Mamy Nexusa 4 - pierwsze wrażenia
No i mam go. Najpierw go chciałam, potem zrezygnowałam z prób kupienia, gdy okazało się, że jest praktycznie niedostępny, ale finalnie wyszło, że zjawił się trochę z przypadku i trochę, bo coś stało się z jego poprzednikiem. To Nexus 4, smartfon, który od samego początku budzi bardzo mieszane uczucia i obawy. Jednocześnie mile rozczarowuje. Bardzo dziwne to urządzenie.

REKLAMA
