Bezpieczeństwo  / News

Jeżdżą po stacjach Orlenu i skupują płyn do dezynfekcji. Dorzucają 300 proc. przebitki i zalewają Allegro

950 interakcji
dołącz do dyskusji

Polak obrotny obywatel. I wie, że płyn antybakteryjny jest dziś na wagę złota, niemal dosłownie. Nie powinniśmy więc być przesadnie zdziwieni, że na Allegro już pojawiły się oferty o cenach wielokrotnie wyższych niż – w teorii – rynkowe.

Na pewno nie trzeba nikomu tu przypominać, że częste i sumienne mycie rąk za każdym razem, gdy opuszczamy nasze miejsce zamieszkania, to konieczność i podstawy walki z wyniszczającą epidemią koronawirusa. Już samo stosowanie mydła zmienia bardzo wiele, ale najlepiej używać antybakteryjnego płynu do dezynfekcji rąk. To oczywiście rodzi nieprzewidziany i gigantyczny popyt na taki produkt.

Jedną z firm, która zdecydowała się sprostać wyzwaniu, jest Orlen. Wykorzystują to obrotni Polacy.

Zgodnie z zapowiedzią premiera Morawieckiego, Orlen uruchomił produkcję płynu antybakteryjnego, który jest sprzedawany na stacjach polskiego naftowego giganta. Cena jest jak najbardziej przystępna: 60 zł za 5 litrów, 15 zł za litr lub 55 zł za 4 litry. Orlen tłumaczył przy tym, że cena niższa już być nie może z uwagi na wzrost cen jego składników.

Nie jesteśmy pewni, czy Orlen nadążą podażą za popytem. Nasi Czytelnicy zwrócili jednak naszą uwagę na coraz częstsze pojawianie się płynu Orlenu na Allegro. Wygląda na to, że niektórzy zdecydowali się kupić płyn na zapas, a następnie oferować go w znacznie wyższej cenie. Skoro oferty się utrzymują, to należy zgadywać, że i chętnych nie brakuje. Mimo iż ceny są nieporównywalnie wyższe od ustalonych przez Orlen.

orlen płyn do dezynfekcji rąk cena

Tu sprzedawca życzy sobie 40 zł za litr.

orlen płyn do dezynfekcji rąk cena

Tu niewiele mniej.

orlen płyn do dezynfekcji rąk cena

A tu 120 zł za cztery litry.

Słyszeliśmy też, że niektóre stacje prowadzą system rezerwacji dla stałych klientów – ci mogą liczyć na stała dostępność płynu z zaplecza. Tej informacji nie udało nam się potwierdzić.

Orlen reaguje w miarę możliwości. Nie jest jednak w stanie zablokować całego obrotu płynu antybakteryjnego z drugiej ręki.

Nie jest trudno namierzyć kolejne przypadki. Trzeba przyznać, że za każdym razem spotykają się one ze zdecydowaną reakcją Orlenu. I to zarówno w przypadkach zwykłego cwaniactwa, jak i pomyłek partnerów Orlenu.

Pamiętajmy proszę, że wiele osób próbuje wykorzystać bieżący kryzys do własnych celów. Zachowujmy czujność i sprawdzajmy dokładnie ceny poszczególnych produktów. Płyn antybakteryjny Orlenu można kupić znacznie taniej niż w cytowanych ofertach. Dodatkowo pamiętajmy, że taki płyn można stworzyć w domu używając składników dostępnych w sklepach – jego produkcja nie jest trudna ani kosztowna.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst