Jak innowacje P&G zmieniają pranie? Skuteczność w 30°C bez kompromisów 

Lokowanie produktu: P&G

Sobotni poranek, a ty stoisz przed pralką z dużym koszem ubrań z całego tygodnia. Chcesz mieć ten obowiązek szybko za sobą. Wizja standardowego, dwugodzinnego (albo nawet dłuższego!) cyklu prania przyprawia cię o ból głowy. Ja mam podobnie. Liczy się dla mnie czas i wygoda. Dlatego odruchowo wybieram krótki program, obniżam temperaturę do 30 stopni i uruchamiam cykl. 

Jak innowacje P&G zmieniają pranie? Skuteczność w 30°C bez kompromisów 

Zmienił się nam styl życia. Kiedyś domowe porządki wymagały sporego zaangażowania, dziś mają się dziać dyskretnie w tle. Właśnie z tego powodu coraz rzadziej zwracamy uwagę na długie programy do prania. Statystyki pokazują, że nie jesteśmy w tym odosobnieni.

Około jedna trzecia wszystkich cykli prania na naszym kontynencie odbywa się dziś w chłodnej wodzie i trwa krócej niż godzinę. Wygoda i oszczędność czasu są ważne, ale dla wielu z nas kluczowym argumentem do zmiany nawyków stają się dziś rosnące koszty związane z codziennymi obowiązkami. 

Niska temperatura wody a domowe oszczędności

Dlatego właśnie nowy sposób dbania o ubrania to u mnie także matematyka. Kiedy zorientowałem się, że to właśnie podnoszenie temperatury wody wymaga najwięcej prądu, zmieniłem nastawienie. Obniżenie temperatury ma więc bezpośredni wpływ na zużycie energii, co przy obecnych rachunkach też nie jest bez znaczenia.

Pranie w niższych temperaturach zmniejsza zużycie energii przez urządzenie. W praktyce zmiana ustawień z 60 na 30 stopni pozwala zużyć nawet do 60% mniej prądu podczas jednego cyklu – jednocześnie usuwając zabrudzenia

Skąd bierze się skuteczność w 30 stopniach?

Szukamy wygody i oszczędności - zarówno czasu, jak i prądu. Inni mieszkańcy Europy robią to samo, w większości przypadków ładując sprzęt do pełna; na przykład w Wielkiej Brytanii pierze w ten sposób 71 procent osób, a w Niemczech 60 procent. U mnie wygląda to bardzo podobnie - dodaję kolejne koszulki, aby pralka była pełna. Nierzadko wciskając je na siłę, byle ostatecznie domknąć drzwiczki.

Tu nasze szybkie tempo zderza się z fizyką. Ponad 70 procent wypełnionych bębnów skrywa uporczywe plamy, a wiele ubrań wymaga też usunięcia nieprzyjemnych zapachów. Wrzucając rzeczy do pralki, liczę na wyciągnięcie ich całkowicie czystych i bez plam.

Czy jednak krótki cykl w niższej temperaturze pozwoli na skuteczne doczyszczenie ubrań? Moje dotychczasowe doświadczenia z programami prania w niskich temperaturach bywały różne: ubrania wyjmowane z pralki okazywały się poszarzałe, traciły wyrazistość, a ślady codziennego użytkowania pozostawały widoczne. A nie o to przecież chodzi, żeby po krótkim cyklu prać ubrania po raz drugi, żeby na pewno były czyste i świeże.

Podobnie jak miliony innych osób, nie chcę jednak wracać do prania w długich cyklach i wysokich temperaturach. Ten codzienny problem z niedopranymi ubraniami dał początek badaniom przeprowadzanym przez ekspertów P&G. Musieli oni odpowiedzieć na oczekiwania konsumentów takich jak ja.

W ten sposób powstały innowacyjne produkty, które są skuteczne również w krótkich i zimnych cyklach prania: kapsułki Ariel All-in-1 PODS oraz innowacyjne płyny do prania Ariel. Aby skutecznie połączyć chłodną wodę z usuwaniem trudnych zabrudzeń, producenci musieli wyjść poza standardowe rozwiązania i sięgnąć po wsparcie nauki.

Innowacyjna formuła inspirowana naturą

P&G może pochwalić się szczególnymi innowacjami, które wprowadzają realną różnicę w jakości prania. Firma wykorzystała między innymi badania naukowców z Uniwersytetu w Newcastle, którzy odkryli enzym wydzielany przez bakterie żyjące w oceanach – fosfodiesterazę.

Podczas gdy większość enzymów jest dość delikatna i ulega uszkodzeniu w wysokich temperaturach, zadaniem fosfodesterazy jest rozbicie molekularnej „siatki”, która utrzymuje zabrudzenie na tkaninie. W ten sposób powstał składnik Purezyme®, który jest kluczowym komponentem dzisiejszych formuł kapsułek i płynów do prania Ariel. Dzięki niemu detergenty mogą skutecznie działać nawet wtedy, gdy wysoka temperatura wody nie wspiera procesu prania.

Co kryje się w komorach kapsułki 

Sama innowacyjna formuła produktu to jednak nie wszystko. Równie istotny okazuje się sposób, w jaki te składniki są uwalniane wewnątrz bębna. W szybkim programie pralka ma mało czasu, dlatego zastosowana technologia musi reagować błyskawicznie.

W odpowiedzi na to wyzwanie w laboratoriach P&G opracowano powłokę, która łatwo rozpuszcza się w kontakcie z wodą i natychmiast uwalnia składniki czyszczące.

Mechanizm ten naśladuje naturalne procesy, dzięki którym trudne plamy ze skrobi czy białek usuwane są nawet w zimnej wodzie. Z kolei tkaniny dłużej zachowują świeżość po praniu dzięki specjalnej technologii, która zapobiega ulatnianiu się świeżego zapachu.

Jeśli chcemy pozbyć się tłustych plam z tkanin syntetycznych – jak np. nasze ulubione ubrania sportowe – rozwiązanie znajdziemy w płynach do prania Ariel - również skutecznych w niskich temperaturach i krótkich cyklach. Mając do dyspozycji tak zaawansowane technologie piorące, codzienny dylemat sprowadza się już wyłącznie do wyboru najwygodniejszej formy detergentu.

Kapsułki czy płyn? Kwestia wyboru

Biorąc to wszystko pod uwagę, wypracowałem w domu prostą zasadę. Kapsułki Ariel All-in-1 PODS to bardzo wygodna opcja do typowych prań. Umieszczam jedną kapsułkę na dnie pustego bębna, wkładam rzeczy i zamykam drzwiczki. Kapsułki są zaprojektowane w taki sposób, by wystarczyły na standardową objętość prania, dlatego nie muszę się martwić dozowaniem.

Zdarzają się jednak dni, kiedy muszę odświeżyć zaledwie kilka rzeczy. W takich sytuacjach optymalnym wyborem dla mnie jest płyn, który można odmierzać stosownie do tego, jak dużo ubrań mam akurat do wyprania.

Niezależnie od wybranej formy detergentu, zawsze pamiętam o jego bezpiecznym przechowywaniu - w miejscu niedostępnym i niewidocznym dla dzieci.

Jak powstają nowe standardy prania

Dzięki innowacjom P&G obniżenie temperatury i przejście na krótkie programy nie oznacza już konieczności akceptowania kompromisów w postaci niewystarczająco świeżych czy niedopranych ubrań. 

To racjonalne podejście, które pozwala zaoszczędzić cenny czas, odciąża domowy budżet i ułatwia codzienne funkcjonowanie. Zamiast spędzać godziny w łazience na segregowaniu odzieży, możemy ten czas przeznaczyć dla siebie, mając pewność, że technologia poradzi sobie z najtrudniejszymi plamami.

Oliwier Nytko
Redaktor

Dziennikarz Spider's Web, autor działu technologie i nauka oraz twórca krótkich treści wideo na platformach TikTok, Reels oraz YouTube Shorts. W 2016 roku rozpoczął swoją karierę na growym portalu How2Play.pl. W 2020 roku dołączył do zespołu tworzącego i rozwijającego jeden z największych serwisów dla Generacji Z w Polsce - Vibez.pl, gdzie był częścią zespołu redakcyjnego. Tam zajmował się pisaniem newsów, produkcją krótkich filmów oraz przeprowadzaniem interwencji dziennikarskich. Z wykształcenia związany z ekonomią, ale interesuje się niemal wszystkim - od najnowszych filmów z uniwersum Marvela (#toteżkino), poprzez dramy ze świata influencerów, aż po jakikolwiek temat, który ma w sobie odrobinę technologii.

Lokowanie produktu:P&G