Sprzęt  / News

Apple Watch z 1995 r., czyli zapomniany zegarek. Do kupienia na Allegro za... 399 zł

W tym tygodniu zadebiutował Apple Watch - pierwszy smart-zegarek giganta z Cupertino. Nie jest to jednak pierwszy czasomierz marki Apple.

Blisko dwadzieścia lat temu na rynku debiutował bowiem System 7,5 dedykowany komputerom Mac. Przy okazji tej premiery Apple przewidział działania promocyjne, które miały zwrócić uwagę na nowy produkt.

Oryginalne materiały promocyjne Apple z 1995 r.
Oryginalne materiały promocyjne Apple z 1995 r.

Klient, który zakupił nową wersję systemu operacyjnego mógł odebrać jeden z dwóch dostępnych prezentów. Obok darmowej wersji programu Casady & Greene's Conflict Catcher Apple kusił konsumentów... zegarkiem własnej produkcji, który w oficjalnych materiałach promocyjnych figurował jako… Apple Watch.

Brzmi znajomo?

Pierwszy Apple Watch wykorzystywał japoński mechanizm kwarcowy i miał obudowę z anodyzowanego aluminium oraz szkiełko odporne na zadrapania. Był przy tym odporny na wstrząsy - przynajmniej taką, szczegółową specyfikację podaje sklep The Missing Bite, który do dzisiaj na swojej stronie internetowej prowadzi sprzedaż tych zegarków.

Zdjęcie zegarka Apple Watch ze sklepu The Missing Bite.
Zdjęcie zegarka Apple Watch ze sklepu The Missing Bite.

W 1995 r. oprogramowanie Casady & Greene's Conflict Catcher, które Apple rozdawał w prezencie, było warte 99,95 dol. Serwis Cellular News sugeruje, że zegarek Apple Watch mógł mieć podobną wartość rynkową.

Obecnie pierwszy Apple Watch znacząco... podrożał. Nowe zegarki sprzedawane są w cenie 199,95 dol. w sklepie The Missing Bite lub za 399zł w serwisie Allegro.

Zegarek Apple z 1995 r. w ciągu niespełna dwudziestu lat podwoił swoją wartość

Cena z biegiem czasu może jeszcze wzrosnąć, gdyż na rynku zostało niewiele tych urządzeń w nienaruszonym stanie.

Apple Watch sprzed dwóch dekad to nie jedyne urządzenie Apple, które z czasem zyskało na wartości. Pierwsze Maki, iPody, iPhone’y potrafią osiągać niezłe ceny na aukcjach internetowych. Oczywiście wiele zależy od ich stanu technicznego, oryginalnego opakowania lub wyjątkowych wydań z limitowanych serii.

Zatem… jadąc w 2015 r. do Drezna lub Berlina po smart-zegarek Apple może dobrze będzie kupić o jedną sztukę więcej? Za kilka(dziesiąt) lat, taki nierozpakowany produkt może być wiele warty!

Autorem głównego zdjęcia jest Mikelle z serwisu Allegro.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst