Technologie  / Artykuł

Nie wiem po co Microsoftowi kolejny komunikator, ale Skype Qik zapowiada się wyśmienicie

Po wykupieniu Skype’a przez Microsoft ekipa odpowiedzialna za jego rozwój stale udoskonala swój produkt. Ostatnią nowością jest dodatkowa aplikacja o nazwie Skype Qik. Co prawda dubluje ona funkcję Skype’a w postaci wiadomości wideo, ale i tak entuzjastycznie podchodzę do tego pomysłu ze względu na świetny pomysł i prostotę obsługi.

Czytając informację o nowej aplikacji Qik od twórców Skype nazwa wydała mi się od razu dziwnie znajoma. Okazuje się, że z aplikacji o tej nazwie korzystałem niemal dekadę temu jeszcze na starej biznesowej Nokii z serii E z systemem Symbian! Wtedy program służył do streamowania na żywo obrazu z kamery w urządzeniu mobilnym na stronę internetową, której adres można było podać znajomym za pomocą komunikatora.

Zbieżność nazw nie jest zresztą przypadkowa, bowiem twórcy Skype wykupili Qik ładnych kilka lat temu.

skype qik google play

Projekt o nazwie Qik został wygaszony w kwietniu przez Microsoft, by teraz odrodzić się niczym Feniks w postaci Skype Qik. Jak wyjaśniają sami twórcy, nazwa pochodzi od słowa Quick, które w pełni oddaje ideę programu: ma być to prawdziwie błyskawiczny komunikator internetowy opierający się wyłącznie na wysyłaniu treści wideo pomiędzy posiadaczami smartfonów.

Można zachodzić w głowę, po co twórcom Skype’a kolejna aplikacja, ale w sumie to rozumiem. Komunikator Microsoftu to multiplatformowa kobyła do wideokonferencji, którą mało kto ma uruchomioną cały czas w tle. Sam na rozmowy na Skypie umawiam się najczęściej przez telefon lub Facebook Messengera i nie traktuję go jako podstawowego komunikatora.

Skype Qik będzie prostszy i intuicyjny w użyciu.

Główną funkcją nowego Qik nie będzie już streamowanie obrazu z kamery na stronę internetową, a wysyłanie prostych wiadomości wideo - bez treści audio, klasycznego chatu itp. Po pierwszym uruchomieniu program prosi, podobnie jak wszystkie inne proste komunikatory w postaci np. Whats App, o podanie numeru telefonu, dzięki czemu można od razu wysyłać wiadomości do osób z listy kontaktów.

Co może zaważyć na popularyzacji usługi to fakt, że można wysłać taką wiadomość wideo nawet do osoby, która jeszcze nie zainstalowała aplikacji. Wtedy Skype Qik wyśle do naszego znajomego SMS-a z informacją o oczekującej wiadomości z instrukcją, jak zainstalować aplikację. Microsoft z pewnością marzy o tym, żeby aplikacja się wirusowo rozprzestrzeniła i szybko zyskała potężną bazę użytkowników. Jest na to szansa.

Rzadko kiedy zdarza się, że aplikacje debiutują jednocześnie na wszystkich trzech najpopularniejszych systemach operacyjnych do smartfonów.

skype qik iphone

Windows Phone bardzo często jest pomijany przez twórców aplikacji. W przypadku nowej aplikacji Skype Qik udostępniono jednocześnie edycję na Androida, iOS oraz Windows Phone. Wysyłając pierwszą wiadomość w formie SMS-a namawiającego do sprawdzenia nowej aplikacji Microsoftu można mieć dzięki temu niemal pewność, że osoba po drugiej stronie będzie mogła skorzystać z programu.

W przypadku komunikatorów jest to szalenie istotne. Zbudowanie bazy użytkowników jest szalenie trudne, bo rzadko kiedy grupa bliskich znajomych korzysta wyłącznie z jednej platformy. Twórcy Skype’a to dobrze rozumieją i nie pominęli żadnej z platform, nie wpadli też na pomysł, żeby uczynić Skype Qik aplikacją dostępną wyłącznie dla systemu Windows Phone. To dobra decyzja.

Nie oszukujmy się: to Microsoft bardziej potrzebuje bazy użytkowników, niż użytkownicy kolejnej aplikacji.

skype quick screenshots

Użytkownicy mają dziesiątki sposobów na to, by kontaktować się ze znajomymi w formie głosowej, tekstowej, wideo i za pomocą zdjęć. Skype co prawda spełnia te wszystkie potrzeby, ale jest ociężały oraz… niemodny. Młodzież woli Snapchat albo Whats Appa, a Skype kojarzy się z trudnym w obsłudze kombajnem. Skype Qik jest jego przeciwieństwem.

