System kaucyjny działa za dobrze. Dlatego pojawił się nowy problem
System kaucyjny działa i to problem, bo przychody w składowiskach śmieci spadają. Jak wpłynie to na mieszkańców?

"Stwierdzenie, że wzrost kosztów wynika z uruchomienia w Polsce systemu kaucyjnego, jest zbyt daleko idące" – przekonywało kilka miesięcy temu Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Nie brakowało jednak w Polsce gmin, które właśnie nowymi przepisami tłumaczyły podwyżki opłat za wywóz śmieci.
Główne przyczyny tej sytuacji to wzrost ilości odpadów o 12 proc., skok płacy minimalnej o 80 proc., inflacja na poziomie 43 proc. oraz nowe regulacje, w tym system kaucyjny, który obniżył nasze przychody o ponad 2 mln zł - wyjaśniał w grudniu 2025 r. Piotr Kryszewski, dyrektor zarządzający ds. Zielonego Gdańska.
Jak informuje portal trojmiasto.pl, trójmiejskie wysypiska już podliczają pierwsze straty związane z systemem kaucyjnym. Według ich przewidywań te będą jeszcze rosły.
"Nie można zgodzić się ze stanowiskiem, że system kaucyjny jest neutralny finansowo dla gmin" - odpowiadał Kryszewski na jedną z interpelacji.
Najbardziej wartościowe, a jednocześnie lekkie frakcje (m.in. PET, czyli plastik) częściowo opuszczają system gospodarki odpadami komunalnymi. W I kwartale 2026 r. odnotowano spadek ilości PET: bezbarwnego o ok. 33 proc., niebieskiego o 41 proc., a zielonego o 51 proc. Przełożyło się to na spadek przychodów ze sprzedaży surowców o ok. 700 tys. zł (ok. 38 proc.). Szacuje się, że roczna utrata przychodów może przekroczyć 8 mln zł - precyzował.
Co jednak najważniejsze, najciekawsze i paradoksalne, "na obecnym etapie wpływ systemu kaucyjnego na budżet Gdańska w 2026 r. oceniany jest jako marginalny". Czyli konsekwencje są, ale ostatecznie nie aż tak duże.
Mowa tu jednak o 2026 r. A co dalej? W Gdańsku zaznaczają, że trzeba poczekać na koniec roku, aż spłyną wszystkie dane. Podobnie twierdzi Marcin Paszkiewicz, rzecznik Eko Doliny. Spółka wprawdzie już odnotowała spadek liczby butelek PET i puszek, co przekłada się na obniżenie przychodów z ich sprzedaży.
- Bardziej wiarygodna ocena skutków funkcjonowania systemu kaucyjnego będzie możliwa najwcześniej po ok. roku od jego wdrożenia, gdy dostępne będą dane obejmujące pełny cykl jego działania - dodaje.
Eko Dolina zapewnia jednak, że "nie planuje obecnie podwyższania opłat za zagospodarowanie odpadów".
Systemem kaucyjnym usprawiedliwiano podwyżkę opłat za odbiór śmieci w Olsztynie
Tamtejszy Urząd Miasta wymieniał jeszcze inne czynniki, jak np. rosnące ceny paliwa czy wyższe koszty pracy, a za ten najważniejszy uznano… wzrost ilości odpadów odbieranych od mieszkańców Olsztyna.
Nadzieje na możliwość utrzymania dotychczasowych cen miało dać wprowadzenie systemu kaucyjnego, jednak mimo tego w I kwartale tego roku odnotowaliśmy wzrost ilości odpadów ze szkła o 3 procent, a tworzyw sztucznych o 6 procent. Natomiast łączna masa odpadów odebranych w tym okresie była o 5,5 procent wyższa, niż w analogicznym okresie poprzedniego roku - mówił Patryk Pulikowski z Urzędu Miasta Olsztyna, cytowany przez Radio Olsztyn.
"Pożyjemy, zobaczymy" - mówią w natomiast Koninie. Paweł Adamów, zastępca prezydenta, przyznał, że choć nie jest zwolennikiem systemu kaucyjnego, to "na pewno nie wpłynie on negatywnie" na miasto. Tam też zwracano uwagę, że rośnie liczba odpadów wielkogabarytowych, które są droższe do zagospodarowania.
Mniejsze przychody w sortowniach odnotowano w Łodzi, ale na razie nikt nie mówi o podwyżkach opłat za wywóz śmieci.
Tomasz Ogorzały, prezes EkoNysa, w rozmowie z portalem "Nowiny Nyskie" przyznaje, że przez system kaucyjny do sortowni trafia znacznie mniej butelek PET. Straty szacowane są na "dużo więcej niż 600 tys. zł".
Sam prezes EkoNysa dodaje jednak, że system kaucyjny pomoże gminie w osiągnięciu wymaganego poziomu recyklingu. A to dlatego, że każdy operator butelkomatów ma obowiązek raportowania gminie liczbę zwracanych opakowań. "Nie będzie już problemu z osiąganiem wymaganych poziomów recyklingu" – ocenił Ogorzały.
Temat podwyżek opłat za wywóz śmieci poruszony został niedawno przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska jako przykład narracji dezinformacyjnej
- W tej narracji podważana jest skuteczność systemu kaucyjnego. Pojawiają się twierdzenia, że system zwiększa koszty wywozu odpadów, prowadzi do większego śladu węglowego lub nie poprawia poziomu recyklingu. Eksperci wskazują jednak, że większość dostępnych analiz środowiskowych pokazuje odwrotny efekt - wyższy poziom zbiórki opakowań i lepszą jakość odzyskiwanego surowca - przekonuje resort.
Zdjęcie główne: Fariddudin Ar-razi AB / Shutterstock.com



















