Tech  / Felieton

Ubuntu Edge nie wypalił, ale smartfony z CyanogenModem mogą odnieść sukces

Na oficjalnym blogu CyanogenModa pojawił się ważny wpis informujący o zmianach i planach na przyszłość. Praktycznie równolegle z tą wiadomością wystartowało w serwisie Reddit AMA z twórcami tej popularnej modyfikacji Androida. Przed programistami oraz użytkownikami pojawiły się zmiany i możemy mówić o rozpoczęciu zupełnie nowego rozdziału.

Nowy rozdział

Takim określeniem twórcy CyanogenModa nazwali zapowiedź zmian w projekcie. CM nie będzie już zwykłą modyfikacją Androida. Twórcy przekształcają projekt w firmę i chcą, żeby CyanogenMod stał się osobnym systemem operacyjnym.

O tych wszystkich zmianach pięknie opowiedział Steve Kondik na oficjalnym blogu projektu. Steve przytoczył historię powstania ROM-u jakim jest CyanogenMod. Przypomniał burzliwe i chaotyczne początki. Opowiedział o pierwszych sukcesach i o tym jak użytkownicy odbierali jego pracę. Przyznam, że Steve nie tylko jest dobrym programistą, ale również niezłym pismakiem.

Czytając jego wpis na blogu poczułem magię i niesamowitą atmosferę, którą zbudowała wokół siebie społeczność użytkowników i programistów CyanogenModa. Dlatego odsyłam Was do tego opowiadania, gdyż próba jego streszczenia byłaby grzechem.

I love CyanogenMod

O samym CyanogenModzie piszemy na Spider’s Web regularnie. Sam używam tego oprogramowania od dłuższego czasu. Czasami wracałem do oficjalnego softu od Samsunga, chcąc przetestować jego nowsze wersje. Bywało też tak, że zostawałem przy oprogramowaniu Samsunga na dłużej.

Jednak zawsze wiernie wracam do CynaogenModa, gdyż nie znam wygodniejszego i stabilniejszego sposobu na obcowanie z Androidem. Żadna nakładka producenta nie daje takich możliwości personalizacji i swobody użytkowania jak ten nieoficjalny mod aspirujący teraz do bycia niezależnym systemem operacyjnym.

Są pieniądze i ambitne plany

CyanogenMod pozyskał 7 mln dol. na dalszy rozwój. Twórcom zależy na budowaniu większej grupy użytkowników i dążą do tego, aby instalacja CyanogenModa była jeszcze prostsza i nie wymagała zaawansowanej wiedzy technicznej czy też informatycznej. Dlatego też trwają prace nad stworzeniem uniwersalnego instalatora, który byłby dostępny w sklepie Google Play i za pomocą którego użytkownik mógłby łatwo zmienić system operacyjny w swoim smartfonie lub tablecie.

Obecnie CyanogenMod jest dostępny dla wielu modeli urządzeń. Oprócz oficjalnych modyfikacji pojawiają się też nieoficjalne wersje tworzone przez użytkowników mniej popularnych sprzętów.

cm instalator

CyanogenMod to olbrzymia społeczność, która stale się rozwija, rośnie i napędza projekt. Stworzenie firmy to kolejny - raczej naturalny - krok do przodu. Niektóre osoby wydawały się być zdziwione tym w jakim kierunku zmienia się CM. Jednak nie sposób rozwijać taki projekt w kierunku, w którym wytyczyli sobie to twórcy, nie zmieniając jego formy.

W pytaniach w Redditowym AMA Koushik Dutta opowiada o sposobie zarabiania firmy Cyanogen Inc. Wychodzi na to, firma nie kładzie w tym momencie nacisku na szybkie spieniężenie drzemiącego w niej potencjału. Twórcom oraz inwestorom zależy na tym, aby popularyzować CyanogenModa i budować ekosystem. W planach maja oni zarabianie na sprzedaży licencji na własne oprogramowanie i usługi producentom OEM-ów, tworzonym hardwarze oraz zaawansowanych bezpiecznych rozwiązaniach dla odbiorców biznesowych.

Steve Kondik zdradził również, że konto systemu CyanogenMod będzie pozwalało na łatwą migrację pomiędzy urządzeniami. Nie będzie konieczna konfiguracja nowego urządzenia, a po zalogowaniu się na własne konto system automatycznie przywróci wszystkie nasze ustawienia.

cyanogen team

Na Reddicie padło również pytanie o urządzenie z fabrycznie wgranym Cyanem. Kondik potwierdził, że trwają rozmowy w sprawie partnerstwa z producentem OEM i niebawem będzie mógł powiedzieć więcej. Informacje związane z tymi planami powinny pojawić się w przeciągu najbliższych tygodni.

Koushik Dutta uspokoił też osoby obawiające się o przyszłość usług Google w systemie CyanogenMod. Koushik zapewnia, że panują nad sytuacją i przygotowują stosowne umowy mające na celu licencjonowanie od Google’a dostępu do usług takich jak sklep Google Play. Oczywiście istnieje ryzyko, że Google zacznie patrzeć na Cyana tak samo jak na Windows Phone, czyli jak na konkurenta. A w tedy mogą zacząć się podchody i dziwne gierki mające na celu uprzykrzanie życia programistom i użytkownikom. Miejmy  nadzieję, że ekipa CyanogenModa zadba o usługi Google i przygotuje odpowiednie umowy z gigantem z Mountain View.

Niefarbowane otwarte oprogramowanie

Miłośnicy Linuksa i otwartego oprogramowania patrzą na Androida jak na farbowanego lisa. System tworzony przez Google wybiórczo czerpie zalety otwartego oprogramowania. Dodatkowo wiele kontrowersji wzbudzają rewelacje Snowdena związane z PRISM i współpracą Google z amerykańskimi agencjami rządowymi.

Zaś CyanogenMod już teraz ma miliony wiernych użytkowników i chce zadbać o prywatność danych przechowywanych w telefonach i tabletach. Marka ta skupia wokół siebie silną społeczność, na której można budować mocną firmę. Nie dziwię się, że projekt zebrał 7-milionowe dofinansowanie i ma partnerów, którzy chcą tworzyć urządzenia działające pod kontrolą systemu operacyjnego CyanogenMod.

cyanogenmod open source

Twór ten jest jednym z najsilniejszych otwartych projektów, które mają szansę na odniesienie znaczącego sukcesu rynkowego.

Potencjał MeeGo został zabity już dawno temu. Start Firefoksa można porównać do przedwczesnego wybuchu, który zranił sapera szykującego się do odpalenia mocnego ładunku. Mozilla zapomniała, że pierwsze wrażenie można zrobić tylko raz i rozczarowała wielu klientów, w tym mnie - osobę, która trzymała za ten projekt kciuki.

Niewypałem okazał się też projekt Ubuntu Edge. Pomysł na stworzenie najmocniejszego smartfona na rynku dzięki zbiórce pieniędzy przez internet praktycznie nie mógł się udać. Mimo pobicia rekordów i zrobienia sporego szumu wokół marki Ubuntu, nie umiem zaliczyć tego powstania do udanych. Możliwe, że Canonical znajdzie inny sposób na sfinansowanie swojej inicjatywy, ale obecna sytuacja nie sprzyja optymistycznym rokowaniom.

Pozostaje nam trzymać kciuki za powodzenie CyanogenModa. Twórcy tego oprogramowania błyskawicznie łatają wszystkie luki w Androidzie i tworzą oprogramowanie z myślą o bezpieczeństwie i wygodzie końcowego użytkownika. Chyba nie mogło przydarzyć się nam nic lepszego niż stworzenie firmy Cyanogen Inc.

Trzymam kciuki. Mocno.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst