Gry  / Artykuł

Dark Souls, Mario i Saper - zebrałem najlepsze projekty stworzone w Dreams: grze o tworzeniu gier

Od kilku dni przeglądam rosnący katalog projektów w Dreams - grze dla PlayStation 4 polegającej na tworzeniu… innych gier. Tytuł twórców LittleBIGPlanet oferuje zaskakująco wiele możliwości, co widać na nagranych przeze mnie klipach. Silent Hill, Dark Souls, Mario, Sonic, Pinball czy Saper - pomysłowość graczy nie ma żadnych granic.

Niestety, nie jestem w stanie pokazać wam wszystkich najlepszych projektów, jakie napotkałem podczas własnej rozgrywki. Część tworów stworzonych przez społeczność graczy została bowiem wycofana przez administratorów Dreams. Najprawdopodobniej ze względu na naruszenie praw autorskich i pokrewnych. Taki los spotkał m. in. kapitalny projekt Dead Space oraz przygody skaczącego T-Rexa z przeglądarki Chrome.

Na szczęście zdecydowana większość projektów wciąż znajduje się na serwerach i może je uruchomić każdy beta-tester Dreams na PlayStation 4. Pośród wszystkich dzieł wyłowiłem te, które wydały mi się najciekawsze i zrobiły na mnie największe wrażenie:

Super Mario Bros. niemal jak na Pegasusie

Dwuwymiarowa platformówka została pieczołowicie odtworzona w Dreams. Kultowy poziom 1-1 jest niemal taki sam jak w oryginale. W kopii brakuje przeciwników z prawdziwego zdarzenia, ale i tak jestem po wielkim wrażeniem. Twórcy udało się odtworzyć oryginalny rys artystyczny, a także klimat retro-gry platformowej.

Jeż Sonic i legendarne Green Hill Zone

Green Hill Zone to jedna z najbardziej rozpoznawalnych plansz z kultowego Sonica. Twórca w Dreams stworzył trójwymiarowy świat inspirowany tym miejscem. W grze sterujemy niebieską kulką, która ma się kojarzyć z rozpędzonym, zwiniętym w kłębek jerzem Sonikiem. Są nawet monety do zebrania, platformy do aktywacji oraz wyrzutnie rozpędzające nas do gigantycznych prędkości. Świetny jakościowo projekt.

Saper  z Windowsa? Żaden problem

Dreams to nie tylko gry platformowe. Konsolowy edytor bez żadnego problemu pozwala tworzyć produkcje logiczne. Najlepszym tego przykładem jest Saper, którego powinien kojarzyć każdy użytkownik systemu operacyjnego Windows. Aż mam ochotę rozegrać partyjkę w wersji XP.

Magiczna książka chroniona mechanizmem

Innym przykładem gry logicznej stworzonej w Dreams jest projekt z magiczną księgą. Tę możemy otworzyć tylko przy pomocy mechanizmu przyczepionego do okładki. Sama zagadka jest banalnie prosta, ale warstwa graficzna powala. Niech ktoś zatrudni tego twórcę do tworzenia profesjonalnych gier przygodowych!

Demo P.T. jest troszkę mniej straszne

Jako fan interaktywnego horroru, wciąż nie mogę przeboleć anulowania Silent Hills. Grę zapowiadało tajemnicze demo P.T., które zostało odtworzone w Dreams. Na szczęście konsolowy edytor sprawia, że korytarz mieszkania jest odrobinę mniej przerażający niż w oryginale.

Kultowy Pong powraca

Pong jest powszechnie uważany za pierwszą grę wideo w historii człowieka. Trudno o bardziej odpowiedni tytuł do odtworzenia w edytorze Dreams. Gra na PS4 nie tylko dostała efektowną, neonową oprawę graficzną, ale nawet działający tryb dla dwóch graczy. Okazuje się więc, że rozgrywka multiplayer wcale nie jest dla Dreams problemem.

Wypisz wymaluj Dark Souls

Fan studia From Software odtworzył w Dreams początkową lokację z pierwszego Dark Souls. Głupio przyznać, ale więzienie nieumarłych wygląda nawet lepiej niż w wersji dla konsoli Nintendo Switch. Oczywiście sercem Dark Souls zawsze była wymagająca rozgrywka, której nie uświadczyłem w tym demie pokazowym.

Cuphead na PS4?! Tak jakby…

Pewnemu graczowi marzył się Cupsehad w wersji na konsolę PlayStation 4. Dlatego zakasał rękawy, uruchomił betę Dreams i postanowił stworzyć własną wersję tej gry. Ta zyskała dodatkowy wymiar, ale trzeba przyznać, że bez grafiki stylizowanej na ręczne rysunki produkcja nie robi już takiego wrażenia.

Pinball z Windowsa XP wiecznie żywy

Space Cadet był obowiązkowym stołem do pinballu uruchamianym podczas lekcji informatyki. To były czasy. Cała szkoła walczyła o rekordy, jednocześnie starając się nie podpaść nauczycielowi w pracowni komputerowej. Teraz magia częściowo powraca, w projekcie stworzonym za pośrednictwem edytora stanowiącego sedno Dreams.

Dreams ma zadatki na niezłego shootera

Powyższy projekt to bardziej surowe środowisko testowe niż gotowa gra. Produkcja pokazuje jednak, że w Dreams można stworzyć tytuł z naprawdę niezłą mechaniką ostrzału. Dodajmy do tego rozbudowane lokacje, ciekawych przeciwników oraz przerywniki filmowe i jak nic mamy kolejne Spec Ops: The Line albo Resident Evila.

W kosmosie nikt nie usłyszy twoich strzałów

Jestem pod sporym wrażeniem projektu skupionego na walce między gwiazdami. Kosmiczne myśliwce mogą korzystać z rakiet, a gracz ma okazję przejść na kamerę bezpośrednio z kokpitu. Czuję w kościach, że szybciej dostaniemy rozbudowany kosmiczny symulator stworzony w Dreams niż doczekamy się oficjalnej premiery Star Citizena.

Liźnij trochę sztuki. Nawet wirtualnie

Ten projekt urzekł mnie swoim wyglądem. Prosta gra polega na… piciu absyntu oraz podziwianiu nocnego nieba. Pod wpływem alkoholu nieboskłon zamienia się w ruchomy, ożywiony obraz Gwieździsta Noc autorstwa Vincenta van Gogha, który swojego czasu miała w pokoju każda studentka psychologii i kulturoznawstwa.

Portal 3? Już tutaj jest

Jeden z beta-testerów Dreams postanowił sprawdzić, czy edytor pozwala na kreatywne przenoszenie gracza przez portale. Oczywiście, że pozwala. Hej Valve, nie musicie się już spieszyć. Społeczność Dreams stworzy Portal 3 za was. Tak będzie lepiej dla wszystkich.

Scrolls to cRPG jak się patrzy

<

Rozmowy z rozmaitymi liniami dialogowymi do wyboru. Scenariusz zmieniający się w zależności od wyborów i działań gracza. Eksploracja tawern, miasteczek i górskich szczytów. Walka ze smokami i rabusiami. Na to wszystko pozwala pierwszy ambitny projekt cRPG powstały w edytorze Dreams.

Po co nam nowy Tony Hawk albo Skate

Tak zupełnie serio, to każdą nową odsłonę Skate albo Tony’ego Hawka przywitałbym z szeroko otwartymi ramionami. Jednak gdy nie ma się tego co się lubi, to lubi się to co się ma. Mam z kolei technologiczny pokaz możliwości deski w edytorze Dreams. Kickflipa nie udało mi się wykonać, ale przynajmniej nie spadłem podczas jazdy!

To Snake? To Hitman? To Sam Fisher?

Nie, to test gry opierającej się na skradaniu, stworzony w edytorze Dreams. Prowizoryczne środowisko testowe pozwala przemykać za plecami wrogów oraz czołgać się w trudno dostępnych przejściach. Gdy strażnik zauważy gracza, ten wraca do punktu startowego. Teraz dodajmy do tego system ostrzału przedstawiony wyżej i mamy już solidne podstawy dla nowej gry akcji.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst