MacBook Pro całkowicie się zmieni. Wreszcie będzie warto dopłacić
Apple całkowicie przebuduje bazowego MacBooka Pro w pierwszej połowie 2027 r. Gigant wprowadzi układ M7, przeprojektowaną obudowę oraz odświeżone tablety iPad Pro.

Bazowy laptop Apple od dłuższego czasu znajdował się w dość niezręcznym położeniu, uwięziony pomiędzy oferowaniem w miarę przystępnej ceny a próbą bycia sprzętem do w pełni profesjonalnych zastosowań.
Przez wiele generacji użytkownicy mieli wrażenie, że kupują maszynę niewiele różniącą się od tańszych odpowiedników pod względem bazowych możliwości. Stanowił on odpowiednik MacBooka Air w lepszej obudowie, wyposażony w wentylator pozwalający na dłuższą pracę pod obciążeniem, ale pozbawiony prawdziwie flagowej wydajności.
Taki stan rzeczy powodował sporą dezorientację podczas wyboru komputera, ponieważ dopłacanie do napisu "Pro" nie zawsze przynosiło proporcjonalny skok technologiczny.
I ten kompromis między budżetem a funkcjonalnością stawał się coraz trudniejszy do obrony w obliczu stale rosnących cen elektroniki. Wygląda jednak na to, że Apple w końcu zauważył ten problem i zapowiada się na to, że układ sił w ofercie ulegnie wkrótce drastycznej zmianie.
Projekt K104, układ M7 i Dynamic Island
Jak podaje Bloomberg, amerykański producent przygotowuje się do wprowadzenia na rynek odświeżonego, bazowego MacBooka Pro w pierwszej połowie 2027 r. Urządzenie o nazwie kodowej K104 zachowa sprawdzony, 14-calowy ekran, ale otrzyma zupełnie nowy wygląd.
Ten projekt ma bezpośrednio nawiązywać do droższych modeli wyposażonych w ekrany dotykowe, które Apple planuje wypuścić między końcem 2026 r. a początkiem 2027 r.
W nadchodzącej, bazowej maszynie zajdą kluczowe zmiany:
- Zastosowanie procesora M7: wdrożenie najnowszego układu w pierwszej połowie przyszłego roku ma pomóc w obsłudze coraz bardziej wymagających zadań związanych z lokalną sztuczną inteligencją.
- Element w stylu Dynamic Island: w nowym wariancie Pro może pojawić się interaktywne wycięcie znane z innych urządzeń. Będzie to stanowić mocne odejście od dotychczasowych planów.
- Porzucenie starej konstrukcji: Apple miał już w pełni gotowy projekt bazowego laptopa na ten rok, oznaczony jako J804, który opierał się na starym designie i układzie M6. Został on jednak odrzucony na rzecz odważniejszego kroku.
Cztery nowe tablety iPad Pro z ulepszonym chłodzeniem
Oprócz komputerów, Apple testuje również cztery nowe modele iPada Pro, których rynkowa premiera planowana jest na wiosnę 2027 r.
Co kluczowe dla miłośników większych przestrzeni roboczych, firma pozostanie przy obecnych rozmiarach wyświetlaczy, czyli 11 oraz 13 calach. Taka decyzja na ten moment ostatecznie wyklucza wcześniejsze plotki o rychłym debiucie znacznie większego wariantu.
Aktualizacje w linii Pro skupią się na ważnych ulepszeniach:
- Szybsze procesory: tablety otrzymają nową generację układów, zastępując chip M5, którego ostatnie odświeżenie w tej linii miało miejsce w październiku 2025 r.
- Komora parowa: Apple testował wcześniej zaawansowany system chłodzenia oparty na komorze parowej, który ma zapobiegać przegrzewaniu układu i stabilizować jego wydajność przy dłuższym obciążeniu.
Czekać na sprzęt czy kupować od razu?
Czy warto czekać na te wszystkie nowości? Jeśli twój obecny sprzęt wciąż działa sprawnie i nie spowalnia codziennych zadań, wstrzymanie się z zakupem do wiosny 2027 r. wydaje się bardzo sensowne.
Nowy design oraz przeskoczenie całej generacji procesorów w bazowym MacBooku Pro sugerują znaczącą zmianę, dzięki której (oby) najtańszy model Pro wreszcie zyska własną tożsamość i odetnie się od niższej serii Air.
Z drugiej strony, odkładanie zakupu w dynamicznym świecie technologii często bywa niebezpieczną pułapką. Jeśli potrzebujesz komputera już teraz, ponieważ obecny utrudnia ci pracę, to co jest na rynku spokojnie ci wystarczy. Plus nie wiemy, czy ceny nie pójdą jeszcze bardziej w górę przez problemy związane z dostępnością RAM-u.
Jeśli jednak wymiana to tylko chęć posiadania czegoś świeższego, cierpliwość może w tym przypadku zaowocować zdobyciem sprzętu o nowoczesnym wyglądzie i funkcjach, które obecnie pozostają zarezerwowane wyłącznie dla bezkompromisowych konfiguracji.
Dziennikarz Spider's Web, autor działu technologie i nauka oraz twórca krótkich treści wideo na platformach TikTok, Reels oraz YouTube Shorts. W 2016 roku rozpoczął swoją karierę na growym portalu How2Play.pl. W 2020 roku dołączył do zespołu tworzącego i rozwijającego jeden z największych serwisów dla Generacji Z w Polsce - Vibez.pl, gdzie był częścią zespołu redakcyjnego. Tam zajmował się pisaniem newsów, produkcją krótkich filmów oraz przeprowadzaniem interwencji dziennikarskich. Z wykształcenia związany z ekonomią, ale interesuje się niemal wszystkim - od najnowszych filmów z uniwersum Marvela (#toteżkino), poprzez dramy ze świata influencerów, aż po jakikolwiek temat, który ma w sobie odrobinę technologii.