1. SPIDER'S WEB
  2. Tech

Facebook ma coś dla fanów futbolu. Emotka w Messengerze zabierze cię do mini-gry

facebook messenger - piłkarska emotka

Fani futbolu dostali na Euro 2016 kolejną minigrę od Facebooka. Tym razem można ze znajomymi pobawić się w podbijanie wirtualnej piłki. Do rozpoczęcia zabawy wystarczy jedna piłkarska emotka.

Jeśli zastanawiacie się, czemu aplikacje Facebooka są takie ociężałe i zużywają więcej zasobów niż powinny, to winą jest dodanie przez twórców aplikacji mnóstwa dodatków. Jednym z nich są gry w formie easter eggów uruchamiane z poziomu Messengera.

Szachy, koszykówka i piłka nożna w Messengerze.

W lutym tego roku w Messengerze pojawiła się minigra pozwalająca zmierzyć się ze znajomymi w szachy, a w marcu pojawiła się niespodzianka dla fanów koszykówki. To nie koniec takich dodatków, a Facebook idzie za ciosem.

Dzisiejsza aktualizacja aplikacji mobilnej Facebooka przynosi nowość dla entuzjastów piłki nożnej. Kibice z okazji Euro 2016 mogą rywalizować ze znajomymi w podbijaniu wirtualnej piłki. Sposób rozpoczęcia zabawy nie jest taki oczywisty.

Potrzebna jest do tego piłkarska emotka.

Aby zacząć bawić się w podbijanie piłki podczas rozmowy ze znajomym w Messengerze trzeba wysłać do niego emotikonę symbolizującą zwykłą piłkę do gry w nogę - ⚽️. Na iPhonie można znaleźć ją na pierwszym miejscu menu wyboru emotek w sekcji Aktywność.

Taka piłkarska emotka nie zdradza na pierwszy rzut oka tego, że uruchamia minigrę. Wystarczy jednak dotknąć ją na smartfonie i można zacząć się bawić. Niestety nie działa to w Messengerze uruchomionym w przeglądarce, a kliknięcie w piłkę nie wywołuje żadnej akcji.

Na ekranie pojawia się piłka, a dotykając ją i nie pozwalając jej spaść zdobywamy punkty. Wbrew pozorom nie jest to takie proste. Po kilku minutach prób udało mi się podbić piłkę 12 razy. Od samego początku piłka lata szybko, a po zdobyciu 10 punktów na ekranie pojawiają się przeszkadzajki.

Po zakończeniu zabawy wynik wysyłany jest do znajomego, który może spróbować go pobić - lub zignorować i zająć się czymś naprawdę pożytecznym zamiast marnować czas na głupotki.