1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie
  3. Tech
  4. Sprzęt

Nokia Lumia 928 tylko w Stanach i tylko w sieci Verizon? Chyba jednak nie

Już od jakiegoś czasu wszystkie portale technologiczne trąbią o nowej Nokii Lumia 928. Zawsze pisano i mówiono o tym, że będzie ona dostępna tylko w Stanach Zjednoczonych, w sieci Verizon. Ale przecież za kilka dni, a dokładniej mówiąc – 14 maja, Nokia organizuje konferencję prasową i to w Londynie. Zapewne pokaże tam właśnie nowiutką Lumię. Ale zaraz, zaraz… jaki jest sens prezentowania w Wielkiej Brytanii czegoś, co ma być dostępne tylko w USA? Coś tutaj nie gra.

Nokia Lumia 928 tylko w Stanach i tylko w sieci Verizon? Chyba jednak nie

Na początku warto byłoby napisać, czym Lumia 928 w ogóle jest. W przeważającej większości przypadków pisze się o niej jako ulepszonej wersji Lumii 920. Przyznaję, jest w tym trochę prawdy, ale to nie do końca tak. Owszem, oba modele mają ze sobą sporo wspólnego, ale praktycznie tyle samo je dzieli.

Na początek zacznijmy od wspólnych mianowników. Oba smartfony mają ekrany o przekątnych 4,5 cala, ale są one innego rodzaju. Poza tym są wyposażone w identyczne kamery PureView z optyką Carl Zeiss i optyczną stabilizacją obrazu (OIS). Mają takie same wnętrzności, czyli dwurdzeniowy procesor Qualcomm MSM8960 1,5 GHz, 1 GB RAM-u i 32 GB pamięci masowej. No koniec zostaje jeszcze możliwość bezprzewodowego ładowania. Tym samym okazuje się, że podobieństw nie ma wcale aż tak dużo. Jest ich kilka, ale czy to wystarczy, żeby mówić tylko o usprawnieniu? Na to odpowiedzcie sobie sami.

A jakie są różnice? Wspominałem już o różnych wyświetlaczach - Lumia 920 ma ekran LCD IPS, a Lumia 928 panel OLED. Kolejną nowością jest ksenonowa lampa flash, która ma poprawić jakość zdjęć robionych w trudnych warunkach oświetleniowych. Oprócz tego „928” wyposażono w aż trzy mikrofony oraz głośnik, który ma oferować nie tylko lepszą jakość, ale też wyższą głośność, dochodzącą aż do 140 dB. Dla porównania, HTC One z BoomSound dobija do „zaledwie” 93 dB.

nokia-lumia-928

A o co chodzi z siecią Verizon? Już od kilku tygodni po sieci krążą plotki na temat Nokii Lumia 928. Praktycznie od samego początku było wiadomo, że smartfon będzie dostępny tylko w Stanach Zjednoczonych, właśnie w sieci Verizon.  Co prawda telefon został dzisiaj oficjalnie potwierdzony, ale to wcale nie oznacza, że nie zobaczymy go w stolicy Wielkiej Brytanii. Powiedziałbym nawet, że jest spora szansa, że będzie on głównym bohaterem wieczoru. Fińska firma zapowiada, że na Wyspach zostanie przedstawiony nowy rozdział w historii serii Lumia. Czy model 928 zasługuje na aż tak górnolotne słowa? Myślę, że tak, bo jest reklamowany jako najlepszy smartfon do robienia zdjęć. Ale w takim razie po co pokazywać w Europie coś, co nie ma tutaj w ogóle trafić? Sami musicie przyznać, że te klocki nie składają się w spójną całość.

lumia

Moim zdaniem Lumia 928 trafi także na pozostałe rynki, w tym europejskie. Stany Zjednoczone i Verizon będą miały tylko czasową wyłączność. Wskazuje na to kilka rzeczy. Po pierwsze, konferencja w Londynie. Po drugie, nowe telefony Nokii zostały całkiem nieźle przyjęte na całym świecie. Tylko w czwartym kwartale 2012 roku na całym świecie rozeszło się 4,4 milionów słuchawek z serii Lumia. Do tej liczby należy dodać kolejne 5,6 milionów z pierwszego kwartału 2013. W takim wypadku nie ma najmniejszego sensu ograniczać sprzedaży czegoś, na czym przyzwoicie się zarabia. A już na pewno nie stać na to Nokii, która przecież stara się wyjść z dołka i przekonać nas do Windowsa Phone 8. Flagowy model dostępny tylko w USA – to po prostu nielogiczne.

Jestem pewien, że 14 maja dowiemy się, iż Nokia Lumia 928 pojawi się także na europejskich półkach sklepowych. Może z lekkim opóźnieniem, ale to jeszcze bardziej może podgrzać atmosferę i zwiększyć apetyty konsumentów, co z kolei przełoży się na przyzwoitą sprzedaż. Zapomniałbym jeszcze wspomnieć o cenie. W abonamencie na 2 lata Lumia 928 ma kosztować zaledwie 99,99 dolarów. Cena bez podpisanego cyrografu nie jest jeszcze znana, ale najprawdopodobniej będzie oscylować w granicach 550-600 dolarów.