Tech  / News

W walce o wysoką jakość muzyki Deezer nie chce zostać w tyle. Poznajcie Deezer Elite w jakości HiFi

Zażalenia związane z niską jakością muzyki dostarczanej przez większość serwisów streamingowych już niedługo mogą przestać być zasadne. Do wciąż jeszcze niewielkiego, ale rosnącego z każdym rokiem grona dostawców muzyki w jakości HiFi dołączył dziś Deezer. 

Serwis ogłosił swoje plany wdrożenia High-Resolution Audio (HRA) wraz z wejściem na amerykański rynek, gdzie właśnie jakość, a nie tylko dostępność aplikacji czy objętość wirtualnej biblioteki muzycznej ma być kluczem do zdobycia jak największych udziałów. Tym samym już od samego początku zyska sporą przewagę (przynajmniej dla niektórych) w starciu z gigantami, którzy obecni są w Stanach Zjednoczonych od dłuższego czasu.

Jednym z jego niewielu równych przeciwników będzie WiMP. Serwis ten również oferuje muzykę w jakości HiFi, debiutując przy tym za oceanem zaledwie przed kilkoma dniami. Na podstawie wyników obydwu tych podmiotów będzie można dość łatwo ocenić, czy jakość jest dla użytkowników faktyczną wartością, czy też bardziej cenią sobie inne cechy serwisów streamingowych.

deezer

Wersja testowa usług Deezer Elite, bo tak właśnie nazwano abonament, który zapewni nam dostęp do wysokiej jakości audio, zadebiutuje w stanach już 15.09, aby niedługo później trafić także do pozostałych krajów. Nie podano jeszcze oficjalnie cen, ale według informacji FT, usługa będzie kosztować do 20 dol. miesięcznie - zauważalnie droższej niż w przypadku "zwykłego" streamingu, ale niekoniecznie wiele, jeśli chodzi o jakość HiFi. W pozostałych krajach ceny abonamentów mogą być zresztą różne - Tidal (amerykański odpowiednik WiMPa) życzy sobie miesięcznie właśnie 20 dol. za abonament, natomiast w Polsce kosztuje on około 40 zł.

Nie zmienia to jednak faktu, że niektórym może wystarczyć standardowa aktualnie jakość muzyki z internetu i nawet 320 kb/s jest dla nich "niesamowitą jakością" lub też w ogóle nie słyszą żadnej różnicy i wybiorą po prostu to, co będzie najtańsze. Biorąc pod uwagę fakt, że i Deezer i Spotify oferują darmowy dostęp do swoich zasobów, przekonanie klientów do płacenia wielokrotnie większej stawki, może być zadaniem niesamowicie trudnym.

Kto wie, może jednak umiejętnie prowadzone działania marketingowe, połączone z coraz lepszą jakością sprzętu muzycznego, który trafia do naszych domów oraz coraz większą przepustowością łącz internetowych, sprawią, że już niedługo 320 kb/s stanie się minimum/standardem, a sporo osób zdecyduje się na HiFi? Na razie streaming muzyki w dalszym ciągu jest rynkiem młodym i bez odpowiedzi pozostaje sporo pytań o jego przyszłość. Może w końcu, w tej gonitwie za technologiami przyszłości, uda nam się wrócić do jakości, którą oferowały... płyty CD.

--

Zdjęcie pochodzi z serwisu Shutterstock

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst