Sprzęt  / News

Nokia 225 - doskonały zastępca smartfona

Ile razy zepsuł się Wam smartfon? Mi taka sytuacja przydarzyła się raz. Gdy okazało się, że zostałem pozbawiony mojej Lumii na dwa tygodnie, postanowiłem kupić na ten czas... telefon. Wybrałem najtańszy i siłą rzeczy najprostszy model, który wówczas był w ofercie sklepu. Chyba nie muszę dodawać, że nie był to najlepszy wybór.

Telefon kosztował 100 zł i pozwalał na… wysyłanie SMS-ów i dzwonienie. Jeszcze kilka lat temu mogłoby się wydawać, że nic więcej nie jest nam potrzebne do szczęścia. Jednak przez ten czas realia znacznie się zmieniły i zdążyliśmy przyzwyczaić się do o wiele większych możliwości mobilnych urządzeń. Bardzo szybko okazało się, że jestem uzależniony od Internetu w większym stopniu niż mi się wydawało.

Wyjątkowo często potrafiłem złapać się na tym, że z czystego przyzwyczajenia wyciągałem telefon w celu sprawdzenia powiadomień, ale... nie mogłem tego zrobić. Oczywiście jakikolwiek kontakt z redakcją był niemożliwy. Gdy byłem poza domem, informacja o tym, że dany materiał trzeba przygotować na zaraz po prostu do mnie nie docierała. Krótko mówiąc, byłem w sytuacji bardzo niekomfortowej i to tylko dlatego, że pożałowałem wydania kilkudziesięciu złotych więcej.

Nokia 225 główna

Przypomniałem sobie tę historię, gdy zobaczyłem informację o dzisiejszej premierze telefonu Nokia 225 kosztującego zaledwie 40 euro. Cena może sugerować, że jest to urządzenie proste i… jest to prawda. Mimo to uważam ten sprzęt za znacznie bardziej rozbudowany od mojego zastępczego telefonu.

Ma 2,8-calowy wyświetlacz o rozdzielczości 320 x 240 pikseli. Nie jest on dotykowy, ale można to uznać za zaletę, gdyż ekran dotykowy w tak tanim sprzęcie raczej nie byłby zbyt dobrej jakości. W zamian za to zobaczymy tu klasyczną klawiaturę telefonu, co w tej sytuacji można uznać za zaletę. Mniejsza powierzchnia ekranu znacząco wpływa również na wytrzymałość telefonu. W końcu jeśli to maszyna zapasowa, nie chcemy, by i ona się zepsuła.

Inne cechy sprzętowe tego modelu to obecność aparatu o rozdzielczości 2 Megapiksele z przetwornikiem o przekątnej 1/5” i przysłoną F/2.8. Umożliwia on rejestrowanie materiału wideo z płynnością równą 15 klatek na sekundę. Zdjęcia i filmy można przenosić na inne urządzenia za pomocą Bluetooth i dotykowego rozwiązania SLAM, nieco podobnego do NFC.

Oprócz tego ma on akumulator o pojemności 1200 mAh, który pozwoli nie ładować telefonu przez wiele dni. Z kolei gabaryty i waga Nokii 225 wynoszą kolejno 124 x 55,5 x 10,4 mm i 99,8 g. Jedyne porty w urządzeniu to gniazdo mini jack 3,5 mm służące do słuchania muzyki oraz port microUSB 2.0 odpowiadający za ładowanie telefonu i transmisję danych.

Nokia 225 Podgląd

Najważniejsze jednak jest, że telefon ma możliwości, dzięki którym faktycznie może przez kilka dni pełnić funkcję zastępcy smartfona. Co prawda system Nokia OS S30 nie ma zbyt dużo możliwości, ale przynajmniej został wyposażony w najczęściej używane aplikacje portali społecznościowych, takich jak Facebook oraz Twitter. Telefon ma też przeglądarkę Nokia Xpress Browser, która kompresuje dane, tym samym powodując mniejsze zużycie pakietu internetowego.

Nokia 225 ze względu na niską cenę i wystarczające możliwości wydaje się być ciekawym modelem nie tylko dla krajów rozwijających się, ale również dla Polaków. W przeciętnym polskim domu mieszkają 3-4 osoby, z których każda ma telefon komórkowy, a co druga smartfon. Bardzo prawdopodobne jest, że prędzej czy później komuś ten się zepsuje. I wtedy warto w szufladzie mieć jakiś prosty telefon, który pozwoli na coś więcej niż zadzwonienie i wysłanie SMS-a.

W końcu sam doświadczyłem, że te sposoby komunikacji są już archaiczne i często, tak po prostu, niewystarczające.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst