Tech

Pokemony z chipsów, buty ze świecącą podeszwą i tamagochi - świetna reklama Internet Explorera

197 interakcji
dołącz do dyskusji

Piękną reklamę przygotował Microsoft. Po spotach o tym, że Internet Explorer nie jest już zły i nie trzeba go krytykować, przyszedł czas na ocieplenie wizerunku. Chociaż wcale nie spotkałam IE w tamtych czasach, to jednak reklama i tak trafia tam, gdzie trzeba. Widać Microsoft uważnie śledził internetowe trendy.

Na 9gagu, stronie z zabawnymi obrazkami, bardzo często hitem stawały się zdjęcia przedmiotów i zabawek z lat dziewięćdziesiątych. Idealnie trafiają one do dzisiejszego pokolenia dwudziestokilkulatków. Wywołują nostalgię, bo większość z nas lubi powracać do dzieciństwa i ówczesnych hitów. Na wspomnieniach bazuje nowy film promujący Internet Explorera. Mało w nim przeglądarki, jednak to dobrze - jest wspaniały.

Microsoft funduje nam sentymentalną podróż przez wspomnienia. Pokolenie “Y”, symbol Ying i Yang, Jojo, modemy 56k, dyskietki, pamiętniki, torebki na pas, tamagochi, trolle ze stojącymi czuprynami, kasetowe walkmany, buty ze świecącymi podeszwami, zabawki, ścinanie włosów “od garnka”, pokemony z chipsów... Kto z tego pokolenia nie bawił się, nie chciał, czy wręcz nie pożądał chociaż części z tych rzeczy?

Reklama jest świetna. Mocno określa grupę odbiorców i umiejętnie wywołuje bardzo pozytywne skojarzenia. Nagle okazuje się, że Internet Explorer jest “nasz”, dzieci lat dziewięćdziesiątych. Brawo.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst