Sprzęt  / Relacja

Szykuje się rok wygiętych ekranów! Jutro premiera Flexa2, my widzieliśmy go już dziś - relacja Spider's Web

Podczas dzisiejszego spotkania LG zaprezentowało nowy flagowy telefon - LG Flex2. Smartfon ten już od jutra będzie dostępny w ofercie sieci Play. Zarówno przedstawiciele koreańskiej firmy, jak też polskiego operatora, przyznawali, że nie będzie on tani, ale na pewno wart swojej ceny.

Smartfon ten wyróżnia się swoim wygięciem już od pierwszego momentu. Jednak ekran LG Flex2 nie jest wygięty jak urządzenia innej koreańskiej firmy. Wygięcie bowiem jest tu wertykalne, a nie horyzontalne. Co więcej, o ile pierwszy Flex cechował się promieniem krzywizny na poziomie 700 mm, tak teraz promień krzywizny nowego modelu zmienia się w zakresie od 400 do 700 mm.

G Flex2_1

Dzięki temu smartfon ma nie tylko prezentować się stylowo, ale też lepiej leżeć w dłoni i lepiej przylegać do twarzy podczas rozmowy. Koreańczycy twierdzą, że jest to smartfon o najbardziej naturalnym kształcie na rynku. I trudno się z tym nie zgodzić, bo krótka sesja z LG Flex2 wystarczyła, żebym zakochał się w tej słuchawce. Zresztą, chyba najlepiej o niej świadczy fakt, że Flex2 był inspiracją dla sukienki stworzonej przez ZuoCorp, znaną firmę kreującą modę.

Warto zwrócić szczególną uwagę na jakość wykonania smartfonu.

Wszystkie materiały są doskonale spasowane, zaś dodatkowe dobre wrażenie robi tylna część obudowy telefonu pokryta folią regenerującą, znaną także z pierwszego Fleksa. Materiał ten doczekał się nowej generacji, dzięki czemu regeneruje się aż 18 razy szybciej niż poprzednik - nie w 3 minuty, a zaledwie 10 sekund.

Oczywiście nie należy się spodziewać, że folia ta zniweluje wszystkie potencjalne uszkodzenia. Dowiedziałem się o tym już na targach CES, gdzie zbyt mocno zarysowałem go kluczem i... przedarłem się przez warstwę folii. W takiej sytuacji smartfon jest niestety nie do odratowania. Chyba że wymieni się jego tylną pokrywę. Wymiana samej folii niestety nie jest możliwa.

WP_20150312_13_46_07_Pro

Uwagę wzbudzają też zastosowane podzespoły. Przede wszystkim zagięty 5,5-calowy ekran AMOLED. Jak na AMOLED przystało, cechuje się on świetnym kontrastem, bardzo dobrym nasyceniem kolorów i świetną widocznością w świetle słonecznym. Cieszy też fakt, że producent poszedł po rozum do głowy i LG Flex2 ma wyświetlacz o rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli, a nie 2560 x 1440 jak w przypadku LG G3.

Dzięki temu pojedyncze piksele na ekranie i tak nie będą widoczne, a zostanie zachowana większa wydajność i dłuższy czas pracy na akumulatorze, którego pojemność w tym przypadku wynosi 3000 mAh.

Skoro już mówimy o wydajności, warto też zauważyć, że LG Flex2 będzie bardzo wydajny.

W końcu zastosowano w nim procesor Qualcomm Snapdragon 810, 2 GB pamięci RAM oraz 32 GB pamięci wewnętrznej, którą można rozszerzyć za pomocą kart microSD. Pewnie zastanawiacie się, czy LG Flex2 się przegrzewa? Cóż, wygląda na to, że tak.

Co prawda przedstawiciel LG nie udzielił jasnej odpowiedzi na to pytanie, ale zapewnił, że po najbliższej aktualizacji, telefon będzie działał idealnie. Bardzo dyplomatyczna odpowiedź, trzeba przyznać. Sam jednak jestem dobrej myśli, ponieważ LG G3 początkowo też miał z tym problemy i minęły one stosunkowo szybko po oficjalnej premierze. Cóż, taki już los osób kupujących smartfony w dniu ich premiery.

WP_20150312_11_34_08_Pro

No właśnie, ale gdzie będzie można kupić ten smartfon? LG Flex2 do 14 kwietnia będzie dostępny tylko w sieci Play. Nie będzie urządzeniem tanim, bo za złotówkę będzie go można dostać dopiero w abonamencie kosztującym 199,99 zł miesięcznie, przy umowie na dwa lata.

Oczywiście telefon będzie też dostępny w niższych abonamentach, a najbardziej opłacalny wydaje się abonament za 129,99 zł, z którym telefon kosztuje 569 zł. Dodatkowo wszyscy klienci, którzy kupią LG Flex2, gratis dostaną też etui zaprojektowane przez ZuoCorp, które dzisiaj eksponowano równie mocno co sam smartfon LG Flex2.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst