Ainol Novo 7 Crystal - jak na 450 zł, to naprawdę przyzwoity tablet, przynajmniej na pierwszy rzut oka
Z tanimi tabletami mam ogromny problem, a właściwie to uważam, że obecnie lepiej byłoby, gdyby ich nie było. Są powolne, zacinają się i sprawiają, że użytkownicy zamiast obeznać się z tymi urządzeniami i przyzwyczaić do nich, zrażają się. Ostatnio jednak trochę zmieniam zdanie, bo widzę, że nawet tablet z Biedronki trafi do użytkownika, który nie ma praktycznie żadnych wymagań. A Ainol Crystal Tab 7 to tablet dla tych, którzy wymagania już mają, choć niewielkie.

REKLAMA









