REKLAMA

Puścił w internet zdjęcie wilka. Teraz stanie za to przed sądem

Mężczyzna "dla zabawy" opublikował wygenerowane przez AI zdjęcie wilka biegającego po ulicy. Nie byłoby w tym nic złego gdyby nie to, że postawił na nogi służby szukające prawdziwego wilka.

Wrzucił fałszywego wilka do internetu. Teraz zapłaci za dowcip
REKLAMA

Jeszcze kilka lat temu najgorszym numerem jaki można było wykręcić, było dzwonienie na policję z informacją, że w budynku znajduje się bomba. Niestety dożyliśmy czasów, w których dla zabawy rozsyła się deepfejki dzikich zwierząt biegających po ulicy.

REKLAMA

W Korei Południowej taki "dowcip" zakończy się w sądzie

Sprawa dotyczy 40-letniego mężczyzny, który opublikował w sieci wygenerowane przez sztuczną inteligencję zdjęcie wilka rzekomo widzianego na jednym ze skrzyżowań w mieście Daejeon. Problem polegał na tym, że w tym samym czasie służby rzeczywiście prowadziły szeroko zakrojoną akcję poszukiwawczą - z ogrodu zoologicznego O-World uciekł dwuletni wilk o imieniu Neukgu.

Fałszywa fotografia zaczęła krążyć w internecie zaledwie kilka godzin po ucieczce Neukgu. Lokalne władze potraktowały obywatelskie zgłoszenie poważnie, bez uprzedniej weryfikacji pochodzenia zdjęcia. Wobec czego do mieszkańców rozesłano alert, a służby przeniosły część działań w okolice widoczne na przesłanym zdjęciu. Fotografia została nawet wykorzystana podczas oficjalnych briefingów prasowych policji z mediami.

Zrzut ekranu z "obywatelskiego zgłoszenia" ucieczki wilka, źródło: Krajowa Agencja Policji w Daejeon

W efekcie policja, straż pożarna i ratownicy skierowali zasoby w niewłaściwe miejsce, tracąc cenny czas. W poszukiwania zaangażowano setki osób, w tym funkcjonariuszy, żołnierzy i weterynarzy, a także drony i kamery termowizyjne. W międzyczasie zamknięto nawet jedną ze szkół podstawowych ze względów bezpieczeństwa.

Policja namierzyła podejrzanego dzięki analizie monitoringu, a następnie analizie aktywności mężczyzny w narzędziach AI. 40-latek przyznał się do stworzenia i rozpowszechniania obrazu, tłumacząc, że zrobił to "dla zabawy". 24 kwietnia mężczyzna został aresztowany pod zarzutem utrudniania pracy służb poprzez wprowadzenie w błąd. Grozi mu do pięciu lat więzienia lub grzywna sięgająca 10 milionów wonów - ok. 24,6 tys. zł.

Rozpowszechnianie fałszywych informacji to poważne przestępstwo, a nie tylko żart, zwłaszcza w czasach, gdy dzięki sztucznej inteligencji coraz łatwiej jest tworzyć obrazy trudne do odróżnienia od prawdziwych. Opóźniono działania ratownicze, a także zakłócono funkcjonowanie służb ochrony ludności, m.in. poprzez długotrwałe angażowanie zasobów ludzkich

Sam Neukgu został ostatecznie odnaleziony dziewięć dni po ucieczce, niedaleko drogi ekspresowej. Zwierzę wróciło do ogrodu zoologicznego i obecnie przechodzi rekonwalescencję. Historia wilka przyciągnęła uwagę całego kraju, włącznie z prezydentem, który publicznie wyrażał nadzieję na jego bezpieczny powrót.

REKLAMA

Zdjęcie główne: Tambako The Jaguar / Flickr

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-05-01T07:30:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-30T19:58:04+02:00
Aktualizacja: 2026-04-30T19:21:08+02:00
Aktualizacja: 2026-04-30T19:06:33+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA