użytkownika. Konieczność akceptacji takiego kompromisu wydawała się nieunikniona, jednak najnowsze doniesienia sugerują rynkową zmianę.
Nagranie z sieci i nowa konstrukcja panelu
W chińskim serwisie społecznościowym Weibo udostępniono wideo, które rzekomo przedstawia wczesny egzemplarz testowy nadchodzącego modelu Galaxy Z Fold 8 Ultra.
Materiał skupia się na pracy wewnętrznego ekranu podczas cykli składania i rozkładania obudowy. Najważniejszy wniosek płynący z tego wycieku to fakt, że panel wydaje się całkowicie płaski. Sugeruje to eliminację wyraźnego rowu, z którym borykały się poprzednie urządzenia południowokoreańskiej firmy.
Załamanie materiału staje się zauważalne wyłącznie w specyficznych warunkach:
- przy mocnym oświetleniu padającym bezpośrednio na taflę wyświetlacza,
- podczas patrzenia na ekran pod bardzo ostrym kątem.
Autor nagrania celowo pokazuje wielokrotne zamykanie i otwieranie konstrukcji. Zabieg ten ma udowodnić, że brak widocznej bruzdy to zasługa ulepszonej technologii, a nie sfilmowania fabrycznie nowego, nieużywanego jeszcze egzemplarza.
Czy ten Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra to fake?
Do omawianego materiału należy podejść z dużą ostrożnością. Wideo to wyłącznie nieoficjalny przeciek i istnieje ryzyko, że stanowi sprawnie zmontowane oszustwo - pojawiają się głosy, że na filmie widać starszego Folda 7.
Wynika to z faktu, że urządzenie z nagrania mocno odbija światło, podczas gdy nowa generacja miała otrzymać zaawansowaną warstwę antyrefleksyjną. Dodatkowo samo wycięcie na przedni aparat wydaje się większe, niż oczekuje tego rynek od nowej odsłony.
Nawet jeśli ten konkretny materiał okaże się fałszywy, inżynierowie z Korei Południowej intensywnie dążą do osiągnięcia idealnie gładkiej powierzchni. Dział Samsung Display już podczas targów CES demonstrował działające prototypy ekranów pozbawionych widocznego załamania. Widziałem na własne oczy, fajnie wyglądało - i nie dziwiłbym się, gdyby coś podobnego trafiło zaraz do składaków.
Rozwiązanie to przyciąga uwagę największej konkurencji. Ten Apple, pracujący nad swoim debiutanckim składanym smartfonem, rzekomo korzysta z technologii opracowanych przez inżynierów Samsunga. Amerykański producent chce w ten sposób uniknąć początkowych wpadek z trwałością elastycznych paneli.
Dwa warianty obudowy i rychła premiera
Bieżące raporty wskazują, że jeśli bezbruzdowy ekran faktycznie zadebiutuje na rynku, w pierwszej kolejności trafi on do droższego wariantu Ultra. Brakuje pewności co do tego, czy podstawowy model również otrzyma tak udoskonalony panel.
Okres spekulacji powoli dobiega końca. Oficjalna prezentacja modelu Fold 8 Ultra oraz pozostałych urządzeń z tej rodziny nastąpi 22 lipca.
Wydarzenie prezentujące nowe sprzęty zweryfikują, ile prawdy kryło się w przedpremierowych przeciekach i czy najdroższy flagowiec zaoferuje wyczekiwaną gładkość wyświetlacza.
Dziennikarz Spider's Web, autor działu technologie i nauka oraz twórca krótkich treści wideo na platformach TikTok, Reels oraz YouTube Shorts. W 2016 roku rozpoczął swoją karierę na growym portalu How2Play.pl. W 2020 roku dołączył do zespołu tworzącego i rozwijającego jeden z największych serwisów dla Generacji Z w Polsce - Vibez.pl, gdzie był częścią zespołu redakcyjnego. Tam zajmował się pisaniem newsów, produkcją krótkich filmów oraz przeprowadzaniem interwencji dziennikarskich. Z wykształcenia związany z ekonomią, ale interesuje się niemal wszystkim - od najnowszych filmów z uniwersum Marvela (#toteżkino), poprzez dramy ze świata influencerów, aż po jakikolwiek temat, który ma w sobie odrobinę technologii.