Tech

Za to kochamy internet: Gwiezdne Wojny część VII - Goofy w obsadzie?

George Lucas chce przejść na emeryturę, a wiadomo - dobra emerytura to bogata emerytura. Dlatego właśnie Lucas sprzedał LucasFilm za 4 instagramy (specjalna waluta internetowa - 1 instagram=miliard dolarów) Disney'owi. Disney zapowiada siódmą część kultowych Gwiezdnych Wojen na 2015 rok, wspieraną wszelkiego rodzaju dodatkami w postaci gier, zabawek i atrakcji w parkach rozrywki, a internet i media społecznościowe szaleją. W końcu fani Gwiezdnych Wojen łączą się w sieci:)

Podobno Księżniczka Leia ma zostać nową książniczką disnejowską i dołączyć do plejady księżniczek na czele z Królewną Śnieżką, Syrenką Ariel, Kopciuszkiem i Jasmine z Alladyna. Mówi się, że Księżniczka Leia ma szanse przebić popularnością Pocahontas, a na pewno już Mulan - która, jakby nie patrzeć, jest również książniczką. Wszystkim zastanawiającym się, czy to dobra sytuacja, podpowiem: jako przyszły czy obecny rodzic nie chciałbyś, żeby Twoja córka, córka fana Gwiezdnych Wojen, zamiast Kopciuszkiem, bawiła się Leią? Ha!

leia disney princess

Disney ma też zadbać o odświeżenie marki Gwiezdnych Wojen, która z biegiem lat starzeje się i jest hołubiona przez pewną grupę nazwaną geekami i nerdami. Pora na kolejne pokolenia fanów Star Wars, stąd całkowicie nowe identyfikacje wizualne, często nawiązujące do hitów Disney'a:

star wars disney
disney death star
star wars 1

Nie znamy jeszcze obsady siódmej części, to jedna z możliwych propozycji, na czele z twórcą sagi:

star wars lucas

A ponieważ Disney posiada też Pixara, to odpowie na pytanie, jak potoczyły się losy Chudego:

andy star wars

Zresztą, skoro Gwiezdne Wojny dołączają do stajni Disney'a, nic nie stoi na przeszkodzie, by uatrakcyjnić wszystko i nie pomieszać trochę postaci!

star wars donald
star wars winnie thepooh

Ci jednak, którzy krzyczą "Noooooo" na wczorajsze wieści i boją się, że Star Wars w wykonaniu Disney'a może wyglądać tak (z muzyką w wykonaniu Celine Dion):

dancing troops

powinni pamiętać, że Disney to swoista magia, że Pixar nie stracił swojego charakteru gdy dołączył do Disney'a, że i tak będą mogli zawsze wrócić do pierwszych trzech części, a - jak mawiają porzekadła - lepszy rydz, niż nic. Kto wie? Może siódma część Gwiezdnych Wojen zachwyci? Zresztą, możecie marudzić, i tak będziecie na nią czekać z niecierpliwością!

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst