REKLAMA

Płatności odroczone na Xboksie. Będzie katastrofa, jestem na "nie"

Wgryzając się w kod oficjalnej witryny Xbox, internauci znaleźli funkcję „kup teraz, zapłać później”, jaka niebawem może trafić do użytkowników Xboksa. Płatności odroczone mają realizować platformy Klarna oraz PayPal. Mam co do tego złe przeczucia.

Niedobry Xbox
REKLAMA

Gry są cholernie drogie. Produkcja tytułów AAA trwa 5-6 lat, pochłania 150-250 mln dol. i jest obarczona wielkim ryzykiem. Szacuje się, że nowa wysokobudżetowa gra musi znaleźć 4, 5 albo nawet 6 milionów nabywców, by wydawca zaczął zarabiać. Problem jest taki, że potencjalni nabywcy są spłukani. Bieda aż piszczy.

REKLAMA

Współczesnych graczy po prostu nie stać na konsolowe granie

Pokazują to badania rynku amerykańskiego. Tam typowy gracz konsolowy ma 37-38 lat, niezłą pracę oraz względnie stabilną sytuację. Osoby młodsze, na przykład studenci albo na początku kariery zawodowej, nie mogą sobie pozwolić na kupno PS5 z kilkoma grami AAA na start. Nie mogą też sobie pozwolić na nową grę w cenie 339 zł na premierę. Zwłaszcza bez możliwości jej późniejszej odsprzedaży.

Z tego powodu producenci konsol od lat testują różne rozwiązania, jak abonamenty czy reklamy, próbując dotrzeć do mniej zamożnych graczy. Takim produktem jest na przykład Game Pass. Gdy odczuwalnie podrożał, Microsoft stracił ponad milion subskrybentów. Ludzi po prostu nie było stać na tak wysoką opłatę. W dalszym ciągu nie będzie ich stać, dlatego firmy już myślą nad kolejnymi narzędziami.

Microsoft testuje płatności odroczone na Xboksie. Masz grę teraz, płacisz potem

W kodzie witryny Xbox internauci znaleźli nową funkcję, umożliwiającą wykonywanie płatności odroczonych z wykorzystaniem Klarny oraz PayPala. Rozwiązanie działające pod hasłem „Buy now, Pay later” nie zostało oficjalnie potwierdzone przez Microsoft, ale dzięki analizie kodu już znamy zasady, na jakich będzie działać.

  • Klarna: spłata gry w trzech częściach. Pierwsza w momencie kupna gry, dwie pozostałe co miesiąc.
  • PayPal: spłata gry w czterech częściach, co dwa tygodnie, lub rozłożenie płatności na 24 miesiące
REKLAMA

Płatności odroczone to względnie nowe narzędzie ze świata e-commerce, ze stale rosnącą popularnością w Polsce. Z perspektywy rejestrów bankowych jest to pożyczka konsumencka na zakup dobra, którą potem klient spłaca platformie, jednorazowo lub w częściach. Jeśli suma jest spłacona w szybkim terminie – zazwyczaj 30 dniach – odsetki nie są naliczane. Jeśli jednak użytkownik chce rozbić spłaty na dłuższy okres, musi liczyć się z dodatkowymi kosztami.

 class="wp-image-5825269"
źródło: X

Wiele instytucji alarmuje: płatności odroczone to usługa finansowa, której młodzi ludzie używają nazbyt często. Wizja posiadania pożądanego produktu, tu i teraz, przyćmiewa ekonomiczny racjonalizm. W ten sposób rośnie pokolenie młodych dłużników, już od wczesnych lat zawodowych wpisanych w rejestry. Rzutuje to na kolejne etapy życia, na przykład zdolność kredytową.

REKLAMA

Dlatego przeraża mnie, gdy myślę o płatnościach odroczonych na konsoli. Hype train narobi długów

Na rynku gier kluczowy moment to okno premierowe. Głośny tytuł debiutuje w pełnej cenie, media tworzą szum, influencerzy podgrzewają atmosferę. Gracze chcą uczestniczyć w tym zjawisku, chcą być jego częścią. Często jednak nie mogą, właśnie z powodów finansowych. Dlatego płatności odroczone na Xboksie wydają mi się sporym zagrożeniem.

REKLAMA

18-latek przed Xboksem machnie ręką, kupi grę za 339 zł i wskoczy do hype trainu. Po tygodniu mało kto będzie o nowej grze pamiętał, ale dług w wysokości 339 zł pozostanie. Jasne, nie jest to wielka suma, ale kto powiedział, że na jednej produkcji ma się zakończyć? Spirala zadłużenia jest stara jak świat, a zanurzyć się w niej zaskakująco łatwo. Zwłaszcza osobom młodym i podatnym na wpływ oraz reklamy.

Może brzmię jak dinozaur, ale dla mnie zasada jest prosta. Jeśli cię na coś nie stać, to nie kupujesz. Wyjątek od tej reguły może dotyczyć kredytu hipotecznego czy samochodu w firmowym leasingu, bo to towary wyjątkowego zastosowania. Jednak na tym koniec. Naturalne ekonomiczne limity pozwalają oszacować, na co można sobie pozwolić. Płatności odroczone te limity zacierają. Z kolei czuję w kościach, iż w cyfrowym świecie gier zacieranie będzie jeszcze silniejsze.

Więcej o obozie Xboksa na Spider's Web:

REKLAMA
REKLAMA
Szymon Radzewicz
Redaktor

Odpowiedzialny za gry wideo oraz akcesoria dla graczy. Pisze o interaktywnych przygodach od ponad dekady. Pracował w serwisach medialnych Agory, współtworzył największy e-zin o grach w Polsce, przyłożył rękę do tłumaczeń kilku gier na polski rynek. O grach wideo wypowiada się m.in. dla Telewizji Polskiej, TVN, Polskiego Radia czy Rzeczpospolitej. Szczególnie zafascynowany nowym układem sił na globalnym rynku gier, z rosnącą pozycją Chin oraz krajów Azji Południowo-Wschodniej. Kocha survival horrory już od czasów pierwszego PlayStation, po godzinach stara się okiełznać Unreal Engine oraz Blendera.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA