REKLAMA

Znalazłem idealny telefon na wyjazdy. Naładuję nim smartfona i oświetlę pół lasu

HMD Global pokazał Nokię z baterią 3750 mAh. Urządzenie może służyć jako powerbank i wytrzymuje ponad miesiąc w trybie czuwania. Czego chcieć więcej?

3750 mAh bateria w telefonie. Nie potrzebujesz więcej

Pamiętamy czasy, gdy flagowe smartfony kusiły ogniwami o pojemności 5000 mAh. Użytkownicy cieszyli się z każdego dnia pracy z dala od gniazdka, co wydawało się szczytem możliwości technologicznych. 

Do gry weszli jednak gracze tacy jak Oppo czy Xiaomi, umieszczając w czołowych modelach potężne akumulatory. Reszta rynkowych konkurentów zaczęła wyglądać blado w tym nieustannym wyścigu na liczby.

Warto zadać pytanie, czy w codziennym użytkowaniu zależy nam wyłącznie na fizycznej pojemności ogniwa. Zdecydowanie nie. 

Tym, czego realnie potrzebujesz, jest długi czas pracy na jednym ładowaniu. Liczy się odpowiednia optymalizacja oprogramowania i zarządzanie energią, a nie same wartości wpisane w tabele specyfikacji.

Nokia 300 4G Powerbank to 3750 mAh baterii

Dobrym przykładem takiego racjonalnego podejścia jest nadchodząca Nokia 300 4G Powerbank od firmy HMD Global. To nietypowy telefon-cegła, który zamiast walczyć o ułamki milimetrów grubości obudowy, mocno stawia na codzienną użyteczność. 

Konstruktorzy zastosowali w nim akumulator o pojemności 3750 mAh. W świecie nowoczesnych smartfonów taka wartość nie budzi sensacji, ale dla klasycznego telefonu oznacza potężny zapas energii. 

Zgromadzone rezerwy pozwalają na osiągnięcie wyników całkowicie niedostępnych dla posiadaczy współczesnych flagowców. Zgodnie z udostępnionymi informacjami, sprzęt gwarantuje:

  • nawet 45 dni pracy w trybie czuwania,
  • 26 godzin nieprzerwanych rozmów telefonicznych,
  • blisko dobę ciągłego odtwarzania muzyki.

Taka specyfikacja sprawia, że podczas kilkudniowego wyjazdu ładowarkę z czystym sumieniem zostawisz w domu.

Ładowanie zwrotne i mocna latarka LED

Nazwa telefonu nie bierze się znikąd. Urządzenie z powodzeniem pełni funkcję przenośnego banku energii. Wbudowane złącze USB-C umożliwia ładowanie innych sprzętów z mocą 5 watów. 

Prędkość nie jest wysoka, ale w zupełności wystarczy do podratowania rozładowanego smartfona lub zasilenia bezprzewodowych słuchawek w awaryjnej sytuacji. Proces ładowania zwrotnego aktywuje się szybko za pomocą dedykowanego przycisku na obudowie.

Kolejnym niezwykle praktycznym dodatkiem jest zintegrowana latarka LED. Świeci ona znacznie mocniej niż w typowych urządzeniach tej klasy. 

W tej konkurencji nawet ten Apple został w tyle - latarka w nowej Nokii świeci dwukrotnie mocniej niż moduł zamontowany w modelu iPhone 16 Pro. Zasilana wydajnym akumulatorem, dioda działa nieprzerwanie przez 23 godziny.

Klasyczne podzespoły i azjatycka premiera

Oprócz rozbudowanych opcji zasilania, telefon oddaje do twojej dyspozycji zestaw tradycyjnych, sprawdzonych rozwiązań. Na przednim panelu umieszczono 2,4-calowy ekran o rozdzielczości QVGA. 

Klasyczna bryła o wymiarach 136 na 55 na 14,95 milimetra stawia na podwyższoną trwałość, a fakturowana ramka zapewnia pewny chwyt. Wyposażenie obejmuje również:

  • gniazdo słuchawkowe 3,5 mm,
  • wbudowane radio FM,
  • odtwarzacz plików MP3,
  • czytnik kart pamięci microSD o pojemności do 32 GB.

Obecnie telefon dostrzeżono w filipińskim sklepie internetowym Shopee. Sprzęt wyceniono tam na 1990 pesos, co w bezpośrednim przeliczeniu daje kwotę około 28 euro. 

Klienci otrzymają do wyboru trzy warianty kolorystyczne: beżowy, zielony oraz czarny. Producent nie zdradził jeszcze harmonogramu premier na pozostałych rynkach. 

Oliwier Nytko
Redaktor

Dziennikarz Spider's Web, autor działu technologie i nauka oraz twórca krótkich treści wideo na platformach TikTok, Reels oraz YouTube Shorts. W 2016 roku rozpoczął swoją karierę na growym portalu How2Play.pl. W 2020 roku dołączył do zespołu tworzącego i rozwijającego jeden z największych serwisów dla Generacji Z w Polsce - Vibez.pl, gdzie był częścią zespołu redakcyjnego. Tam zajmował się pisaniem newsów, produkcją krótkich filmów oraz przeprowadzaniem interwencji dziennikarskich. Z wykształcenia związany z ekonomią, ale interesuje się niemal wszystkim - od najnowszych filmów z uniwersum Marvela (#toteżkino), poprzez dramy ze świata influencerów, aż po jakikolwiek temat, który ma w sobie odrobinę technologii.