REKLAMA

Masz starszego iPhone'a? Stworzyli etui, które da ci USB-C

Masz dość noszenia osobnego kabla do iPhone'a? Szwajcarska firma stworzyła etui, które daje starszym modelom port USB-C. Sprawdzamy, jak działa, ile kosztuje i jakie ma ograniczenia.

Masz iPhone'a z Lightning? To etui za 300 zł da ci USB-C

Ach, kolos, niezłomny Apple musiał ugiąć się pod presją Unii Europejskiej, która wprowadziła dyrektywę nakazującą stosowanie jednego, wspólnego standardu ładowania dla urządzeń elektronicznych. Celem regulacji było ograniczenie elektrośmieci i ułatwienie życia konsumentom.

Dla giganta z Cupertino oznaczało to konieczność porzucenia swojego autorskiego portu Lightning na rzecz uniwersalnego USB-C, co stało się faktem wraz z premierą iPhone'a 15.

Decyzja ta, choć wymuszona przez regulatora, spotkała się z ogromną falą krytyki ze strony części użytkowników. Port Lightning, choć przez wielu uważany za nieco przestarzały, nie był złym rozwiązaniem – był symetryczny i solidny.

Przez lata wierni fani marki zgromadzili cały ekosystem akcesoriów opartych na tym złączu: kable, stacje dokujące, słuchawki czy adaptery. Nagła zmiana oznaczała dla nich konieczność poniesienia dodatkowych kosztów i wymiany sprzętu, co wywołało zrozumiałe niezadowolenie i oskarżenia o antykonsumenckie praktyki płynące od UE.

Etui z USB-C do starszych iPhone'ów

Posiadasz iPhone'a ze złączem Lightning, ale z rosnącą frustracją sięgasz po inny kabel niż do reszty swoich gadżetów? To chyba jeszcze problem w 2025 r. Podczas gdy niemal cała domowa elektronika – od komputerów z Windowsem, Maków i iPadów, przez PS5 czy Switcha 2, po powerbanki, aparaty fotograficzne i czytniki e-booków – dawno przeszła na uniwersalne złącze USB-C, twój iPhone może pozostawać ostatnim bastionem przestarzałego standardu.

Na szczęście na rynku pojawiło się innowacyjne etui, które stanowi eleganckie i być może najlepsze rozwiązanie tego problemu. Szwajcarska firma OBSOLESS wprowadziła produkt o nazwie iPh0n3 – USB-C Protection Case.

Źródło: OBSOLESS

To nie jest zwykły, nieporęczny adapter, ale specjalnie zaprojektowana obudowa, która w kilka sekund trwale integruje port USB-C z twoim telefonem. Dzięki temu zyskujesz nowy standard ładowania bez konieczności kosztownej wymiany działającego urządzenia.

Etui jest dostępne dla imponująco szerokiej gamy starszych modeli iPhone'a, obejmując całe serie 14, 13, 12 i 11, a także popularne modele XS oraz SE (2. i 3. generacji). Koszt takiego rozwiązania to 49,90 CHF (franków szwajcarskich), co w przeliczeniu na polską walutę daje kwotę około 225-250 zł.

Przesyłka do Polski to dodatkowe 5,59 franków, więc w 300 zł się zmieścisz. Obudowa, wykonana w Szwajcarii z wytrzymałego nylonu 12, nie tylko dodaje nową funkcjonalność, ale także solidnie chroni urządzenie.

Masz iPhone'a z Lightning? To etui za 300 zł da ci USB-C
Tak zabezpieczasz telefon w obudowie. Źródło: OBSOLESS

Najważniejsze jest jednak to, że etui w pełni wspiera kluczowe funkcje. Możesz liczyć na szybkie ładowanie zgodne ze standardem Power Delivery, bezproblemowy transfer danych do komputera w celu synchronizacji zdjęć czy muzyki, a także pełną kompatybilność z systemem CarPlay w samochodzie. Co więcej, bezprzewodowe ładowanie, w tym MagSafe, działa bez zarzutu. Producent twierdzi nawet, że dzięki wbudowanym magnesom siła połączenia z akcesoriami MagSafe jest jeszcze większa niż bez etui.

Jak nie etui, to może nowy iPhone? Najnowsza generacja już zaraz:

Nie wszystko zadziała

Trzeba jednak pamiętać o jednym, istotnym ograniczeniu. Akcesoria, które do działania wymagają pobierania zasilania z telefonu, nie będą kompatybilne. Dotyczy to na przykład przewodowych słuchawek na złączu Lightning, zewnętrznych mikrofonów, niektórych kontrolerów do gier, a także zewnętrznych dysków czy monitorów.

Nie jest to wada samego etui, a celowe ograniczenie narzucone przez Apple, które blokuje te funkcje dla nieautoryzowanych adapterów. W takich, raczej niszowych, przypadkach konieczne będzie chwilowe zdjęcie obudowy.

Produkt można zamówić bezpośrednio na stronie internetowej OBSOLESS, jednak jego popularność przerosła oczekiwania twórców. Pierwsze dwie partie produkcyjne wyprzedały się na pniu, a nowe zamówienia realizowane są w ramach trzeciej partii z przewidywaną wysyłką dopiero w połowie września.

Tylko uważajcie, przed złożeniem zamówienia należy potwierdzić, że akceptuje się dłuższy czas oczekiwania oraz zapoznało się z warunkami gwarancji i zwrotów dostępnymi w sekcji FAQ na stronie producenta.

Oliwier Nytko
Redaktor