Internet w całym kraju wyłączony z powodu matur. To nie fikcja, to się dzieje naprawdę
Internet zostaje wyłączony na godzinę. To nie awaria, to planowe działanie rządu, nie działa ani stałe łącze, ani internet mobilny. Nie ma e-maili, nie ma Reddita, nie ma, o zgrozo, śmiesznych zwierzaków na YouTubie. Nie ma nic. Cyfrowy świat zamiera. I tak codziennie przez długich pięć dni, podczas których nie ma w dodatku dostępu do Facebooka.

REKLAMA