Oprogramowanie  / Artykuł

Rewelacyjna aplikacja do pisania na Maca doczekała się nowej odsłony. Oto iA Writer 5.0

Tekst, który czytasz, jest moim 1378 napisanym w aplikacji iA Writer na Maca. Jest jednak pierwszym napisanym w najnowszej odsłonie o numerze 5.0. Wnosi ona kilka zmian, dzięki którym program jest jeszcze lepszy.

Jeśli na co dzień pracujesz z tekstem, a do tego korzystasz z Windowsa, prawdopodobnie używasz Worda i nawet nie zawracasz sobie głowy alternatywami (chyba że wymusza to na tobie twoja firma). Sam od kiedy tylko pamiętam korzystałem z Worda i byłem zupełnie zadowolony, ale kiedy dwa lata temu przesiadłem się na Maca, za namową kolegów z redakcji spróbowałem iA Writera. I zostałem z nim na stałe.

iA Writer to mój ulubiony edytor Markdown.

Okazuje się, że do tworzenia treści do internetu wcale nie potrzeba wielkiego edytora tekstu. Wystarczy prosty edytor Markdown, który jest szybszy i do tego pozwala lepiej skupić się na tekście.

iA Writer jest właśnie takim edytorem. Ma bardzo minimalistyczny interfejs, który eksponuje to, co liczy się najbardziej: tekst. Program obsługuje język znaczników Markdown, który pozwala formatować tekst poprzez znaki wprowadzane z klawiatury.

Pogrubienia, pochylenia, nagłówki, cytaty, odnośniki - wszystko to można wstawiać do tekstu już na etapie pisania, bez konieczności klikania myszą, a nawet bez potrzeby zaznaczania tekstu. Do tego mamy kilka genialnych funkcji ułatwiających pisanie, np. tryb skupienia, który wyszarza wszystko poza aktualnym zdaniem lub całym akapitem, albo tryb „maszyny do pisania”, który sam przewija tekst w taki sposób, by aktywny wers był na środku ekranu.

iA Writer to najpopularniejsze narzędzie do pisana wśród blogerów Spider’s Web. W naszej pracy to właściwie ideał. Często wykorzystujemy aplikację mobilną iA Writer, w której świeżo po konferencji zaczynamy pisać tekst, a później szlifujemy go na komputerze. Natychmiastowa synchronizacja plików może się odbywać za pośrednictwem chmur iCloud lub Dropbox. Gotowy tekst można skopiować jako kod HTML z pełnym formatowaniem i zachowaniem odnośników, po czym wystarczy wkleić go do CMS-a.

Co nowego w iA Writer 5?

Największą nowością jest Organizer, czyli dodatkowy panel z drzewkiem folderów, w którym można szybko przełączać miejsce zapisu plików, a także przenosić pliki między folderami. Tak jak każdy dodatkowy panel w iA Writer, oczywiście można go wyłączyć, aby nie odwracał uwagi od tekstu.

Nowością, która najbardziej przypadła mi do gustu, jest nowy Toolbar, czyli pasek stanu, który teraz może wyświetlać statystyki tekstu, a więc liczbę znaków, słów, zdań, czy czas czytania.

Zmianą na plus jest również ukrycie paska kart, kiedy mamy tylko jedną aktywną kartę. Dzięki temu nie zabiera on miejsca na ekranie. Delikatnie zmienił się również interfejs, a także animacje, przy czym są to zmiany na lepsze. Z mniejszych nowości: ikonka w Docku może być teraz czarna, kiedy program jest otwarty.

Pojawiły się też nowe skróty klawiszowe, załatano pomniejsze błędy, a także dodano kilka bardziej niszowych funkcji. Pełną listę zmian można prześledzić w changelogu.

Nie, iA Writer nie zastąpi Worda.

Word mimo wszystko pozostaje niezbędny, bo format .docx jest jednak standardem. Raz na jakiś czas trzeba otworzyć dokument w tym formacie, a czasami pliki zawierają dodatkowe komentarze i edycje naniesione przez kilka kolejnych osób. Takie dodatki najczęściej nie wyświetlają się poprawnie poza Wordem.

Mimo wszystko do codziennego pisania wybieram właśnie iA Writera, głównie z uwagi na prostotę i możliwość bardzo szybkiego formatowania tekstu. Ten program na komputery Mac kosztuje obecnie aż 139,99 zł, co jest bardzo wygórowaną kwotą jak za notatnik z kilkoma bajerami. Ja kupiłem ten program kiedy kosztował 10 dol., i nie żałuję ani grosza.

Są oczywiście alternatywne opcje, w tym nawet darmowe, ale iA Writer w mojej opinii jest najbardziej dopracowanym i najwygodniejszym edytorem Markdown dostępnym na Maca. Jeśli szukasz tego jedynego, a nie masz czasu przekopywać się przez dziesiątki mniej lub bardziej dopracowanych programów, iA Writer na pewno będzie dobrym wyborem.

Szkoda tylko, że wersja na Windowsa nadal jest daleko w tyle za makową!

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst