Tech  / Felieton

Dlaczego nie polscy dostawcy e-poczty, czyli zablokuję ci konto po 45 dniach

112 interakcji
dołącz do dyskusji

Żadna darmowa poczta elektroniczna od dużych, masowych dostawców nie daje gwarancji całkowitej prywatności. Niektórzy twierdzą, że powinniśmy korzystać z polskich dostawców poczty elektronicznej, by wspierać naszą przedsiębiorczość i nie podawać na danych na tacy amerykańskim podmiotom. Problem w tym, że najwięksi polscy dostawcy: WP.pl, Interia, o2 czy Onet nie mają produktów, które mogłyby konkurować z Gmailem czy Outlookiem. Z kilku powodów.

Głównymi czynnikami są webmaile i interfejsy, aplikacje, domeny, brak powiązania z ekosystemami usług. Są jednak jeszcze dwa inne ważne czynniki pokazujące słabość rodzimych największych dostawców poczty.

Pierwszym jest spam. Właściwie nie spam, tylko wiadomości reklamowe pochodzące od reklamodawców, dzięki którym polskie portale mogą udostępniać pocztę bezpłatnie i jeszcze na niej zarabiać. Do wyboru zwykle jest konto bezpłatne - z reklamami i mailingiem reklamowym, czasem kilka razy dziennie - oraz płatne, bez reklam i czasem z dodatkowymi funkcjami, jak backup.

Gmail czy Outlook nie rozsyłają mailingów od reklamodawców (choć zdarza się że Gmail ukryje reklamę przypominająca maila w kategorii “Oferty”), bo zarabiają na reklamach kontekstowych lub traktują pocztę jako jedną z palety usług, po części płatnych.

Gdy przychodzi do wyboru pomiędzy bezosobowym mailingiem, który wpycha się pomiędzy maile a reklamy odzierające z intymności, bazujące na naszych danych, wygodniej wybrać to drugie.

Drugim czynnikiem jest podejście do użytkownika i do kont. Objawia się to między innymi takimi zapisami i warunkami w regulaminach:

Interia

Zgodnie z regulaminem usługi, w przypadku braku logowania na konto bezpłatne przez okres 90 dni, cała zawartość konta zostanie automatycznie usunięta bez możliwości odzyskania wiadomości, a konto przejdzie w stan hibernacji.

WP.pl

WP jest uprawniona do usunięcia korespondencji Użytkownika, jeżeli Użytkownik nie dokonuje logowania w swojej Skrzynce Pocztowej przez kolejnych 45 dni. Po przeprowadzeniu takiej operacji, WP jest uprawniona do niedostarczania korespondencji do Skrzynki Pocztowej Użytkownika, do czasu wykonania przez niego kolejnego poprawnego logowania.

o2/ Grupa Wirtualna Polska

Grupa Wirtualna Polska sp. z o.o. zastrzega sobie prawo usunięcia danych użytkownika podanych w formularzu zgłoszeniowym, jak też prawo usunięcia konta danego użytkownika w przypadku, gdy:

w okresie 60 następujących po sobie dni nie nastąpiło przynajmniej jedno logowanie na to konto lub logowanie związane z korzystaniem z innych usług (innych aniżeli objęte Regulaminem) świadczonych przez Grupę Wirtualna Polska sp. z o.o., które wymagają podania loginu i hasła stosowanego przez użytkownika do logowania do usługi poczty elektronicznej, upłynęło 60 następujących po sobie dni od dnia oznaczenia przez użytkownika swojego konta jako „do usunięcia”.

Oznacza to, że jeśli nie logujemy się do własnych kont pocztowych przez 1,5 - 3 miesiące maile przepadną, skrzynki zostaną wyczyszczone i zablokowane. Jedynie Onet daje na to rok.

4. W przypadku Usługi w wersji bezpłatnej Onet.pl zastrzega sobie prawo do zaprzestania udostępniania takiej Usługi Użytkownikowi i skasowania konta wraz z całą zawartością, jeżeli Użytkownik nie logował się na utworzone w ramach tej Usługi konto poczty elektronicznej przez okres co najmniej 360 dni. W takim przypadku konto przechodzi w stan zawieszenia. W okresie zawieszenia, przez kolejne 30 dni Użytkownik przy logowaniu będzie informowany o zawieszeniu konta i może po kontakcie z Biurem Obsługi Klienta uzyskać jego odwieszenie. W tym okresie nie jest usuwana zawartość skrzynki pocztowej. Jeśli w okresie zawieszenia nie dotrze do Onet.pl prośba o odwieszenie, konto jest ostatecznie kasowane wraz z całą jego zawartością.

Może w 2004 roku takie zasady byłyby w porządku, ale dziś brak logowania się na konto przez 45 dni skutkujące zablokowaniem odbierania nowych wiadomości czy dwumiesięczne nielogowanie z całkowitym usunięciem konta jest nie do pojęcia.

Dlatego używamy szpiegowskich Gmailów i im podobnych.

Przykre jest to, że rodzime usługi nie są w stanie konkurować z globalnymi. Mają miliony użytkowników, owszem, ale w dłuższej perspektywie w obecnej formie zostaną wyparte przez zagranicznych konkurentów. Regulaminowe zapisy o usuwaniu kont i im podobne to efekt skali - skali, która nie pozostawia pola do popisu mniejszym, ale wciąż masowym graczom.

 Grafika Finance concept: computer keyboard with Email icon on enter pochodzi z serwisu Shutterstock.com

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst