Polski rój dronów gotowy do wejścia na rynek. Pokazali nagranie
Polska firma MBF Group przedstawiła nagrania z zakończenia kluczowy etap prac nad dronem IRYDA+ X1. Bezzałogowiec ten ma być zdolny do działania w roju. Projekt ma przejść wkrótce do fazy komercjalizacji, czyli być gotowy do wejścia na rynek.

IRYDA+ X1 to zaawansowany system bezzałogowy rozwijany we współpracy MBF Group S.A. oraz Shark Aviation Dynamics. Projekt łączy skrzydlatego drona, autonomiczne zarządzanie misją, inteligencję roju oraz możliwość pracy wielu bezzałogowców w ramach jednego skoordynowanego zadania.
Spółka poinformowała o wynikach polowych testów zmodyfikowanego układu naprowadzania, które, według jej danych, potwierdziły wysoką precyzję działania platformy.
Najważniejszym elementem zakończonego etapu były próby terenowe, podczas których sprawdzano działanie systemu naprowadzania w warunkach zbliżonych do panujących na realnym polu walki. Z opublikowanych przez spółkę informacji wynika, że dron osiągnął celność trafienia w punkt naziemny na poziomie około jednego metra.
W teście wykorzystano ładunek detonowany na wysokości około pięciu metrów nad ziemią. Według deklaracji producenta, strefa oddziaływania odłamków miała średnicę około 30 m, co sugeruje zastosowanie rozwiązania o charakterze obszarowym, a nie wyłącznie punktowym.
Udostępnione nagranie z testu pokazuje końcową fazę lotu oraz eksplozję w bezpośrednim pobliżu wyznaczonego celu. Nagranie zobaczyć możecie niżej.
Prototyp wchodzi w kluczową fazę
MBF Group poinformowała również, że IRYDA+ X1 osiągnęła poziom TRL 7, czyli siódmy stopień gotowości technologicznej. W praktyce oznacza to, że prototyp został zademonstrowany w środowisku odpowiadającym warunkom przyszłego zastosowania.
W systemach obronnych i inżynieryjnych TRL 7 jest momentem przejściowym, technologia wychodzi poza laboratorium, ale nie osiąga jeszcze pełnej zdolności operacyjnej. Dopiero TRL 8 oznacza zakończenie kwalifikacji całego systemu i przygotowanie do wdrożenia, a TRL 9 jego faktyczne użycie w warunkach operacyjnych. Spółka podkreśla, że to właśnie osiągnięcie TRL 8 pozostaje kolejnym celem programu.
IRYDA+ X1 to lekki dron o stałym płacie, zaprojektowany do działania w trzech trybach: ręcznym, wspomaganym oraz autonomicznym.
Jeden operator i cyfrowy rój
Jednak sednem projektu nie jest sama konstrukcja płatowca, lecz architektura systemu sterowania. Założeniem jest możliwość zarządzania wieloma platformami przez jednego operatora, który nie steruje każdym dronem osobno, ale nadzoruje całą misję jako spójny organizm działający w roju.
W takim modelu bezzałogowce wymieniają dane w czasie rzeczywistym, utrzymują formację i adaptują się do zmieniających się warunków.
Jednym z kluczowych założeń projektu jest odporność na zakłócenia sygnału nawigacji satelitarnej. Oznacza to projektowanie systemu tak, aby mógł funkcjonować również w warunkach ograniczonego lub całkowicie zablokowanego GPS.
To istotny element, ponieważ zakłócanie systemów satelitarnych stało się jednym z podstawowych narzędzi walki elektronicznej.
Równolegle rozwijana jest modułowa architektura systemu, pozwalająca na wymianę sensorów, łączności i algorytmów bez konieczności przebudowy całej platformy. W dalszych etapach planowana jest również integracja rozwiązań zwiększających odporność elektromagnetyczną oraz elementów opartych na algorytmach sztucznej inteligencji.
Niestety dane techniczne drona póki co nie powalają. Bezzałogowiec ma mieć zasięg ok. 30 km, pozostawać, rozwijać prędkość 30+ km/h, a ładunek użyteczny to 300 g.
Test prawdy przed polskim wojskiem
MBF Group zapowiedziała oficjalną prezentację systemu IRYDA+ X1 w Turcji w połowie lipca 2026 r.
Po premierze pierwsze zestawy demonstracyjne mają trafić do Polski. Spółka planuje pokazy dla Sił Zbrojnych RP oraz służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo granic i ochronę infrastruktury krytycznej.
Dziennikarz Spider's Web, zajmuje się tematyką militariów i obronności. Jest pasjonatem lotnictwa, broni pancernej i miłośnikiem symulatorów. Pisze o nowych technologiach, takich jak broń hipersoniczna czy laserowa. Interesuje się historią konfliktów oraz Chin i Wietnamu w XX wieku. Dziennikarzem jest od 1998 roku. Pracował w Super Expressie, Gazecie Wyborczej, Purepc. Jest autorem trzech książek poświęconych wojnie w Wietnamie. Prywatnie interesuje się również fizyką, grami, kotami i kolarstwem górskim.