Cybertestament, czyli co z danymi z konta Google po śmierci?
Czasem przechodzi mi przez głowę myśl, że jeśli nagle coś by mi się stało, wraz ze mną przepadłoby wszystko, co trzymam w sieci. Wszystkie pliki, historia maili, rozmów, danych. Również te rzeczy, które chciałabym, by trafiły po mojej śmierci do konkretnych osób. Ktoś w Google'u miał widocznie podobne myśli.

REKLAMA