Microsoft nie kryje, że kieruje nową aplikację do ludzi, którzy są online 24/7 i nie chcą czekać na znajomego, aż podejdzie do jednego ze swoich urządzeń i odpowie na wiadomość. Wszystko musi być już, teraz, natychmiast. Prawdziwie błyskawiczny komunikator potrzebny jest coraz liczniejszej grupie ludzi, a Skype Qik odpowiada na ten potrzeby.

Wysyłanie wiadomości wideo jest naprawdę banalnie proste.

Twórcy Skype Qik bez dwóch zdań odrobili pracę domową. W celu wysłania wiadomości wystarczy ściągnąć ekran na dół, a w trakcie nagrywania można przełączać się między przednią i tylną kamerką. Przycięte do kwadratu (jak zdjęcia na Instagramie) filmy są automatycznie wysyłane po zakończeniu nagrania do odbiorcy lub grupy odbiorców. Bez potwierdzania, bez komunikatów o przetwarzaniu nagrania, bez żadnych rozpraszaczy.

Skype Qik łączy elementy wielu innych modnych ostatnio aplikacji. Kwadratowe proporcje spopularyzował Instagram, logowanie się przez numer telefonu nie zdziwi użytkowników Whats Appa. Możliwość usunięcia nagrania nie tylko z pamięci swojego urządzenia, ale też z urządzeń odbiorców przypomina autodestrukcję zdjęć wysyłanych przez Snapchat. Filmy do tego znikają same z siebie po dwóch tygodniach od daty wysłania.

Prostota obsługi Skype Qik przywodzi mi na myśl FaceTime.

skype qik android

Komunikator firmy z Cupertino co prawda pozwala na klasyczne rozmowy wideo w czasie rzeczywistym, ale to podobnie rozwiązanie bezobsługowe. Do tego FaceTime idealnie wpasowuje się w system iOS. Nie mogę jednak darować Apple, że ogranicza swój komunikator wideo oraz iMessege tylko do swoich produktów. Rozumiem tą strategię, ponieważ ma to przekonać użytkowników do zakupu iPhone’a i iPada, ale… mało osób z mojego otoczenia ma przez to dostęp do tego rozwiązania.

W przeciwieństwie do rozwiązań dedykowanych wybranym platformom Skype Qik pozwoli łączyć się użytkownikom niezależnie od systemu operacyjnego. Aplikacja trafiła już do sklepów z aplikacjami i można ją pobrać z Google Play, App Store oraz Windows Store. Jedyny problem jak na razie jest taki, że w przypadku iPhone’a jak na razie aplikacja dostępna jest tylko w Stanach Zjednoczonych, ale wersję na Androida można zainstalować na polskich urządzeniach.

Nowa aplikacja to świetny pomysł Microsoftu, ale nie jestem przekonany, czy dodanie Skype’a w nazwie było dobrym pomysłem.

skype quick screenshots 2

Skype kojarzy się z kombajnem i nie wiem czy takie konotacje pomogą, czy zaszkodzą aplikacji. Teraz nie pozostaje jednak nic innego, jak obserwować rozwój sytuacji. Jak na razie podchodzę do pomysłu entuzjastycznie, ale dopuszczam też scenariusz, w którym mimo świetnego podejścia do sprawy, Skype Qik i tak okaże się klapą.

Microsoft znany jest niestety z tego, że nawet najlepsze pomysły może koncertowo położyć. Do tego po raz kolejny raz wystawia na próbę cierpliwość swoich klientów. Tak jak Office na iPady pojawił się wcześniej, niż dotykowa wersja dla systemu Windows 8.1, tak Skype Qik nie ma na Windows Phone pełnej funkcjonalności.

skype qik flip

Jedną z opcji w komunikatorze jest bowiem możliwość nagrania krótkich, 5-sekundowych klipów które można zapisać do pamięci urządzenia i wysyłać w dowolnym momencie. Te nagrania nazwane zostały Qik Flips i są ukłonem wobec internautów często komunikujących się za pomocą memów i krótkich urywków wideo na YouTubie.

Czytając o aplikacji nie mogłem uwierzyć, że gigant z Redmond pominął tutaj użytkowników Windows Phone, którzy co prawda mogą te krótkie domowej roboty gify odbierać, ale już nie mogą ich wysyłać...

*Grafika główna pochodzi z serwisu Shutterstock.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst