Sprzęt  / News

Ta moda zaszła chyba za daleko - teraz nawet pendrive może być ubieralny

Moda na gadżety ubieralne trwa w najlepsze. Doskonałem dowodem na to jest ReVault, czyli zegarek, który może pełnić rolę pendrive’a. Projekt takiego sprzętu pojawił się w serwisie crowdfundingowym Indiegogo i cieszy się tam sporym zainteresowaniem.

Zegarek ten został wyposażony w 32 lub 128 GB wbudowanej pamięci. Jego twórcy napisali też dedykowaną aplikację, za pomocą której urządzenia z systemem Android, iOS, Mac OS X, Windows oraz Linux mogą korzystać z tej dodatkowej przestrzeni. Zegarek umożliwia ręczne zapisywanie wybranych plików lub automatyczne synchronizowanie zawartości sprzętu. ReVault łączy się z tymi urządzeniami za pomocą WiFi lub Bluetooth. Zegarek potrafi pracować bez ładowania 3 dni, potem konieczne będzie naładowanie go za pomocą bezprzewodowej ładowarki Qi.

revault

Jeśli taki pendrive w formie zegarka nie wydaje Ci się zbyt atrakcyjny, możesz odpiąć od niego pasek i używać ReVault jako breloka lub wisiorka.

Jednak w takiej sytuacji lepszym wyjściem może okazać się kupno zwykłego pendrive’a współpracującego z WiFi, takiego jak SanDisk Connect Wireless Flash Drive. Jego cena to 370 zł, czyli znacznie mniej niż 169 dol., które trzeba zapłacić za ReVault w wersji 32 GB. Jeśli aukcja się uda, na co wiele wskazuje, wysyłka zegarków odbędzie się w styczniu następnego roku.

* Zdjęcie główne pochodzi z serwisu Shutterstock.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst