Sprzęt  / Recenzja

W końcu znalazłem idealne etui na MacBooka. Polecam nie tylko fanom Apple

180 interakcji
dołącz do dyskusji

Sporo czasu poświęciłem na szukanie folii lub naklejki zabezpieczającej na MacBooka. Dostępne rozwiązania są albo drogie, albo źle spasowane. W końcu znalazłem optymalne wyjście, które polecam nie tylko użytkownikom sprzętów Apple.

MacBook jaki jest, każdy widzi. Dla jednych piękny, dla innych nudny. Fakt jest taki, że obudowa tego komputera jest aluminiowa, a metal z biegiem czasu lubi się rysować.

Komputery Apple wyjątkowo wolno tracą na wartości, a więc warto dbać o ich stan wizualny. Po jakimś czasie opłaci się to, bowiem zakup nowego komputera można będzie zamortyzować sprzedażą starego. Wobec tego, po części ze względów pragmatycznych, a po części estetycznych, chciałem opakować Maca w jakąś formę zabezpieczenia.

dbrand-macbook-skin (3 of 12)

Plastikowe i gumowe wynalazki wydają mi się wyjątkowo odpychające, dlatego postanowiłem poszukać folii ochronnej. Takich akcesoriów na rynku jest mnóstwo, ale te lepszej jakości są koszmarnie drogie, a te tańsze mają dziwne sposoby montażu oparte… np. o roztwór wody z mydłem. Takie zabawy postanowiłem sobie odpuścić.

W końcu znalazłem

Przez przypadek zobaczyłem na YouTubie film, w którym prowadząca miała MacBooka w ciekawej, czarnej folii. Wiele osób pytało o nią w komentarzach. Okazało się, że jest to winylowa, samoprzylepna nakładka firmy Dbrand. Producent ma w ofercie skiny na różne modele komputerów i smartfonów, nie tylko te od Apple.

Po szybkim przeglądzie oferty zorientowałem się, że kojarzę tę firmę z charakterystycznymi naklejkami imitującymi strukturę włókna węglowego. Okazało się jednak, że wzorów i kolorów jest znacznie więcej.

Jeśli chodzi o MacBooka, można zamówić skina na górną klapę, na spód i (nie wiedzieć czemu) na touchpada. Postanowiłem zamówić samą osłonkę na klapę, czyli element najbardziej narażony na rysy. Cena? Dość spora, bo 24,95 dol., a do tego trzeba doliczyć koszty wysyłki ze Stanów. Skuszony bardzo pozytywnymi recenzjami, złożyłem zamówienie.

Kilka słów o składaniu zamówienia i wysyłce

dbrand-macbook-skin (7 of 12)

Skiny są wysyłane ze Stanów Zjednoczonych, a wysyłka do Polski kosztuje 3,95 dol., niezależnie od tego, jak wiele elementów zamówimy. Zamówienia powyżej 35 dol. są objęte darmową wysyłką na cały świat. Producent zapewnia, że paczka zostanie dostarczona w terminie od 5 do 15 dni roboczych, przy czym nie ma możliwości śledzenia przesyłek online.

Paczka dotarła do mnie równo 7 dni roboczych od otrzymania potwierdzenia. Przesyłkę dostarczyła mi Poczta Polska jako list polecony. Na kopercie widać zieloną pieczątkę z napisem „Urząd Celny w Warszawie, objęto procedurą dopuszczenia do obrotu”.

Nakładanie i spasowanie

dbrand-macbook-skin (10 of 12)

Skin Dbrand zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie jakością wykonania. Jest to samoprzylepny winyl, a więc można zakładać, że materiał dobrze zniesie próbę czasu, a już z pewnością sprawdzi się w ochronie klapy komputera.

Proces nakładania jest bardzo łatwy i można go zobaczy na filmie instruktażowym przygotowanym przez producenta. Nakładkę można przyklejać i odklejać, co znacznie ułatwia jej dopasowanie. Mnie udało się uzyskać idealny efekt za drugim razem.

Precyzja wykonania jest iście imponująca. Jeśli nałożymy etui zgodnie z instrukcją, jabłko na środku będzie perfekcyjnie spasowane. Podobnie jest wzdłuż krótszych krawędzi, gdzie skin jest po prostu idealnie dopasowany. Z kolei przy dłuższych krawędziach z obu stron etui kończy się na ułamek milimetra przed końcem klapy. Po założeniu całość prezentuje się kapitalnie.

Jeśli chodzi o wygląd, w moim przypadku (imitacja czarnej skóry) całość wygląda bardzo przekonująco, choć w dotyku materiał ani trochę nie przypomina skóry. MacBook w czarnej wersji w mojej opinii prezentuje się rewelacyjnie i znacznie ciekawiej niż w standardzie.

Podsumowując, jestem bardzo zadowolony z zakupu. Etui jest dość drogie, ale tak napradę kosztuje ok. 2/3 kwoty, jaką trzeba wyłożyć na inne popularne folie sprzedawane w Polsce, np. JCPal Mac Guard. Póki co skin sprawuje się bardzo dobrze, a jego zakup mogę polecić wszystkim osobom, które chcą odmienić coś w wyglądzie swojego urządzenia albo po prostu ochronić je przed rysami.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst