Tech  / Artykuł

Żarówki na północy, pralki na południu. Ta mapa Google'a pokazuje, jakich sprzętów nie umiemy naprawić

Co najczęściej chcecie naprawić? Pytanie brzmi dziwnie, ale Google postanowił na nie odpowiedzieć. Kluczem są wyniki wyszukiwania.

Gdy zepsuje się coś w naszym domu, często sięgamy po pomoc Google. Rzecz jasna, pod warunkiem, że nie mówią o nas złota rączka i nie słyniemy z genialnych rozwiązań, niczym pomysłowy Dobromir z kultowego filmu animowanego.

Google świetnie sprawdza się w roli Dobromira. Wystarczy wpisać odpowiednią frazę i otrzymamy klucz do rozwiązania wielu naszych życiowych problemów. Powstała strona strona o prowokacyjnym adresie URL how-to-fix-a-toilet.com. Możemy więc sprawdzić trendy wyszukiwania zagadnień tego typu w różnych krajach. Również w Polsce.

Co wynika z danych przedstawionych przez Google? Prawie w każdym kraju przeważały pewne kategorie wyszukiwań. Należały do nich mury/ściany, drzwi i okna. Szukając wzorców regionalnych Google wyrzucił z zestawienia te wyniki. Powstała interesująca mapa świata.

google

Wzorzec jest dość ciekawy. W krajach północy hitem są żarówki. Na południu pralki i lodówki. Dla Amerykanów i Kanadyjczyków problemem są toalety. Polska, po usunięciu z wyników, jak się okazuje, typowego problemu cywilizacyjnego, jakim są uszkodzenia okien, drzwi i ścian, dołącza do krajów północy. Szukamy więc odpowiedzi na pytanie o wymianę żarówki. Z kolei nasi sąsiedzi zza wschodniej granicy, Ukraińcy, są chyba bardziej zaradni, bo w Google szukają informacji na temat naprawy pralki.

Google ma problem. Bo co łączy naprawę toalety i pałeczki do jedzenia?

Prawidłowość, która zaskoczyła analityków Google, dotyczy dwóch podobnych trendów. Wyobraźcie sobie, że pytanie "jak naprawić toaletę" wykazuje podobny wzorzec jak fraza "jak używać pałeczek" (takich do jedzenia, żeby nie było wątpliwości).

Google przyznaje między wierszami, że świat zdąża w dziwnym kierunku, skoro wpisujemy w wyszukiwarkę frazy typu: "jak ugotować jajko". Wielu internautów ma problem bardziej elementarny. Pytają, tym razem nie Kasi z Bravo, ale Google: "jak się całować". W tej miłosnej tematyce, na kolejnej pozycji jest zajście w ciążę. Jest w tym jakaś logika.

Czego jeszcze nie wiemy?

Sam szukałbym odpowiedzi na pytanie "jak zawiązać krawat". I rzeczywiście to popularna kategoria zapytań. Chcemy też nauczyć się dzięki Google rysowania (modelką miałaby być róża, nie pytajcie dlaczego, nie znam odpowiedzi). Sen z powiek spędzać nam potrafią muszki owocówki. Potwierdzam, że ten ostatni przypadek bywa problemem mocno uciążliwym. Zwłaszcza w sytuacji, gdy doszło niestety do wylęgu. Choć sezon na przetwory powoli mija, więc problem też wkrótce stanie się niebyły, podpowiem wam, jak walczyć z tym apokaliptycznym najazdem. Doświadczyłem go kiedyś na własnej skórze. Najpierw skupcie muszki w jednym miejscu, nalewając do naczynia octu, a potem... użyjcie odkurzacza. Następnie wystarczy wyrzucić worek i ewentualnie powtórzyć zabieg. Działa! Serio.

Problemów, które pozwoli nam rozwiązać Google jest sporo. Przejrzyjcie listę na stronie how-to-fix-a-toilet.com, przygotowanej przez Google News Labs. Czytając o tym, czego wyszukujemy najczęściej, również możemy się czegoś nauczyć.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst